witam kobietki!!!
my juz po koledzie! ksiadz sie szybciutko uwinal:-)
My też :-) wczoraj mieliśmy kolędę a jaki Igorek był zdziwiony jak wszedł ministrant i zaczął śpiewać tak się mu przyglądał zdziwiony a na księdza to popatrzył i stwierdził że chce bum bum i sobie poszedł do drugiego pokoju i za chwilę wrócił i do księdza pomachał rączką i powiedział papapa żeby sobie poszedł





po jej telefonie odechcialo mi sie wszystkiego.
a dzis Mati dostal kolejny antybiotyk bo w prawym uchu ma jakiś plyn:-(
Tak strasznie mi sie nie chciało jechać, ale nie żałuję. 