asiek1000
mama Juli & Leny
Kasiu ja jak mam 2 zmianę to pracę kończę o 20 45, pół godziny trzeba dodać zanim dotrę do domu i Jula już śpi (ona nam szybko zasypia tak po 19):-
-( więc wczoraj poszłam sobie na solarium po robocie

a z tą pizza to nie wiem czy tak fajnie- jak ja ma schudnąć
już mu dzisiaj powiedziałam, że już nic nie ma szykować na wieczór dla mnie
dziewczyny mam problem od paru dni Julia w nocy śpi bardzo niespokojnie przebudza się i płacze- ale nie jest głodna, wystarczy że zgubi smoczek
myślałam, że może to ząbki ale w dzien nie ma z nią problemów- nie widać, żeby coś ją bolało i ja nie wiem o co chodzi....
a i jeszcze jedno mała zaczyna pokazywać swój charakterek jak jej coś nie pasuje i się denerwuje np jak jest głodna to uderza nogami rękoma i krzyczy, czy Wy też tak macie?? czy mi się po prostu dziecko niedobre robi??


a z tą pizza to nie wiem czy tak fajnie- jak ja ma schudnąć
już mu dzisiaj powiedziałam, że już nic nie ma szykować na wieczór dla mnie
dziewczyny mam problem od paru dni Julia w nocy śpi bardzo niespokojnie przebudza się i płacze- ale nie jest głodna, wystarczy że zgubi smoczek
myślałam, że może to ząbki ale w dzien nie ma z nią problemów- nie widać, żeby coś ją bolało i ja nie wiem o co chodzi....a i jeszcze jedno mała zaczyna pokazywać swój charakterek jak jej coś nie pasuje i się denerwuje np jak jest głodna to uderza nogami rękoma i krzyczy, czy Wy też tak macie?? czy mi się po prostu dziecko niedobre robi??
maruda ostatnio z niego niesamowita np wczoraj przewrzeszczał prawie 2 godziny płaczem tego nazwać się nie da. Najlepiej nosić go na plecach wszędzie za sobą :-( chyba przejdę się do lekarza aby zobaczyła czy aby na pewno wszystko oki z jego zdrowiem bo ponoć choroba lubi sie tak objawiać :-(
wygrzebuje wszystko z szuflad i szafek, ale ok posprzatam a niech się trochę sam pobawi.
, jakaś litość ogarneła dziecko na zdesperowaną matką




a z powodow wiadomych unikam tej metody