reklama

Wrześniówkowe mamy

Przez to, że mały wczoraj zasnął po 18 dziś pobudka ok. 5:30:wściekła/y::szok:
Dlatego ja mam praktycznie cały profil zablokowany.

ja też tak ma juz od dawna ale.......... tu przecież też umieszczam fotki :-(:-(:-(
No właśnie ja już nie

Wymyśliłam sobie fryzurę na sobotę, ale zrobię ją babcinym sposobem. I do tego na piwo. Najlepiej trzyma
http://www.fryzjer.edu.pl/zd/techniki/volumizer/10.jpg
Bardzo fajna:tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzien dobry
Mialam ciezka noc dzisiaj mala praktycznie nie spala.Wiercila sie poplakiwala.

Pozatym jest mi dzisiaj smutno bo jest msza za ojca i tak mi wszystkie wspomnienia wrocily :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

I na dodatek nasz kot mial byc dzisiaj kastrowany ale uciekl i to spory kawalek od domu wiec marne szanse na powrot.
 
Witam z rana.
Justyna co Ty o tej godz tu robiłaś.:szok:
U nas ogólnie spokój. Mi katar powoli przechodzi i małemu też.:tak: Wsztstko chyba wraca do normy.
Dziś J nie jedzie na budowę, więc się zajmie dziciaczkami a ja wpadnę w wir porządkowy.
Po zamianie pokoi nawet nie zdążyłam jeszcze zmienic firanek u nas. Mamy w kolorowe z postaciami z bajek:-D:-D:-D
Skończyłam prasowanie,a później nie mogłam zasnąć i oglądałam TVN Style do 3.30:szok: U nas nadal katar. Zaczęły lecieć zielonkawe gluty:baffled:
Naszło mnie na chruściki:-p
Sąsiadki wnusio (miesięczny) miał dzisiaj operację,bo miał bardzo mocny refluks. Napił się mleka i normalnie chlustało z niego. Straszne:-(
Zimno jak cholera się zrobiło,a my jutro na wesele. Ale mnie wypiździ,bo inaczej tego nie nazwę. Chyba barchanowe gacie założę pod spód
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry