reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
A ja wlasnie spalilam obiad dla Naomi:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:Przez sekunda zagladalam i bylo ok,a tu nagle wody zero i wiecie co dalej.Szybko wstawilam nastepny,moze sie ugotuje zanim zglodnieje i zacznie plakac.Teraz tego drugie co chwile dogladam czy mie sie znowu woda nie wygotowywuje w tempie ekspresowym.
30Agulka ja tez mam dni ze jak patrze w lustro to najchetniej bym sie schowala w najciemniejsze miejsce w szafie i nikomu nie pokazywala,ale trzeba jakos dalej zyc.Mi czasami pomaga wziecie prysznica,pomalowanie sie i ulozenie fryzury.
Asiek1000 ma racje zakupy i wizyta u fryzjera bardzo ale to bardzo poprawiaja humor.Ale jest jeden minus trzeba miec na to kase,a nie zawsze sie ja ma i to boli:zawstydzona/y:.
Atruviell kazdemu moze sie zdazyc zapomniec wziasc kase.Ja na przyklad szlam kiedys z mama na zakupy do Tesco,podchodzimy do kasy z wozkiem napakowanym,kobieta juz polowe zeskanowala,mama siega do torebki po portwel i :szok::szok::szok::szok::szok:gdze on jest??????????Najadlysmy sie wstydu co nie miara.Bylysmy swiecie przekonane ze mama gdzies po drodze go zgubila lub sklepie ktos jej wyciagnal.Ale jak wrocilismy do domu to dla pewnosci przeszukalismy wszystko i co sie okazalo ze nasza kotka jak wskoczyla na szafke z butami zrzucila szal i razem z nim portwel.Ja szal podnioslam ale porwela nie zauwazylam.

Ale sie rozpisalam .OK ide kapac mala bo pozniej jedziemy do znajomych i szma musze sie powoli szykowac.
Milego dnia i duzo sloneczka dla wszystkich.
 
Kochana nic nie wymieniaj kupiłaś dobry rower a droższy bo ma aluminiową ramę a wszystkie rowery z taką ramą są droższe.A rodzinką się nie przejmuj zawsze się znajdzie ktoś nie zadowolony.
 
Matko dziewczyny, ale miałyście wene :-) tyle stron, ale fajnie, że mimo pieknej pogody forum nie umarło :-) cho to się chyba nigdy nie stanie i dobrze!!!!!

My zaś wróócilismy od mamy - ostatnio bardzo duzo czasu tam spedzamy bo mam przynajmniej gdzie iśc na spacer z Kubusiem. Mama mieszka od Nas 3 kilometry to mamy fajny godzinny spacerek do niej :-)

Hruda te trzy tygdonie sporo czasu :dry: ale spox szybko minie :tak:

Sandałki fajowe choc ja wolę na mniejszym obcasie nie lubie wyższych niż 4-5 cm :no: ale te niebieskie czaderskie!!!! :tak:

Asiu bardzo się cieszę, że dogadaliście się z chłopem :-D i tak ma byc!!!!

Klavell gratuluje siadu Hanifki :D super, że już sama usiadła!!!!

Hruda nie wiem czy dziś oglądałaś z rana DDTVN bo będąc u mamy oglądałam ten program i dzis akurat był program dla Ciebie i Stasia. Zawitkowski opowiadał o mądrym stymulowaniu rozwoju. Wspomniał również, że o wiele za wczesnie jest uczyc niemowlaki innego języka jeżeli rodzice są oboje np Polakami bo jak są mieszańcami to inna sprawa.

Moniu wg mnie nie powinnaś się przejmowac tym co mówi rodzina, w końcu to prezent od Was i za przeproszeniem co to kogo obchodzi :baffled::nerd:

Blimka ogromne gratulacje pierwszego mama!!!! :blink:

Kuba już od tygodnia mówi "TATA" co bardzo ucieszyło tatusia Kubusia :laugh2:

Wychodzi mu również "No tak" "Nie" :laugh2: dziś jak babcia mówiła do niego idziemy na spacerek to mały skodurek powiedział -"no tak" i tak się zadziwowuje czy on to rozumie i odpowiedział czy tylko tak mu wyszło.

U Nas na szczęscie szczepienie przeszło beproblemowo UFFF bez gorączki, bez niespodzianek SUPER!!!!

Naomi to Twoja malutka tak jak Kuba miała opóźnione wcześniejsze szczepienia dlatego dopiero teraz weźmie to ostatnie przed 13 miesiącem szczepionke???? A i zapomniałam Wam powiedziec, że ta szczepionka za którą w poprzedniej przychodni płaciłam 100zł tu jest za darmo :szok::szok: j:szok:ak babka wyjeła opakowanie to mówię jej, że gdzie mam zapłacic za nią to ona na mnie takie oczy :szok: i mówi, ale te szczepionki są darmowe!!!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Kasia - ja za to osatnia szczepionke tez nie placilam - i tak jest chyba wszedzie:sorry2:
A program DDTVN widzialam tylko koncowke, cos ciekawego mowil Zawitkowski?
Kupilam ten walec ale Stasio jakis niechetny...na mnie tez sie nie wspina, od razu schodzi i dalej w kolko pelza i jeczy..oj dziwolag jakis z mojego synka
 
Kupilam ten walec ale Stasio jakis niechetny...na mnie tez sie nie wspina, od razu schodzi i dalej w kolko pelza i jeczy..oj dziwolag jakis z mojego synka
Spokojnie. Daj mu czas. W "Rodzicach małego dziecka" (miesięcznik Claudii) jest napisane, że dziecko może zacząć raczkować nawet dopiero w 11. miesiącu.
 
reklama
hej.
pamiętacie mnie jeszcze???:sorry2:
daaaaawno mnie nie było... tak jakoś wyszło... nie bardzo miałam czas, żeby siedzieć na forum... nawet żeby zaglądać... no ale to długa bajka...
postaram się teraz wpadać częściej, jeśli mnie tylko przyjmiecie z powrotem...:sorry2:
U nas ok... teraz właśnie mam mały sajgon bo mały nie chce spać i doprowadza mnie tym do szału...;-)
Karolek rozwija sie super, codziennie uczy sie nowych rzeczy. Sam wstaje w łóżeczku, siada, pełza i zaczyna raczkować... robi kosi kosi i papa, ciągle jest w ruchu, trudno za nim nadążyć... aż czasami człowiek opada z sił...
jak już zaśnie to śpi koło 12 godzin, więc jest super... wcześniej mialam meksyk w nocy ale odkąd skończył 6 miesięcy to naprawdę jest super...
jutro spróbuję nadrobić choć częściowo wątek, ale teraz muszę iść skapitulować, bo Lolek nie ma najmniejszego zamiaru spać:wściekła/y:
pozdrowionka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry