reklama

Wrześniówkowe mamy

Czesc dziewczyny.My juz wrocilysmy ze spacerku,przesliczna pogoda.Byla yez w przchodni zapytac sie o szczepienie i zrobili mi je od reki:szok:.Naomi zniosla je bardzo dobrze.przy pierwszym wkluciu w bioderko tylko jeknela,a przy drugim troche zaplakala.Myslalam ze bedzie gorzej.Ale jestem bardzo dumna z mojej coreczki.
Pozniej zakupy i jestem wsciekla bo kupilam tylko najpotrzebniejsze produkty i zostawilam troche kasy w sklepie:crazy::crazy::crazy:Normalnie mam dosyc,czlowiek idzie na zakupy i zotawia wszystko co maw portwelu.Ale coz zycie takie jest.
Luandzia nie martw sie moja Naomi ostatnio tak chukla o lawe glowa i wyszka praktycznie bez szwanku.Dzieci musze przezyc pewna ilosc swoic upatkow i tego nie zmienisz.
Gabidis gratulacje zpowodu swoich nowych czterech scian,niech wam sie zyje jak najlepiej.
Monia kolejna perelka.GRATULACJE
Agulka a to komplement uslyszalas.Chciala by sie takie slyszec codziennie.

Zmykam jesc obiade-pyszna zupke dzis ugotowalam.Pozniej chce upiec ciasto.
 
reklama
Witajcie dziewczyny!!
Walcze z drukarką:crazy:, ale chyba zawzieła się na mnie, wredny sprzęt:wściekła/y:.
A ja jutro jadę do szkoły i miałam zamiar conieco wydrukować, a tu co.. klops:dry:
Gabidis - wszystkiego najlepszego w nowym mieszkanku
Luandzia - najważniejsze, że nic się nie stało, a dzieci są jak żywe srebro i czasem bardzo ciężko je upilnować
Agulka - takich komplementów to można słuchać przez cały dzień
Monia - gratulacje kolejnego ząbalka
Kasia - pierwsze słysze, że trzeba kupować bilet na wózek, przecież to jest środek lokomocji naszych pociech
A to kawałek z naszych uchwały z lini autobusowych "·UPRAWNIENI DO BEZPŁATNYCH PRZEJAZDÓW: DZIECI PRZED UKOŃCZENIEM 4 ROKU ŻYCIA - na podstawie dowodu osobistego lub innego dokumentu z fotografią stwierdzającego wiek dziecka, "
Od tej pory będę chyba jeździć z paszportem:-D:-D:-D:-D
 
No witajcie...padnieta jestem i ogolnie mi slabo...moze cisnienie? W sklepach jest tzw radio-bieda - kompletnie nic a nic nie kupilam oprocz bodziaka dla malucha mimo ze mialam dobre checi a co najwazniejsze kase.. porazka
Ale za to wygralam licytacje tej bandamki - chwala bogu ze tak sie skoczylo bo tak sie uparlam ze do 50 zika by doszlo:szok:
H&M super bandamka rozm 74-80 (364216291) - Aukcje internetowe Allegro
A ja musze powiedziec, ze jak bedziemy w Pl w sierpniu, to na 2 dni podskoczymy do Gdanska, bo tam moj M sie urodzil. Kto chetny na piwko ? :-)
Mam ci mowic? jasne:laugh2:
Nuska, Carioca - niech bedzie przyszly piatek, godz 11 Orlowo, przed wejsciem na molo.:-)
Gabdis - gartuluje nowego i wyczekanego gniazdka! jest ogrodek, he? aaa i pierwszej perelki Angelinki:-) zagladaj czesciej jak ci net pozwoli!
Monia - gratuluje 4 perelki:tak:
Luandzia - dobrze ze nic sie nie stalo, ale rozumiem twoja panike:tak:
Nasze dzieci najpewniej wykupione maja jakies AC bo wciaz odporne sa na stluczenia i inne konsekwencje - wciaz wesole i chetne kolejnej przygody!
 
Larcia tylko termin podaj odpowiednio wcześniej żebyśmy się dostosowały:-)

Luandzia
dobrze że nic się nie stało ja tak Was czytam i się zastanawiam kiedy u nas to się stanie (tfuuuuu tfuuuu Boże broń) bo podobnie jak Carioca myślę że tego nie da się uniknąć

Agulka naprawdę mały wygląda poważnie :-):-) super zdjęcie a ciężko było zrobić nie ruszał się?????

A we wtorek ma do mnie przyjść koleżanka z "bliźniakiem" Igorka takim przyszywanym bo 2 godziny starszym od Igorka. Rodziłyśmy w ten sam dzień i leżałyśmy na jednej sali po porodzie. Ja juz u niej raz byłam ale w styczniu chyba bo ten czas tak szybko leci ze się gubię ciekawe jak Karolek urósł no i mam nadzieje że dojdzie wreszcie do spotkania bo to tak ciężko się umówić żeby pasowało.

Majandra jak tam dzisiejszy humorek????

Atru co u Ciebie??? Coś nas zaniedbujesz ale pewnie masz dużo roboty przy chłopcach.

Tygrysku
ogródek przekopany? gofrownica już doszła możemy wpadać na gofry:blink:
 
Witam. My już po spotkanku. Zdjęcia będą od Asi z jej wypasionego aparatu:tak:Było bardzo fajnie.Pogoda dopisała. Chłopaki się wymęczyli. Tylko mnie głowa rozbolała, ale dałam radę. Łukaszek jest taki pocieszny. I taki lekki. :szok:;-)
I potwierdzam, że uwielbia trawę:-D:tak:
 
witam wieczorowa pora. nadrobilam ale zapomnialam co komu mialam odpisac. zapamietalam gabids- gratuluje zabeczka i domeczku :tak:. mam nadzieje, ze macie kawalek zielonej trawki kolo domu. agulka- fajna przygoda :-D. tygrysku wlasnie, co z ta gofrownica? luandzia- wszystko bedzie ok. kiedys czytalam, ze dzieci maja tak skonstruowana glowe, ze takie wypadki koncza sie na strachu rodzicow. normalnie dorosly czlowiek po takim uderzeniu stracilby przytomnosc, a dziecku nic nie jest. doti- musimy sie spotkac koniecznie, tylko po 23 bo 13 wyjezdzamy (bo oczywiscie mowilas o czewcu...).
a teraz lece ogarnac kuchnie, potem do wanny i jeszcze do was zajrze (no bo jakzeby inaczej :rofl:).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry