reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Carioca GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!A krwawieniem bym sie nie przejmowala, ponoc to czeste, ze kobiety krwawia w terminie miesiaczki. Czasem nawet i przez cala ciaze.Trzymam kciuki i ciesze sie wraz z Toba!

Rany dziewczyny jak wy znajdujecie czas na BB w ciagu dnia?Ja za moja cora tak latam, bo nie mozna jej spuscic nawet na chwile z oka, ze nie mam czasu na komputer jak narazie. Hmm czas moze by sie znalazl, ale ona w taka histerie wtedy wpada, bo tez chce sobie postukac w klawiature, ze szajby idzie dostac, wiec oszczedzam sobie moich nerwow i nie uzywam komputera w ciagu dnia. Kupilam jej nawet dzieciecy laptop, ale ona wie, ze to nie prawdziwe. Dzis powyrywala mi kwiatki i przyszla do salonu z rozwinietym papierem toaletowym az od lazienki, a to jest z 6 metrow!
 
No właśnie Justyna - o czym tam leci? I gdzie jest przepis na te cynamonki z robiłaś z pomocnikiem?

No pocieszyłyście mnie trochę z tym krwawieniem, no ale zobaczymy co jutro będzie. Zmykam spać, dobranoc.
 
e dziewczyny, chyba mam miesiaczke, bo krwawienie trwa. Ten cykl byl taki trzymajacy w napieciu i wnerwiajacy jak serial Lost. Niby test pozytywny, niby juz jasne, a tu krwawienie i nic juz nie wiadomo.
 
Carioca, a nie chcesz iść narazie do lekarza? Tak jak dziewczyny piszą, krwawienie często się zdarza w ciąży... Z drugiej strony, sama wiesz...
Ja właśnie dziś na pewno dostałam @ :no::wściekła/y::zawstydzona/y::-(:baffled:

Ja nie cierpię przed świętami chodzić po tych centrach handlowych. Tylko nie wiem jak teraz kupić prezenty skoro nie chcę tam iść. :confused:
 
Carioca mam nadziję, że nie jest tak jak myslę. Dziś miałas iśc do lekarza, tak????

tmadzik ja tam lubię taki tłum w hipermarketach , może dlatego, że jestem tam max 3-4 razy do roku.

Maję znów dzis mam w domu, bo jakaś taka wczoraj niewyraźna mi sie wydawała, a dziś wstała z chrypka i zatkanym nosem
 
reklama
Doti no to szkoda, ze @ przyszła. Ale wygląda na to, że przynajmniej cykle ci się zrobiły regularne, a to już dobrze. Robisz wykresy temperatur moze?
Nie idę do lekarza, bo jak w poprzedniej ciazy troche plamilam i polecialam z tym do gina, to powiedzial ze oprocz duphastonu i wypoczynku nic sie nie zaradzi, trzeba czekac. Pozyjemy zobaczymy, ze tez ja nie moge normalnei zajsc w ciaze tylko zawsze jakies cuda na kiju.
Ale spoko, nie przezywam za bardzo, bo po pierwsze takie poronienia sa bardzo czeste i trzeba przed natura pochylic czoła, po drugie mam czaderskiego synka z ktorym dzis bedziemy piec cynamonki i to tez jest bardzo wazne :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry