Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja też jestem z tych panikujących. Jeszcze w ciąży jak mały spał (chyba) i nie ruszał się to zawsze myślałam, że coś jest nie tak i stukałam, pukałam raz nawet trzesłam brzuchem a przy tym ryczałam jak głupia, aby mały się ruszył. R mówił, że mi coś się z sufitem stało, ale każda matka wie jaki ogromny skarb ma pod serduszkiem. Uspokajałam się tylko wtedy jak się poruszył lub oddał mi kopniakiem w żebra![]()
... bylam na pelnych obrotach cala noc. tylko maz za mna caly czas chodzil z butelka wody bo mi od wydawania polecen ciagle w gardle zasychalo ;-). koniec koncow do domu wrocilam gdzies ok poludnia i oczywiscie padlam jak mucha. jak sie obudzilam nie czulam ruchow... zaczelam tak strasznie beczec, maz nie mogl mnie uspokoic. dotykalam, pukalam w brzuch a maly nic... dopiero po dluzszym czasie sie odezwal a ja myslalam, ze oszaleje ze szczescia.a po jaka k! cholere brala czyjes dziecko na rece! ja pier... zabilabym, przysiegam!Asiek, nie obraź się, ale mnie wkurzyłaś. Nie rób tak więcej, dziewczyno
A tak kobieta ponoć sama jest w ciąży i chciała potrzymać dziecko i jej wypadło. Taka jest jej wersja wydarzeń.






Hruda - myślę, że to reakcja uczuleniowa, bo smarowałam brzuch, a czerwone, swędzące plamy powyłaziły na rękachA moze to wlasnie reakcja termoaktywna? Na niektorych dziala jako-tako a na innych powstaje zywy rumien. Ale jesli reakcja uczuleniowa dlugo sie utrzymuje i sa dodatki w postaci np babli no to...out.
Niewesolo z rogowka meza...ach te dziciaczki.
A o paznokietkach nic nie mow - bo ja mam dosc ich obcianania - co kilka dni. Raz mnie Stasiek tak podrapal na policzku ze wygladalam jakbym noc na melinie spedzila. Poza tym odpada obcinanie ich podczas snu w lozeczku bo nie jestem akrobatka jak Luandziawiec wiaze sie to z wrzaskiem i wyrywaniem raczek w pelnym stanie swiadomosci hehe
Nafaszerowałam się wapnem, zmyłam to świństwo i zeszło. Potem na próbę raz jeszcze posmarowałam w zgięciu łokcia i po minucie wylazła taka sama czerwona, piekąca plama. Więc pewnie jednak nie mogę tego stosować, a od kilku ładnych miesięcy przymierzałam się do tego kremu. Dzisiaj kupiłam sobie kremy z serii AA i te nie powodują takich podrażnień. Zapomniałam, że mam skórę jak francuski piesek...
Tzn. do tej pory reagowałam źle tylko na perfumowane płyny do kąpieli typu Fa itp. ale nigdy na nic innego, a przecież farbuję włosy, robiłam trwałe ondulacje, smarowałam się przeróżnymi mazidłami i nic nie było.Dzień dobry wszystkim śpiochom. Wstawajcie już, [piękna pogoda za oknem, wiosna przyszła ( u mnie w końcu);-)
Gdzie wszystkie jesteście???????:-):-):-):-):-)
oj Hanifke nadal trzyma luzna kupka ze sluzem zwracanie katarek i w nocy pojawila sie goraczka 38,7 podalam jej nurofen i goraczka spadla
Nie ma apetytu podaje jej tylko duzo wody i herbatki no i w nocy wypila 2x100 ml mleczkacaly czas spi wstala o 8:00 pol godziny marudzila plakala tak jakby ja cos bolalo i teraz sie zastanawiam czy to nie przypadkiem zabki sie wyzynac zaczynaja???
i mam do was pytanie czy to normalne ze ona tak caly czas spi???
i czy na biegunke i zwracanie moge przygotowac jej marchwianke??? jak tak to prosze kochane powiedzcie mi jak mam ja zrobic i podawac
czesc kochane, dosc dlugo mnie nie bylo, ale mialam najpierw 2 wazne imprezy rodzinne... a pozniej Olaf mi dosc ciezko zachorowal. Az szkoda pisac, jestem wypompowana maksymalnie...
Zostalo nam jeszcze 8 zastrzykow i mam nadzieje, ze w koncu bedzie lepiej.
Mielismy juz zmiane lekow 2 razy i za kazdym bylo gorzej... a wszystko przez to, ze lekarka idiotka podala zle dawki... Malo Olikowi organizmu nie rozwalilam...
Teraz bedzie badany pod kontem celiaki... Moj brat ja mial, rowniez po podaniu zlej dawki leku... Tak wiec jak widzicie za wesolo to nie mamy![]()
Atru wracając do tematu tabelki, gdzie ona jest????
Ta, która jest na ogólnym "wrześniowe mamy i ich szkraby" - czy jakoś tak nie jest aktualna tzn nie ma nowych dziewczyn.
Jeśli chodzi o zdjęcie to pewnie przeróbka ale powiem Wam szczerze że baaaaaaaaaaardzo brakuje mi brzuszka... normalnie oglądam się za kobietami w ciąży...
często wspominam ten cudowny okres
*wizyty u ginekologa
*szkoła rodzenia
*pierwsze dni w szpitalu z Julią
szkoda że to już za mną, może jeszcze kiedyś....
Boże dziewczyny słyszałyście co się stało w Kielcach??
kobieta wyszła z niemowlakiem na spacer i poszła do apteki, zostawiła wózek na zewnątrz i jakaś dziewczyna podeszła wyjęła jej dziecko i rzuciła o beton, maluszek jest w stanie bardzo ciężkim w szpitalu- masakra!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ja też czasem zostawiam Julie przed sklepem o czywiście mam ją na oku ale to przecież sekundy....
Ja wole zrezygnować ze sklepu gdzie nie mogę wjechać z wózkiem(np. Eko traci klienta, bo tam jest zakaz wchodzenia z wózkami). ja sie tak uczuliłam po tym jak głośno było kiedyś o sprzedawaniu niemowlaków za granice, poza tym jest wiele ludzi, którzy nie mogą mieć dzieci a chcieliby i często zdarza sie że posuwają sie do czynów mających mało wspólnego z prawem. Ja małego zostawiłam raz pod sklepem i miał wtedy jakiś miesiąc- dzieliły nas raptem drzwi oszklone- mały sie rozpłakał bo nie czuł bujania, a akurat przechodziła jakaś babka i już mi do wózka hyc zagląda- babka prawdopodobnie chciała zobaczyć czy wszystko w porządku, ale co by było gdyby było inaczej i gdybym nie widziała tego- wole nie wyobrażać sobieNo i mi to wystarczyło żeby byś bardziej ostrożna no i nie życzę sobie żeby ktoś obcy bez mojej wiedzy i zgody zaglądał mi do małego