reklama

Wrześniówkowe mamy

hruda przykro mi, takie sytuacje niestety sa czescia naszego zycia. Rowniez uwazam, ze powinnas "pomoc" jej normalnoscia. Na Twoim miejscu dalabym jej chwile na wyplakanie sie, poukladanie sobie mysli w glowie, na wrecz egzystowanie przez jakis czas...kazda osoba ktora traci kogos tak cennego potrzebuje "pouzalania" sie. Byleby nie trwalo to za dlugo. I wlasnie wtedy wkraczasz ty....pokazujac, ze slonce i tak wstanie, a po nocy nadejdzie kolejny dzien...

Z tymi schodami....rany....one sa strasznie niebezpieczne, odrazu jak amanda nauczyla sie wchodzic po nich, to kupilismy bramki. Z tym nie ma zartow!!!!

A ja sobie teraz podjadam czekolade, slodka bulke i batoniki....popijam drinkiem...a co tam!!! :-) spadam ogladac jakis filmik!dobranoc
 
reklama
witam ale tylko na minutke bo zaraz jade do dentysty:baffled::crazy: ach boje się jak cholera:zawstydzona/y:trzymajcie kciuki żeby nic nie bolalo:tak:

no i życzę zdrówka wszystkim chorym dzieciaczkom bo coś statnio ich tu dużo:-(
Noami dobrze że mąż wrócil bez tych chamulców do domu caly ze nic mu się nie stalo:-):tak:
 
Witam,
a ja jestem zbulwersowana. Szwagrostwo średnio na noc-dwie w tygodniu podrzuca córkę teściowej. Dziecina jest skołowana i mówi na teściową mama. Szwagierce jest niby przykro, ale moim zdaniem to mają czasu na wiele spraw typu spotkania z przyjaciółmi, trening psów, a na dziecko to im akurat brakuje. Teściowa tez ciagle jezdzi jej pomagac, bo jak szwagier wyjedzie w delegacje to ona absolutnie sobie sama nie poradzi :nerd: z dzieckiem. Szok.

Nie zamierzam się mieszać, zresztą juz raz jej powiedzialam, ze to raczej nie jest dobre dla dziecka. Troche tu winny teściowej, zrobiła z córki indolentną osobę w wielu dziedzinach.

To se pogadałam. A ja powinnam już dzisiaj mieć plamienie przed okresem, a tu tempa właściwa pow. 37 st. :confused: Może tutptusiek będzie ?

Spadam, bo trzeba obiadek wstawić i mam dziś robotę.
 
Witam sie i ja!
witam ale tylko na minutke bo zaraz jade do dentysty:baffled::crazy: ach boje się jak cholera:zawstydzona/y:trzymajcie kciuki żeby nic nie bolalo:tak:

no i życzę zdrówka wszystkim chorym dzieciaczkom bo coś statnio ich tu dużo:-(
Trzymam kciuki...nie bedzie bolalo:no::-)
Witam,
a ja jestem zbulwersowana. Szwagrostwo średnio na noc-dwie w tygodniu podrzuca córkę teściowej. Dziecina jest skołowana i mówi na teściową mama. Szwagierce jest niby przykro, ale moim zdaniem to mają czasu na wiele spraw typu spotkania z przyjaciółmi, trening psów, a na dziecko to im akurat brakuje. Teściowa tez ciagle jezdzi jej pomagac, bo jak szwagier wyjedzie w delegacje to ona absolutnie sobie sama nie poradzi :nerd: z dzieckiem. Szok.

Nie zamierzam się mieszać, zresztą juz raz jej powiedzialam, ze to raczej nie jest dobre dla dziecka. Troche tu winny teściowej, zrobiła z córki indolentną osobę w wielu dziedzinach.

To se pogadałam. A ja powinnam już dzisiaj mieć plamienie przed okresem, a tu tempa właściwa pow. 37 st. :confused: Może tutptusiek będzie ?

Spadam, bo trzeba obiadek wstawić i mam dziś robotę.
Maluszek? Oj zycze ci tego z calego serca!
A co do szwagierki...mysle ze to takie naczynia polaczone, zamkniety krag - tesciowka zadowolona ze moze miec kontrole nad wychowaniem wnuka i corki ( jeszcze?) a szwagierka umuwa raczki przed 'nadmiernymi' obowiazkami i wszyscy sa szczesliwi...tylko czy dziecko:baffled:.:crazy:? Moze specjalnie nieszczesliwe nie jest ale wiezi z mama czy tata nie beda silne...jak to okreslilas: 'skolowane'

My dzis dzien zakupowy bo oczywiscie jak sie konczy to wszytsko na raz.
 
monia nie boj sie dentysty, nic bolec nie bedzie pod warunkiem, ze wezmiesz znieczulenie. Ja bez tego nawet bym nie siadla na fotel hehe :-D Ostatnio jak bylam w Pl, to zrobilam...kanalowe.....najgorsze doswiadczenie... te rwanie nerwow, oh...az mam ciary na sama mysl. A zwykla plomba to maly pryszcz...i tak nic nie czujesz :-D powodzenia

U nas dzis...nudno.Nie ma co robic, Amanda oglada swoje bajki, a ja siedze na kompie.
Powinnam zaczac kuc, bo jutro mam egzamin ustny z prawka plus egzamin z jazdy.Jezdze autem juz 2 lata, ale tu maja troche inaczej to podzielone niz w pl. W pl zdaje sie wszystko naraz, a tu zdaje sie najpierw na komputerze, jak sie zda, to mozna jezdzic z "L" na aucie, zabronione jest tylko wjezdzanie na autostrady wtedy. No ja jezdzilam wszedzie, bo jezdzilam bez naklejki na aucie hyhy gdyby mnie zlapali to uuuu mandacik...1000e !!!! ALe nie zlapali :-) W kazdym razie jutro mam ustny i egzamin z jazdy, dluuuugo na niego czekalam. Denerwuje sie, chyba biegunki dostane z nerwow. Tu tez ciezko zdac, za 1 razem marne szanse zdac. Ale Zobaczymy...chyba bardziej to sie tego ustnego boje..W kazdym razie zostalo mi jeszcze pol ksiazki do przeczytania,wiec zaraz zabieram sie do roboty.
 
przeżyłam:-)ząb zabląbowany i znieczulenie nie bylo potrzebne:tak::-)prawde mówiąc te:-)go znieczulenia to ja tez się boję:zawstydzona/y:no i po kontroli okazalo się że mam do leczenia jeszcze ok 5 zębów:baffled::szok::crazy::zawstydzona/y: a w jednym to mam podobno wielką dziurę i niestety baz znieczulenia się nie obejdzie:no::wściekła/y::crazy:ale to dopiero za 2 tygodnie:-) więc mam 2 tygodnie wolnego od dentysty;-):-)

Larcia życzę zdania egzaminu na prawko i to za 1 razem:tak::-)
 
Witam
drugi dzien szkoly za mna nie narzekam narazie jest fajnie ludzie mili nauczyciel tez wyrozumialy przerwy sa jest fajnie
hani tez z opiekunki zadowolona wiec oby do maja
no i trzy zabki naraz nam sie przebily zauwazylam przypadkiem zadnej goraczki, przeziebienia biegunki nawet marudzenia i placzu nie bylo i mamy dwie dolne dwojki i czworke tez dolna
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry