reklama

Wrześniówkowe mamy

Ja się witam na chwilę dopóki lecą Teletubisie;-)

Mnie boli bardzo często głowa i nie wiadomo od czego.Mówiłam swojej gin.ale ta odesłała mnie do internisty.Wczoraj byłam i dostałam skierowanie do neurologa i do okulisty.Ciśnienie muszę sobie mierzyć jak pojawia się ból głowy.Wczoraj wykombinowalam elektryczny i wyszło 147/88 a u lekarza miałam już w granicach normy:szok: Nie wiem co się dzieje?Przy Olce jak chodziłam to nic mnie nie bolało...a ta druga ciąża daje mi we znaki:tak:
Też za długo przy kompie nie mogę siedzieć więc dajcie mi czas abym potem uzupełniła zgadywankę(bardzo mi się to spodobało):-D

Zatem pozdrawiam i zaraz lecę na dwór z dzieckiem bo oszaleję z nią w domu:szok:
 
reklama
CZeść dziewczyny
Harsh świetna ta lista dzieci majowych. Ja się wczoraj nie odzywałam, bo okropnie się czułam, głowa mnie bolała, niedobrzr mi było i nawet z pracy się szybciej urwałam. Tragedia. No i jeszcze mi mój M wczoraj oświadczył,że w maju przyjeżdża do nas jego mama z...siostrą i siostrzeńcem. I nie jest to dobrz wiadomość. Teściowa nie ma sprawy,ale siostra:no: i siostrzeniec:no: . Chciałam pobyć tylko z teściową, pogadać z nią itd,a ta zawsze musi ciągnąć ogon za sobą. Najgorsze to jest to,że we własnym domu będę musiała zagryzać jęzor , bo będą znowu teksty ,,a L (siostra) tak to robi, tak to gotuje itd) Zawsze tak jest. Zawsze siostra jest najlepsza i nic nie można powiedzieć.:wściekła/y: :realmad: . Przecież ja się powieszę. Najgorsze,że nie zapytają czy to nie jest problem tylko oświadczają -przyjeżdżamy i tyle.
Oj troszkę mi lepiej.
Życzę wam miłego dnia
 
Głowa nadal boli, chyba kupię dziś ten amol, bo jutro cały dzień w szkole:-(

Mnie boli bardzo często głowa i nie wiadomo od czego.Mówiłam swojej gin.ale ta odesłała mnie do internisty.Wczoraj byłam i dostałam skierowanie do neurologa i do okulisty.Ciśnienie muszę sobie mierzyć jak pojawia się ból głowy.Wczoraj wykombinowalam elektryczny i wyszło 147/88 a u lekarza miałam już w granicach normy:szok: Nie wiem co się dzieje?Przy Olce jak chodziłam to nic mnie nie bolało...a ta druga ciąża daje mi we znaki:tak:


Kurcze, ja nawet nie mam gdzie tutaj amolu kupic, bo nikt w Bham o tym nie slyszal.. A co sie pojawi w polskim sklepie to od razu znika.

majandra, a moze jakis masazyk? Kiedys dorwalam jakas swietna kiazke..i to pomagalo..co prawda nie na silny bol..Ale byl idealny na poczatek :tak:
Moze znajde w necie...

Etka, ja kiedys rowniez mialam taka sytuacje. Rowniez dostalam skierowanie do okulisty i neurologa... Ale z tego co wiem, to bardzo czesto w ciazy pojawiaja sie takie rzeczy, ze wzgledu na to glupie cisnienie wlasnie. szczegolnie na srodku mniej wiecej. Ma to ponoc jakis zwiazek z tym, ze nasze organizmy sa obarczone wieksza iloscia krwii i musza sobie z tym radzic...
Pamietam ze wiele dziewczyn ze staraczek kiedy juz zaszlo w ciaze bardzo narzekalo na migreny..niestety nic nie mozna bylo zrobicv.. I tego sie boje...


Czesc dziewczynki mi już dzisiaj lepiej i mam nadzieje że tak zostanie
tez mamy takia nadzieje Blimko. Zauwazylam ze u nas jak jedna cos dopada to przynajmniej 3 inne osoby rowniez to maja. Np dzieci chorowaly wam w tym samym czasie. Glowy nas razem bola , razem nas bola brzuchy itd :)

Carioca, ja co prawda jeszcze nie obstawialam ale kurcze wydaje mi sie ze bedziesz dziewuszke miala ;-) Chociaz chyba wolisz synka tak?


No i jeszcze mi mój M wczoraj oświadczył,że w maju przyjeżdża do nas jego mama z...siostrą i siostrzeńcem. I nie jest to dobrz wiadomość. Teściowa nie ma sprawy,ale siostra:no: i siostrzeniec:no: . Chciałam pobyć tylko z teściową, pogadać z nią itd,a ta zawsze musi ciągnąć ogon za sobą. Najgorsze to jest to,że we własnym domu będę musiała zagryzać jęzor , bo będą znowu teksty ,,a L (siostra) tak to robi, tak to gotuje itd) Zawsze tak jest. Zawsze siostra jest najlepsza i nic nie można powiedzieć.:wściekła/y: :realmad: . Przecież ja się powieszę. Najgorsze,że nie zapytają czy to nie jest problem tylko oświadczają -przyjeżdżamy i tyle.

Cfcgirl , nawet nie wiesz jak Cie rozumiem... Co prawda ja aktualnie nie mam problemu z rodzina, ale wyobraz sobie ze moj wspollokator zaprosil sobie rodzine na swieta. Co prawda ma takie prawo, oczywiscie..tylko zapomnial nam o tym powiedziec.. Zrobil to gdy zabukowal juz bilety...
No i ten wspollokator.. maciek.. ma 50 lat. jego matka ma cos kolo 75, ojciec jest jeszcze starszy. Siostra ( stara panna) rownez przyjezdza. Ona ma okolo 35 lat.. Nie jest zla, ale lubi sie wtracac tam gdzie nie trzeba...


Chcialam zrobic polska wielkanoc... Ale nie chcialam gosci z Polski.
Zreszta wyobrazcie sobie kurna.. taka pare ledwo chodzacych dziadkow.. Na samo wspomnienie tego, ze maciek nawet sie nas nie zapytal o zgode sie wsciekam. No bo kurna... same powiedzcie..czy to jest fair?
I wiecie co ? Gdyby sie zapytal nas.. czy moga zostac tutaj.. to i tak nie wiem czy bysmy sie zgodzili.. Ja na pewno nie.. Bo zostana na dosc dlugo, a sytuacja wyglada tak ze maciek chyba nie ma urlopu na ich caly pobyt.. i co? nawet nie bede mogla zejsc do salonu lub do kuchni bo sie na nich natkne..
I moze to obrazi kogos ale dodatkowo to sa ludzie z typu swietoszek' wiec kiedy sie dowiedza ze jestem w ciazy to w ogole beda jaja..ze jak to bez slubu itd.. Mooja znajoma z Krakowa juz mnie ostrzegla.. No wiec jestem ugotowana...

No to sie wygadalam :)


Cfc, nie lam sie.. damy jakos rade.. A jakby co to pamietaj..jestesmy w ciazy i to wszystko bedzie ich wina :P Nam szaleja hormony i przeciez beda musieli zrozumiec kiedy zaczniemy sie drzec albo w ogole ich z domu wygonimy :-D:-D:-D Ciaza swoje prawa ma :P
 
a mi sie cos przypomnialo....


LB-HB-Cake.jpg




Droga Maraniko!
Z okazji twojej kolejnej OSIEMNASTKI chce Ci zlozyc najserdeczniejsze zyczenia :) Wielkiego usmiechu na twarzy kazdego dnia, lekkiej ciazy i superowego Bobaska :)
 
Witam kochane w tym pięknym dniu:-)
U mnie cudne słonko i mam nadzieję, że u Was też wiosna.... ja w każdym razie wysyłam Wam te pierwsze wiosenne promyki:-)
Gosik mnie też męczy zgaga i to właśnie po południu i wieczorem, ale najgorzej jak mnie dopadnie kiedy kładę się spać:wściekła/y: Koszmar:wściekła/y: I niestety tak to już jest, bo to sprawka hormonów i jedne dopiero pod koniec ciąży to odczuwają inne prawie całą. Dobrze jest po jedzonku przejść się na spacer, to podobno pomaga, poza tym niezawodny jest jednak reni:tak:
Harsharani dobra robota!:tak::tak::tak: Zaraz lecę typować i zgłosić do zafundowania nagrody. No właśnie dziewczyny wkleję cytat: "podkreslam, ze maja to byc rzeczy drobne (doslownie o wartosci kilku zl), moga to byc rzeczy dla dzidziusia lub rzeczy niezbedne dla swiezo upieczonej mamusi - pomysly dowolne(...)wiem ze Yuua - zwyciezca czerwcowej zabawy byla bardzo zadowolona i bylo jej bardzo milo gdy wkrotce po urodzeniu dziudziusia przyszlo kilkanascie malutkich paczuszek" No właśnie to nie mają być mega prezenty, ale zwyciężczyni na pewno będzie miło:tak:
Ainaheled trzymaj się dzielnie i nie dawaj się tym przeziębieniom. Wiem jakie to przy maluszku trudne, u mojego szwagra wszyscy teraz chorują, a zaczęło się od najmłodszego oczywiście. Trzymam kciuki i szybciutko wypędź to chorubsko!
etka99 z tymi bólami głowy to widzę, że od razu bierze nas kilka na raz:tak: Mnie zaciekawił ten okulista. Tzn wiem, że w pewnych przypadkach powinno się mierzyć ciśnienie w oku, bo niestety są przypadki, że podczas ciąży pogarsza się zdecydowanie wzrok. Ja mam minusy i coś mi się wydaje, że właśnie należę do tej grupy ryzyka. Może wspominał coś więcej o tym Twój lekarz? Ja cholerka mam wizytę dopiero 26:wściekła/y:
cfcgirl nie przejmuj się, w końcu jesteś u siebie, no i jak któraś już wspomniała na uprzywilejowanej pozycji z racji dzieciątka:tak: Może byłabyś spokojniejsza wcześniej rozmawiając z mężem o tym, żeby Cię w tych dniach ich wizyty bardziej wspierał niż zwykle:confused: Na pewno dasz radę:-) Ja mam taki problem z żoną brata mojego męża. Tzn oficjalnie jest dla mnie bardzo miła i w ogóle, za to za plecami to ja jestem ta co "odciąga braci od siebie", ta co nie chce przyjeżdżać w odwiedziny, tym czasem jak mąż wraca z kontraktów zawsze tam jeździmy przynajmniej kilka razy, tym czasem od naszego małżeństwa (7lat) ona z dziećmi ani razu nie była u nas:baffled: I każda taka wizyta u nich kosztuje mnie bardzo dużo, tym bardziej, że nie jestem osobą konfliktową i nienawidzę takich sytuacji, a te jej przytyki przez lata, że nie mamy dzieci, bo nam tak wygodnie to zwalały mnie dosłownie z nóg, tym bardziej, że nigdy nie wypowiedziane prosto w twarz tylko komuś za plecami:no: Echh szkoda gadać, świata same nie naprawimy:tak: Możemy jedynie uzbroić się w cierpliwość.
majandra ucz się pilnie i za te 2 tygodnie masz nam się tutaj pochwalić super wynikami:-) Trzymam kciuki:tak:
Carioca idę właśnie obstawić Tobie dziewczynkę:-):-):-)
 
Harsharani dzięki serdeczne, szczególnie za tę 18-tkę:-):-):-) Bo co tu dużo mówić, właśnie się tak czuję, a co:-D W końcu lata się nie liczą, tyko stan ducha i umysłu:-)
 
No co ty, nie ma za co :)

Dziewczyny, dzis na national geographic jest film 'w lonie matki-wieloraczki' o 16, ale wiem ze bedzie tez 1go kwietnia, tym razem o ciazy pojedynczej :)
 
reklama
Właśnie rozmawiałam z teściową i jej powiedziałam dlaczego jest taka nasza reakcja ,że chcemy tylko ja i ojca.Ona ,że rozumie i że teraz jest inaczej.ja jej na to,że nie wierzę i że jak tak musi być to trudno,ale nie jesteśmy szczęśliwi.

Harsharani jak chcesz możesz u mnie na święta zamieszkać, potem ja ucieknę do ciebie i tak się będziemy chować. A swoją drogą to nie ładnie zrobił ten kolega, bardzo nieładnie. Cóż...:wściekła/y:

Ja się boje jeszcze jednej rzeczy. Jak się okazuje, moja szwagierka od września będzie na wypowiedzeniu i ja się obawiam,że jest to wycieczka na obadanie terenu i że potem będą naciski na sprowadzenie ich tutaj. Już wstępnie, zapobiegawczo porozmawiałam z M i powiedziałam,że taka opcja nie wchodzi w grę, że nie wyobrażam sobie,żeby po urodzeniu zwalali mi się wszyscy na głowę. O nie nie. Poza tym , nie wyobrażam sobie,żeby ktoś moje dziecko miał spychać na drugi plan itd. Jak oni przyjadą tutaj, ja wracam do kraju :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry