reklama

Wrześniówkowe mamy

Ja bede w warszawie chyba za 3 tygodnie jak dam rade przejechac pociagiem z malym z poznania (bo tam mam rodzicow) i chetnie bym sie spotkala z warszawskimi bbonami:D:tak::tak::-D:-D:-):-) np w piatek 27 czerwca albo w sobote

ja mojemu daje chleb z jajem (z zóltkiem) czasem

Fajnie Blimka!
Mam nadzieję że będziemy w Warszawie wtedy :tak:
Bo jak jest mój mąż to nigdy nie wiadomo :confused::rofl2: A będzie od przyszłego czwartku...

Zaraz zrzucę zdjęcia :-)
 
reklama
Luandzia - u Stacha z tym staniem to masakra, on by caly czas stal. Czasem musze mu pozwolic, bo przeciez musze ugotowac, czy cos zrobic. I duzo stoi, potrafi ustac 10 min. Ma dzrwi otwarte na kuchnie, ja sie krzatam, a ten stoi i sie na mnie patrzy zza barierki. Zprateruje go, zanim wroce do blatu to ten juz stoi... Dzis maz mu zrobil inna barierke w dzwiach, taka pelną, ze nie widzi mnie z podlogi, moze bedzie go mniej kusic.

Zmykam poprasowac. Milego wieczorku bebony :-)
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny kojarzycie może, która kupowała buty przez net????? Nie mam natchnienia przeszukiwać strony :nerd: a może któraś z Was ma te strone zapisaną?????
 
Witajcie

Wpadlam sie tylko przywitac i zmykam. Przepraszam, ze ostatnio zaniedbuje troche forum, ale nie mam zbytnio czasu, ciagle cos robie, a wieczorem to mysle tylko o tym, zeby wskoczyc do cieplego lozeczka z gazetka. Nic sie nie zmienilo, wciaz mamy 6 zebow, Mandy ciagle piszczy i krzyczy, gada mama tata lala baba tak , super to slyszec :D pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry