reklama

Wrześniówkowe mamy

Hej Pijuski moje:) Ja dzis tez sie zlamalam i chlapnelam troszke Martini...
Zla jestem bo mialam jechac do spodka na KULT i plany sie troche pozmienialy...tak wiec w akcie rozpaczy pekla szklanica:-D:-D
Buziaki i milej nocy zycze...
 
reklama
Jaka tu dzis cisza hop hop jest tu kto ? :-)

no ja jestem!!! dostalam od moich kochanych chlopakow 20 min i juz minelo 15 :szok: a ja ciagle czytam i czytam...

piotrusia mialam chorego- biegunka i wysoka goraczka. na szczescie juz mija. napisze wam tylko kilka rzeczy, ktorych sie dowiedzialam od lekarki a o ktorych wczesniej nie wiedzialam:
-smecte mozna rozcienczyc w wodzie i dodac np do kaszki ryzowej albo bezposrednio do deseru
-w przypadku biegunki nie podawac mleka ani jego przetworow (dzieki temu piotrus juz nie dostaje butli przed samym spaniem :-))
-banany z jablkiem i biszkoptem (papka) to wielka bomba elektrolitow obowiazkowa przy biegunce

wlasnie byla kupa- piekna i pachnaca ;-) :-D

lece jeszcze na rozwoj i sie zmywam. milej niedzieli!
 
reklama
Witam wieczorem.

Wczoraj miałam ostry wieczór z J ;-)więc dzis mogę sobie pobiegac na necie.:-D
Przez tą zamiane czasu pobudkę dzis mielismy o 05:30( na nowy czas) a po staremu 04;30.:baffled:

Adas juz prawie 2 m-ce spi tylko raz dziennie, bo wstajemy około 7.

Dzis na obiadek zrobilismy pizzę ( swojską) Adas zajadał się kawałkami kurczaka i kukurydzą.
Wyszło aż 4 blachy ( te od ciasta):szok:, jedną dalismy rodzicom a resztę zamroziłam.
Na deser zrobilismy z Mają galaretkę z owocami i bitą śmietaną. Pycha.

Wracając do słodkości. To Adaś jak ma ochotę na małe co nieco bieże mnie za rączkę , idziemy do kuchni, pokazuje rączka na szufladę i mówi: mama daj, ciatko. Jak mu dam to cieszy się w głos i daje mi całuska:-D

Ktos tu jeszcze jest????:sorry2::sorry2::sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry