30Agulka
Wrześniowe mamy'07
ONA Z CYCUSIEM WYSYSA INNY SMAK I DLATEGO TE JAłOWE JEJ NIE ODPOWIADAJ ą . Zdecydowanie na twardo.A widzisz jeszce niedawno martwilas sie ze na poczatku przygody z nowym jedzonkiem wcinal tak malo a teraz juz takie ilosci ida w ruch:-)
Ja juz kombinuje kupuje jej jakies sloiczki z morelami w jogurcie,sama probowalam i bylo dobre, z mies to zje aromatycznego indyka z bobovity...ARMOATYCZNEGO...reszta odpada bo chyba za jalowe..
Ja uwielniam ostre zarcie,dobrze doprawione...chyba to cos przeszlo i na nia..

Normalnie nie wyrabiam "na zakrętach". Wczoraj jak szłam na przystanek z Maciusiem to o mało co nie zasnęłam idąc
. Dodam, że prawie codziennie gdzieś jeździmy. Poza tym mąż późno wraca, więc cały dzień jestem sama z małym. :-(



