reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
U nas zimno, wczoraj popruszył śnieg,ale jak wracałam to już go nie było. Cały czas zastanawiam się,czy kupować te sanki. Będzie zima czy nie? Co mówią górale??
Mały doprowadza mieszkanie mojej mamy do ruiny. Później posprzątam. Teraz nie mam czasu;-) Nawet garnki są w pokoju:dry: A na piwku byłam z kumpelą. Musiałyśmy nadrobić z plotkami,bo chyba 2 miesiące się nie widziałyśmy tak jakoś nam zeszło.
Bonów będzie za 700zł.:tak::-D:-D:sorry2::-D:-D:-D:-D
I to są talony:-):tak:

Zaraz przyjedzie moja siostra. Zostanie z tą małą demolką,a ja pójdę do miasta,bo zimno jest i nie chcę małego ciągnąć ze sobą. No i sama szybciej oblecę co trzeba.
 
Czy u Was też tak wieje. Normalnie boję się małego wziąć na dwór. Słońce zaszło, chmur przybyło, brrrrrrrr zimno.

Justyna moim zdaniem nie warto kupować sanek. Maja ma od 3 lat i tylko 2 razy były używane, ot tyle u nas śniegu było.
 
U nas wiatru nie ma ale zimno i pada jednym słowem paskudnie:wściekła/y: Ja też właśnie myślę cały czas o tych sankach kupować czy nie ale M to uperty człoweik i raczej nie da się przekonać więc tak czy siak zostaną zakupione:tak: chociaż chyba to większego sensu nie ma przecież to nie czasy komuny i jak śnieg się zjawi to i sanki w sklepach zapewne będą i wtedy się kupi a tak będzie kolejny grat stał. Chyba jednak popracuje nad M żeby narazie odpuścił.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry