Ale sie przestraszyłam aż mi się gorąco zrobiło bo przeczytałam Nuśka dałaś mi dzisiaj czerwoną kartkę brrrrrrNaomi, dałaś mi dziś czerwoną kartkę tak jak Kasia niedawno Eni.Książka wysłana.
.

Lepiej się przyznaj czym ją wkurzyłaś
;-)Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ale sie przestraszyłam aż mi się gorąco zrobiło bo przeczytałam Nuśka dałaś mi dzisiaj czerwoną kartkę brrrrrrNaomi, dałaś mi dziś czerwoną kartkę tak jak Kasia niedawno Eni.Książka wysłana.
.

;-)Niestety nie mamy wanny tylko prysznic nad czym bardzo ubolewam :-U nas jest tak samo. A mąż kąpie się z Igorem? Bo mój kąpie się tylko z Maciusiem. Jak czasem nie wykąpiemy małego, bo jest zbyt śpiący to mąż tylko nogi umyje, bo bez synka nie chce się kąpać![]()
a i więź między nimi będzie mocniejsza tak mi się wydaje.


Naomi, dałaś mi dziś czerwoną kartkę tak jak Kasia niedawno Eni.Książka wysłana.












Bardzo,bardzo.......cie przepraszam.Naomi strasznie mi marudzila a chcialam jak najszybciej wyslac wiadomosc do ciebie i weszlam w zle miejsce.Dziekuje ksiazka doszla.Kurcze jak mi glupio teraz.Ale jak chcesz to mozesz mi tez wstawic czerwona kartke

Hruda ma dzisiaj paryski wieczorekdobra to koniec tematu jedzenia , żeby Izy nie denerwować
HRUDA no czas już na Ciebie kochana jest 22 30 a Ciebie jeszcze nie ma na forum![]()


majandra- to czemu na zamknietym tak malo?
Hruda ma dzisiaj paryski wieczorek
A z tymi ciuszkami pampersa to było tak,że mojej kumpeli kumpela pracuje w sklepie gdzie miała je odebrać i to ona do niej napisała,a nie Pampers. Moich nie ma,bo pytała się. Ciekawe kiedy przyjdą.![]()

Nie, tylko czarne.Hrudzia a byly inne kolory tych butow z h&m np. braz
I bardzo dobrze!!! Brawo dla Ciebie!!!!Carioca, no ja to już bym mu nawrzucała. Taka jestem. Mój mąż dziś poznał mnie z innej strony,a mianowicie ja taka pyskata jestem raczej tylko do niego, do obcych się hamuję, ale dziś mi nerwy puściły. Opieprzyłam masę ludzi w autobusie, bo nie raczyli zrobić miejsca dla osoby na wózku inwalidzkim. W dodatku stali na miejscu przeznaczonym właśnie dla takich wózków. Zjechałam ich równo. Aż mąż oczy zrobił, a Maciuś przestał płakać (zrobił nam scenę w drodze powrotnej).
Niestety moj jak maz Carioci tez skupiony na pracy..i twierdzi ze gdyby bylo mniej kasy skupieni bylibysmy na jej braku a nie na milosci i bylobu zle...ale coz tak czy siak jest zle - jestesmy na to dowodem! ...Z kolei mimo ze jest tam i ja i tak w 100% zajmuje sie dzieckiem moglby wieczorem zamiaist kolejnego filmu dla rozluznienia poklikac troche z zona i pogdaac nie tylko o Stasiowych kupach ale o nas, o czymkowliek - dla podbudowania wzajemnych wiezi.....ale coz...A co on robi? Współczuję! Przetłumacz mu może że lepiej żeby nawet trochę mniej zarabiał ale był więcej z Wami, bo co to za życie - wiecznie zagoniony za zleceniami dla obcych ludzi![]()
W Paryzu bylam...tak na chwilkehruda gdzie jestes!!! tylko nie mow, ze znowu gadugadujesz!![]()


tylko pozazdroscic...ale zastanawiam sie - i nie oczekuje odpowiedzi - czy to wynika z pracy nad zwiazkiem was obojga czy dobraniu sie dwojga ludzi...?A mój mąż nie może się doczekać żeby tylko wykąpać małego a mi go oddaje w ręczniczku dopiero po kąpieli bo kąpiel to jego czas z synkiem bo przecież od rana był w pracy i go nie widział i tak się przyzwyczaił że jak tylko wraca to zje i szaleje z malutkim z godzinkę a później to już czas kąpieli. Fakt ze jak wraca z pracy to dla Igorka mama juz mniej ważna najważniejszy tatuś [zazdrosna troszkę jestem:-)] Dobra nie chwalę go tu juz więcej bo wyjdzie na to że jakiś skarb mam w domu a tak przecież nie jest zawsze się coś znajdzie do czego można się przyczepić
![]()
Klavell, dla Ciebie. No oczywiście mama nie wyglądała aż tak źle,ale naprawdę kiepsko:
Google Image Result for http://www.pauldavidson.net/wp-content/themes/wfme/images/entries/ericmask.jpg

Carioca, no ja to już bym mu nawrzucała. Taka jestem. Mój mąż dziś poznał mnie z innej strony,a mianowicie ja taka pyskata jestem raczej tylko do niego, do obcych się hamuję, ale dziś mi nerwy puściły. Opieprzyłam masę ludzi w autobusie, bo nie raczyli zrobić miejsca dla osoby na wózku inwalidzkim. W dodatku stali na miejscu przeznaczonym właśnie dla takich wózków. Zjechałam ich równo. Aż mąż oczy zrobił, a Maciuś przestał płakać (zrobił nam scenę w drodze powrotnej).
Iza ja właśnie wcinam pizze z kawałkami kurczaka (wiadomo P kupił na kolacje) i już widze jakiego moralniaka jutro będę mieć bo przecież niby się odchudzam;-)
a tak po za tym to witam po pracy![]()
normalnie nie wytrzymam! mam pelna gebe sliny! a jak pomysle o tej asiowej pizzy... ach... JESC!



:-)
Kuba siedzi w łóżeczku i kombinuje jak otwirzyć opakowanie na płyty cd takie zakręcane
a ja mam chwile na BB.