justyna800717
Mama Mateuszka 6.09.07.
Ja też tak robię. Łatwiej sie prasuje na świeżoA ja już z przyzwyczajenia mam zasade pranie - rozwiesznie - prasowanie - odkładanie do szafek.
Ja idę na 1 wesele w przyszłą sobotę. Mam nadzieję,że będzie ok,chociaż nie obiecuję sobie zbyt wiele akurat po tym weselichuWitajcie, jestem na weselu... Tzn przyjechalismy polozyc Staska spac, a za niedlugo pojawi sie moja mama i z nim zostanie. Mam nadzieje, ze przespi cala noc.
Wesele jak narazie jedna wielgachna porazka, a tak chcialabym sie wreszcie dobrze wybawic.![]()
). Otóż łaskocze mnie w brzuchu
I kurczę, nie wiem co to. Jelita?
:-(
Czy sama robisz te pasty z cieciorki/wegetariańskie? Co do wędzonych ryb, to ja właśnie słyszałam niepochlebne opinie. Kiedyś trochę ich jadałam. Bardzo lubiłam szprotki w oleju.Teraz u mnie z rybami jakoś słabiutko. A jeżeli już to smażona panga. Muszę się poprawić. Co jeszcze na śniadanie proponujesz? Może jakieś białe, twarożkowe serki? A te sery brie to jakieś wykwintne jadasz? Ja dziś zrobiłam takie mini zdrowe zakupy, w tym ser brie Turek. Rzadko go jadam i tak naprawdę nie wiem czy on taki prawdziwy brie jest.
. Z wodą będzie problem, bo ja wolę herbatę i kawę. Niestety kawa ze śmietanką i to taką w proszku, więc już totalny syf.
.Najadłam sie strachu co nie miara, ale na obecna chwilę chyba wszystko jest w porządku
