majandra
Mamusia Maciusia 17/08/07
NUBY KUBEK PSTRYCZEK NIEKAPEK ZE SŁOMKĄ (424323402) - Aukcje internetowe AllegroKtóra ze 4 dni temu dawała linka kubeczka ze słomką. Nie mogę go znaleźc
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
NUBY KUBEK PSTRYCZEK NIEKAPEK ZE SŁOMKĄ (424323402) - Aukcje internetowe AllegroKtóra ze 4 dni temu dawała linka kubeczka ze słomką. Nie mogę go znaleźc
:-) mam nadzieję, że to jest REALNE. U nas jest taki schemat, że mały najpierw je cycka,a potem zasypia, taki mamy rytuał. Powoli szykuje się do odstwienia i może wtedy da się przekonać do łóżeczka
Chodzi o małego, on jeszcze na cycu i beze mnie nie zaśnie.. Mój mąż jest stanowczo na "nie".
sorki, że nie dałam komenta ale zabrakło mi już czasu, ale głosik oczywiście poleciał, no i czekamy na tą flachę

Wczoraj jak robiłam kolację, smarując bułki mówiłam, to jest buła, mama robi buły i dałam mu kawałek do rączki żeby sobie poskubał. A on wcinając bułkę mówi "buła mmmmm"
Codziennie mnie zadziwia ten mój skarb, rozumie bardzo wiele i zaczyna powtarzać wszystko jak papuga.i ja się witam:-)witam sie z rana!!

super że Olafek tak dużo rozumie i papugujeMój Olo mówi kolejne słowo: "buła"Wczoraj jak robiłam kolację, smarując bułki mówiłam, to jest buła, mama robi buły i dałam mu kawałek do rączki żeby sobie poskubał. A on wcinając bułkę mówi "buła mmmmm"
Codziennie mnie zadziwia ten mój skarb, rozumie bardzo wiele i zaczyna powtarzać wszystko jak papuga.

bo jak tak porównujeOle jak byla w wieku Mateuszka to on jakiś jeszcze malo kumaty jest
bo np. jak powiedzialam Oli żeby przyniosla z pokoju pilkę to ona poleciala i przyniosla a Mati patrzy na mnie i pewnie myśli co ta baba ode mnie chce
i wiem że większość wrześniątek jest co już tak fajnie wszyztko zrozumieją ale Mati jeszcze niestety nie


a bylo już tak pięknie jak u Caroci że polożony do lóżeczka sam zasypial ale od kilku dnie nie ma mowy o samodzielnym uśnięciu
nawet na nocne spanie muszę go lulać
SUPER:-) no i dobrze zrobiolaś że postanowilaś przekuć Juli uszka wlaśnie teraz jak jeszcz jeszcze mala i niewiele zrozumie my Oli też przekuwalyśmy na roczek
bo teraz to napewno by nie dala sobie przekuć

K. to już zasypiał na kanapie ;-) hehe 
oj uwielbiam na nią patrzec jak broi :-) ma taką słodką minkę i te oczy z takim błyskiem heheDzieciaczki śpia od 40 min, a Klaudii znowu ucieka.
kludii, fajnie ze przeglad sie udal
julitka tez jest zlosnica (po mnie), ale nie uderza glowka,tylko sie drze i wierzga nogami i rekami, gdy np chce zeby szla ze mna, anie tam gdzie sobie zamyslila.
jak reagujesz na zachowanie malej?
no ale nic staramy sie opanowac jej złośc nie dopuszczając do walenia glową przewaznie w podloge
pokazując jej jakąs zabawke, albo zajmując ją czymś innym, to czasami nawet pomaga :-) ale mam nadzieje ze jej szybko przejdzie :-)

Teraz zdrzemie i samodzielnie zasnął :-)
Carioca-Twoje słowa brzmią jak obietnica:-) mam nadzieję, że to jest REALNE. U nas jest taki schemat, że mały najpierw je cycka,a potem zasypia, taki mamy rytuał. Powoli szykuje się do odstwienia i może wtedy da się przekonać do łóżeczka
![]()
.Wiesz co staram się to ignorować, chociaż czasami uwierz mi, że się nie da...:-( Zuzia złości sie tylko wtedy jak coś chce a tego nie dostanie, no i wtedy, że tak powiem głowa leci jej na wszystkie strony... a ja tylko ją trzymam, albo nawet i nie żeby się nie uderzyła za mocno.
Agulka ten samochód co kupiliście Adasiowi to był w całości,czy do złożenia? Od kogo kupiliście?
Agulka-niezła tam miałaś jazdęsorki, że nie dałam komenta ale zabrakło mi już czasu, ale głosik oczywiście poleciał, no i czekamy na tą flachę
Mój Olo mówi kolejne słowo: "buła"Wczoraj jak robiłam kolację, smarując bułki mówiłam, to jest buła, mama robi buły i dałam mu kawałek do rączki żeby sobie poskubał. A on wcinając bułkę mówi "buła mmmmm"
Codziennie mnie zadziwia ten mój skarb, rozumie bardzo wiele i zaczyna powtarzać wszystko jak papuga.

Mój Adass nauczył się mówic buła już w połowie wakacji, bo Maja chodziła codziennie rano do sklepu ( sama , nauka samodzielności i zaufania była w tym roku) po chlebek i bułki. Kiedy przychodziła to mały do reklamówki i daj buła. 




.Bry!
W nocy mi się Stasiu obudził, brzuszek go bolał, bo jak go położyłam u siebie na brzuchu (od niewlęctwa go tak uspokajam) to się wyprykał jak balonik.
W tej książce Pierwszy rok zycia dziecka pisza zeby postepowac dokladnie tak jak robisz: ignorowac, pilnowac tylko zeby sobie krzywdy nie zrobila, odwracac uwage. Pewnie to jakis etap rozwojowy. Moj Stachu jak sie zlosci to tak jakby "pyskuje" i podskakuje.
Mój Olo mówi kolejne słowo: "buła"Wczoraj jak robiłam kolację, smarując bułki mówiłam, to jest buła, mama robi buły i dałam mu kawałek do rączki żeby sobie poskubał. A on wcinając bułkę mówi "buła mmmmm"
Codziennie mnie zadziwia ten mój skarb, rozumie bardzo wiele i zaczyna powtarzać wszystko jak papuga.
tylko palcem pokazuje co chce. O ełaśnie rzuca piłeczką i krzyczy go go go 



