reklama

Wrześniówkowe mamy

Dzięki dziewczyny Zuzce już chyba mija :-) bo to cholerstwo trwa ok 3 dni a młoda ma już 2,5 poza tym widać że już jest lepiej moja mama się śmieje że Zuzia jest jak mój śp dziadek jak zobaczył lekarza to już był zdrowy
no i cieszę się że ją zaszczepiłam na tego rota bo mogło być gorzej no i nie wiedziałam że to że to wirus można poznać po gardle ? (nie kaszle ani nie ma kataru)
co do mleka to wystarczy kaszka 2xdziennie i jogurt 190 ml tak jak je :-)
no i doczytałam co napisałyście jednak co nałóg to nałóg
 
reklama
Dobry wieczór dziewczyny.
Przyszłam Was poczytać bo pisać nie mam zbytnio możliwości:sorry2: Mam nadzieje,że kiedyś to nadrobię:zawstydzona/y:
U nas mały spaceruje po mieszkaniu jak oszalały, żeby nie przechwalić moje dziecko odbraziło się na jedzenie:happy2: i zdarza mu się zjeść takie ilości, ze się mi w głowie nie mieści:szok:. Poza tym kontynuuję spanie małego w łóżeczku- zasypia przy cycu ( oczywiście:baffled:) ale później ląduje w łóżeczku i jak jest pobudka w nocy to zabieram go do naszego łóżka ( ale i z tego powoli będę starała sie zrezygnować).
M mi wyjątkowo mocno działa na nerwy w ostatnich czasach, w pracy nie wiem czy mi przedłużą umowę i tak wszystko jest do dupy, że człowiekowi nic się nie chce:-(dlatego tylko Was podczytuję :sorry2:
A teraz zyczę zdrówka wszystkim maluszkom i ich mamą i spadam lulu- moze uda mi sie przespac ten zły czas:sad:.
 
No to witam z domku. M nigdzie jednak nie jedzie bo kierowca sam sobie poradził w końcu:tak: więc tak nie do końca mogę sobie spokojny wieczór z Wami zafudować.
Luandzia zdrówka dla Ciebie i Zuzki mam nadzieję że jutro już będzie dobrze.:tak:
Klavell ach zazrdoszczę Ci w pozytywnym tego słowa znaczemiu zawsze marzyłam o dwupoziomowym mieszkaniu ale takowego nigdy mieć nie będę no chyba że kiedyś się wybudujemy.
 
A co do zębów maluchów, to Adaś dziś skakał z radości jak wodę do wanny nalewałam, że uderzył siekaczami o nią i ułamał sobie kawałeczek jedynki, wielkości 1mm , nie dużo ,ale widać
 
Witam :-)
Widzę że na forum było gorąco;-):rofl2::-p

Luandzia zdróweczka dla Was życzę

Caroioca to owocnych staranek życzę

Hrudzia uśmiechnij się w każdym związku są burze i słonka, szkoda czasu i życia na zamartwianie się z czasem wszystko się ułoży i znów będzie dobrze. Tylko włącz odrobinkę luzu i nie przejmuj się tak wszystkimi uwagami J każdy z nas ma lepsze i gorsze dni może on po prostu miał ten gorszy.

Gagulec pamiętaj zawsze po burzy przychodzi słońce i u Ciebie tez w końcu zaświeci, zrób cos tak tylko dla siebie popraw sobie humor a na wszystko znajdzie się rada.

Asia Kc jak Pawełek????

Klavell ale super takie mieszkanko :-) i ta przyjemnośc urządzania rewelacja jak już urządzicie mieszkanko to czekamy na fotki.

Majandra
ale numer pewnie się zgrzałaś przy tym ubieraniu i rozbieraniu małego a jak Maciuś nie denerwował się try rozbieraniem?

I teraz pytanie do Wszystkich
Mój mąż wymyślił żeby spędzić sylwestra w górach tzn chce byśmy wyjechali od razu po świętach czyli w sobotę i zostali tam aż do 1 . Moje pytanie: czy możecie mi coś fajnego polecić ?? Może coś znacie sprawdzonego ? albo o czymś słyszałyście ?
Domyślam się że będzie cięzko z miejscami bo to troszkę późno juz na załatwianie takiego wypadu no ale......
 
O kurczę!Biedny Adaśko!Właśnie ostatnio koleżanka mi mówiła że jej mały ma prawie 3 lata wywrócił się i wybił sobie 2 zęby:crazy:Zastanawiam się co w takiej sytuacji?Do dentysty iść z dzieckiem no Tuśki to bym napewno na fotelu nie utrzymała ale co dentysta z drugiej strony może w takiej sytuacji jak się ząb ukruszył dziecku pomóc:baffled:Plombe by wstawił czy co:baffled::confused:
 
Nuśka jeśli Wam odpowiadałaby Kotlina Kłodzka i Polanica perełka uzdrowisk to mogę się rozpytać po sprawdzonych obiektach. Ale faktycznie może być ciężko u mnie w pensjonacie już nie ma miejsc i wszystko potwierdzone zaliczkami;-)
 
Agulka ja proponuję umówic małego na wizytkę
Szymek też jakoś w okolicach roczku uszczerbał sobie jedynki a teraz ma straszną pruchnicę więc lec do stomatologa i niech czyms zasmaruje
ja jestem padnięta nie lubię jak B ma nocki bo zasnąc nie moge a teraz siedze jak zombii
w domu sajgonnio, podłogi poobklejane sokami, mandarynkami i nie wiem czym jeszcze zlew zawalony bo gotowałam na jutro żarełko jeszcze muszę się kąpnąc i przygotowac do jutrzejszego szkolenia z rolnikami w zakresie zalesiania gruntów rolnych takie tam ogólne wiadomości ale to nie moja działka i boję się że się zamieszam bo w zasadzie to będę czytała ze slajdów a nie lubię
chyba się przyznam od razu że jestem w zastępstwie żeby mnie nie zlińczowali
 
Dobra ja biegnę you can dance oglądać więc się żegnam bo nie wiem czy wrócę. A i mała prośba porozsyłałam dziś zaproszenia na NK więc jeśli oczywiście chcecie to zaakceptujcie było by mi miło:tak:
I ciekawe co dzieje się z Donkat?Mam nadzieję że z Julitką ok i nie funduje kolejnych atrakcji nocnych mamusi. No i gdzie podziała się Atru, Doti Iwoneczka też na chwilę zajrzała i echo. Noemi też nie ma mam nadzieję że z fasolką wszystko ok. Coś ostatnio niektóre Bebony nas troszkę zaniedbują ale rozumię czasem sił i weny brak
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mąż jest tak miły że jeszcze mam na chwilę laptopa (mój jest w naprawie)
Tygrysek a mój W ma jutro spotkanie z jakimiś związkami zawodowymi i też jest trochę wystrachany ;-)
Asia jak tam Paweł ???
Agulka oj nie zazdroszcze ... strasznie się boję właśnie czegoś takiego; syn mojej koleżanki wybił sobie jedynkę i nic nie dało się z tym zrobić jedyna konsekwencją jest to że trochę sepleni ale wkrótce wyjdą mu dwójki :-)
Nuśka hmmm zapraszm do siebie :-) w górach no i miejsca na sylwestra jeszcze są ;-)
strasznie kręciło mnie w brzuchu ale wziełam smecte i póki co mineło ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry