*Kasia*
Mama Kubusia 07.09.2007r.
Moje kochane maleństwo też już sobie spi :-) dziś znów była wspólna kapiel
ale było fajnie. Jutro spróbuje go samego wykapać mam nadzieję, że nie będzie się stawiał. Ostatnim razem próba samotnej kapieli w dużej wannie skończyła się płaczem. Z mamą raźniej, ale w końcu trza samemu :-(
ale było fajnie. Jutro spróbuje go samego wykapać mam nadzieję, że nie będzie się stawiał. Ostatnim razem próba samotnej kapieli w dużej wannie skończyła się płaczem. Z mamą raźniej, ale w końcu trza samemu :-(


) skusiłam się na "drewniaki" no obcasie i mimo iż myślałam, że będą nie wygodne to zostałam mile zaskoczona - obcas wysoki ale butów prawie nie czuć na nogach
ja niestety też mam gorące ręce i czasem pieniądze mnie pieką i musze je szybko wydać