reklama

Wrześniówkowe mamy

WITAM!

Acha i jeszcze jedno pytanko robiliście roczek w kościele? Tzn zamawialiście mszę? Bo ja tak myśle czy zamówić bo Zuzi urodzinki 28.09 wypadaja, a to akurat niedziela :-)
my roczek w kościele robimy bo u nas raz w miesiącu zawsze jest msza za dzieci roczne:tak:i akurat u nas jest to zawsze ostatnia niedziela w miesiącu więc Mateuszkowi urodzinki będziemy odprawiać w ten sam dzień co będzie msza w kościele więc 28.09:tak:

Klaudii u nas do[piero zapisał ksiądz na msze za pół roku. Z bardzo dużym wyprzedzeniem trzeba zamawiac. A mszę mamy 27 września, mama sie pomyliła i zamówiła o intencji udanej operacji, którą Adaś b ędzi maił dopiero w grudniu. Ale pomodlic sie możemy wcześniej , prawda?
Agulka pewnie że można:tak: a na co Adaś będzie mial operację:confused: coś poważnego:confused:
 
reklama
Witam

Agulka ta operacja ma związek z paluszkiem u nogi???Bo tak jakoś kojarzę ?

Na katarek u dzieci dobre są jeszcze kropelki dla dzieci Nasivin krople do nosa 0.01% wypróbowane juz nie raz na Igorku tylko jak z każdymi kroplami do noska nie wolno podawać za długo tzn max 7 dni No i życzę dużo zdrówka dla naszych wrześniątek aż się boje bo teraz zbliża się jesień i wiadomo jak z pogodą a mój Igor to ma słabą odporność no nic trzymam kciuki żeby było ok


Dziewczyny jak juz wcześniej wspominałam moja szwagierka urodziła wczoraj i tak jakoś wspomnienia wróciły a jak jest u Was? bo zawsze się mówi że ból się zapomina i u mnie faktycznie tak jest, pewnie jak bym była w ciąży to od razu bym sobie przypomniała jak to bolało ale teraz tak myślę że nie było aż tak źle. Choć pamiętam że w czasie porodu przeszła mi taka myśl " drugie dziecko o nie no chyba ze cesarka ...." dziś juz tak nie myślę .
Doti Naomi A jak tam u Was dziewczyny

A i dziękuje bardzo za życzenia
 
agulka pewnie że można:tak: A na co adaś będzie mial operację:confused: Coś poważnego:confused:

no wlasnie agulka na co ta operacja bo albo ja cos przegapilam albo pierwszy raz o niej wspominasz...
Mam nadzieje ze to nic powaznego

witam

agulka ta operacja ma związek z paluszkiem u nogi???bo tak jakoś kojarzę ?

dokładnie chodzi o paluszek, ma rozszczeoienie kości i muszą mu kawałeczek kości wyciąc:-(:-(:-(
 
Witam wieczorową porą.
Maciuś dziś rączkę sobie przytrzasnął:szok::sorry2: Ale raczej jej sobie nie złamał, bo by nie dał jej dotknąć. Trochę mu paluszek napuchł.:-(
 
Witam wieczorem
Majandra biedny Maciuś mam nadzieję że z rączką będzie wszystko ok
Kludii my będziemy zamawiać mszę dobrze że przypomniałaś bo wyleciało mi to z głowy
Dzisiaj pierwszy raz wyszłam z domu sama bez Zuzi (to znaczy wcześniej mi sie zdarzało ale tylko szybko coś załatwić ) i co... wracam a Zuzka rozpalona z gorączką (trochę się przeraziłam bo nigdy wcześniej nie miała) dałam jej panadol i na szczęście po półgodziny po gorączce nie było śladu no ale zobaczymy jak będzie w nocy...
Agulka Zuzia też już śpi
 
Mój już od ponad 1,5 godziny śpi:-)

Luandzia, może Zuzia z tęsknoty dostała tej gorączki:confused: Ja Maciusia dość często zostawiam z mężem, a czasem z moją mamą. On już jak miał 2 miesiące to musiałam go zostawić, bo przecież studia miałam, ale pamiętam do dziś jak bardzo tęskniłam, na zajęciach wytrzymałam może ze 2 godziny i biegiem do domu:-D

Tą rączkę przytrzasnął sobie z naszej winy, bo zostawiliśmy samego w pokoju:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:Po raz ostatni:tak:

Właśnie mi się przypomniało, że pisałaś, że Zuzię coś bierze. Oby jednak się nie rozchorowała.
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam
jakos nie mam humoru bo dzwonila wieczorem moja mama i powiedziala mi że syn od sąsiadów, tzn brat mojej koleżanki leży w krytycznym stanie w szpitalu:-(ma tętniaka mózgu i leży nieprzytomny i prawdopodobnie ma sparaliżowaną jedną stronę ciala:baffled:a ten chlopak ma ok 20 lat.Strasznie mi go szkoda i calej jego rodziny bo znam ich wszystkich od dziciństwa. A najgorsze w tym to że niewiadomo czy on z tego wyjdzie,czy przeżyje:crazy::crazy::crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry