reklama

Wrześniówkowe mamy

hej dziewczyny nie wiem co mam napisać strasznie zmęczona jestem jakaś taka

Atru - mój dawid też często marudzi dzisiaj na spacerze myślałam że wyjde z siebie wiercił sie jak najety buczał marudzil stekal chcial zlapac kólko ehhh

Gosik - dobrze ze wróciłaś!!

Luandzia - to prawda z tym mama dzisiaj caly dzien mi tak mamuje a ja w siodmym niebie hehehe
 
reklama
Atruviell, Maciuś też przez jakiś czas dużo jęczał, ale teraz jest o wiele lepiej. Kurczę, nie wiem co Ci doradzić. A jak dużo czasu się z nim bawisz? I czy puszczasz go na dywan w samej pieluszce, a na przewijaku pozwalasz chwilę przewietrzyć pupę? Może pytania głupie Ci się wydadzą, ale ja zauwazyłam, że Maciusia takie drobnostki uszczęśliwiają. Ja cały czas staram się, aby się nie nudził. Jak tylko zaczyna marudzić zmieniamy miejsce, pozycję i zabawki. A może Tymek nie dojada?
 
Oki jestem. No więc moje wk*****nie wzięło się stąd, że na wczasy się nie załapaliśmy, tzn załapaliśmy ale gdzieś na Mazurach a nie w Karpaczu:-(. A co gorsza moja bratowa dostała te wczasy zamiast my.:szok: Nie wiem jak oni przydzialeją te wczasy, bo ona była rok temu i w tym roku też tam jedzie. :-(Jest jednak malutkie światełko w tunelu, bo prawdopodobnie mój brat nie dostanie w tym czasie urlopu i może my się wślizgniemy na ich miejsce, :tak:ale to dopiero jutro będziemy wiedzieli.:crazy: Znając moją bratową zrobi wszystko abyśmy MY nie pojechali :baffled:i wsadzi na swoje miejsce jakiegoś kolegę. K**wa ona zawsze ma szczęście i zawsze spada na cztery łapy.:baffled: Mateczko czemu ten człowiek jest w mojej rodzinie.:wściekła/y:
 
Atruviell, Maciuś też przez jakiś czas dużo jęczał, ale teraz jest o wiele lepiej. Kurczę, nie wiem co Ci doradzić. A jak dużo czasu się z nim bawisz? I czy puszczasz go na dywan w samej pieluszce, a na przewijaku pozwalasz chwilę przewietrzyć pupę? Może pytania głupie Ci się wydadzą, ale ja zauwazyłam, że Maciusia takie drobnostki uszczęśliwiają. Ja cały czas staram się, aby się nie nudził. Jak tylko zaczyna marudzić zmieniamy miejsce, pozycję i zabawki. A może Tymek nie dojada?
atru - ja bym stawiala na to ostatnie, cos maluszek widocznie chce, moze pic? moze mu za goraco?

Oki jestem. No więc moje wk*****nie wzięło się stąd, że na wczasy się nie załapaliśmy, tzn załapaliśmy ale gdzieś na Mazurach a nie w Karpaczu:-(. A co gorsza moja bratowa dostała te wczasy zamiast my.:szok: Nie wiem jak oni przydzialeją te wczasy, bo ona była rok temu i w tym roku też tam jedzie. :-(Jest jednak malutkie światełko w tunelu, bo prawdopodobnie mój brat nie dostanie w tym czasie urlopu i może my się wślizgniemy na ich miejsce, :tak:ale to dopiero jutro będziemy wiedzieli.:crazy: Znając moją bratową zrobi wszystko abyśmy MY nie pojechali :baffled:i wsadzi na swoje miejsce jakiegoś kolegę. K**wa ona zawsze ma szczęście i zawsze spada na cztery łapy.:baffled: Mateczko czemu ten człowiek jest w mojej rodzinie.:wściekła/y:
uuu to trzymam kciuki zeby sie udalo...rozumiem cie bo mnie takie niespodzianki jak odwolanie czegos na co sie napalam jak dzika potrafia tak krwi zepsuc ze tylko:growl::growl::growl:
A moj Niezniszczalny dzis tez jakis nieswoj, moze nie marudny ale nerwowy i strasznie ulewal - albo cos go brzuszek bolal albo dwojki sie przebijaja bo bardzo spuchniete ma dziaselka
 
Hrudzia Adaś też dziś dużo ulewał????????? I marudny też dziś był bardziej.

A jak nie dostaniemy tych wczasów z zakładu J to i tak jedziemy do Karpacza na własną rękę, skoro zakład zwraca połowę kosztów to trzeba korzystac, prawda.
 
luandzia jaa mam do morza 100km a na mazury troszkę wiecej, ale gór mi się chce przynajmniej raz na 4-5 lat. Mądrala z Ciebie mieszkając tam gdzie Ty też wolałabym Mazury
 
Atru, właśnie mi się przypomniało, że przecież jak ja narzekałam, że Maciuś dużo marudzi to się okazało, że nie dojadał i dlatego teraz wszytko jest ok:tak:
 
reklama
Dobranoc dziewczyny, ale Was już zostawiam. Mężulek na wyjeździe więc ja szybciutko do łóżeczka, to może się wyśpię . Cały dzień mnie dziś powalił na nogi już nie mam siły nawet Was czytac. Pa

A Asiek kupiłam sobie dwie bluzeczki i rybaczki - lepiej mi się nie zrobiło , bo te wczasy mnie powaliły doszczętnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry