reklama

Wrześniówkowe mamy

Witajcie mamuski.A ja znowu zagladam do was po przerwie.Tyle razy se obiecywalam ze bede regularnie do was zagladac:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Ja czuje sie dobrze,chociasz dopiero teraz widze jak rozne potrafia byc ciaze.Ciaza z Naomi a ta teraz to niebo a ziemia.

Doti a jak ty sie czujesz???Mam nadzieje ze u ciebie wszystko dobrze.

Kapletnie nie wiem co sie u was dzieje:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:Ale wstyd az sie czerwona zrobilam.Ale obiecalam sobie i tak na powaznie ze zaczne do was zagladac systematycznie.

 
reklama
Coś mnie bierze i małego :wściekła/y: Obydwoje mamy katar, tylko czuję się jakbym pochlała :no:
Właśnie zasypia i nie wiem czy koło niego się czasem nie położę, tylko czeka mnie sterta prasowania :baffled: Przesilenie jesienne czy coś :dry:
 
etka moze i przesilenie jesienne bo i ja slaba jestem jak detka.Na nic nie mam sily a dom zarasta.Z checia bym sie przytulila do podusi a tu trzeba po starszego do szkoly isc.Juz drugiego kofiego anana sacze.:nerd:
 
Dziewczyny jak juz wcześniej wspominałam moja szwagierka urodziła wczoraj i tak jakoś wspomnienia wróciły a jak jest u Was? bo zawsze się mówi że ból się zapomina i u mnie faktycznie tak jest, pewnie jak bym była w ciąży to od razu bym sobie przypomniała jak to bolało ale teraz tak myślę że nie było aż tak źle. Choć pamiętam że w czasie porodu przeszła mi taka myśl " drugie dziecko o nie no chyba ze cesarka ...." dziś juz tak nie myślę .
Doti Naomi A jak tam u Was dziewczyny

Ja jakoś nie mam traumatycznych wspomnień z porodu. I nie myślę o tym, może pod koniec ciąży zacznę? Ja miałam szybki i wywoływany poród. Przez to strrrasznie intensywny, że tak powiem. Teraz pewnie będę się bała "normalnego" :-)
Witajcie mamuski.A ja znowu zagladam do was po przerwie.Tyle razy se obiecywalam ze bede regularnie do was zagladac:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Ja czuje sie dobrze,chociasz dopiero teraz widze jak rozne potrafia byc ciaze.Ciaza z Naomi a ta teraz to niebo a ziemia.

Doti a jak ty sie czujesz???Mam nadzieje ze u ciebie wszystko dobrze.

Kapletnie nie wiem co sie u was dzieje:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:Ale wstyd az sie czerwona zrobilam.Ale obiecalam sobie i tak na powaznie ze zaczne do was zagladac systematycznie.

A to teraz się czujesz lepiej czy gorzej?
Ja jem więcej, strrasznie ogromnie dużo i jak przytyję więcej niż 10 kg to chyba się załamię. (Już i tak mam sporą nadwagę). Poza tym nie czuję że jestem w ciąży. W pierwszej bardziej to przeżywałam. No i byłam w domku a teraz zasuwam w pracy.

Coś mnie bierze i małego :wściekła/y: Obydwoje mamy katar, tylko czuję się jakbym pochlała :no:
Właśnie zasypia i nie wiem czy koło niego się czasem nie położę, tylko czeka mnie sterta prasowania :baffled: Przesilenie jesienne czy coś :dry:
Zdrowia życzę. Ja z prasowaniem rozprawiłam się wczoraj, brrr:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry