reklama

Wrześniówkowe mamy

po tym jak to nazwalam oczyszczeniu atmosfery faktycznie malymi kroczkami jest lepiej:tak: i bardzo się z tego cieszę acz kolwiek do ideału jeszcze bardzo daleko:-(
 
reklama
Ja uciekam się kąpać a potem moje kochane gotowe na wszystko:tak: Mam nadzieję że mi wybaczycie no i że jutro postaracie się w miarę dotrzymać mi towarzystwa w pracy:zawstydzona/y: Miłej nocy kochane:tak:
 
nie mailam net w dzien:crazy:coraz bardziej mnie z tym wkurzaja, a jak zadzwonilam zglosic problem, to jaks niekompetentna panienka powidizlala, zebym powyciagala wszelkie kabelki z kompa, powkladala, zrestartowala komputer i wtedy zobaczyla, czy jest ok:crazy::crazy::rofl2:



jak wypali zabawa z orkiestra, to idziemy. t zn ja ide, bo P sie wymiguje:-D

i co zadzialal net po odlączenu kabelków i zresetowaniu kompa:confused:
a my idziemy w sobotę na zabawę karnawalową:-):-):-):tak:

mi też tak net muli że chyba z wami nie posiedzę:no::-(
jutro jade do urzędu pracy i mam nadzieje ze nie będą mi dawać żadnych ofert:no:wkońcu ja jeszcze nie szukam pracy a zarejstrowalam się tylko ze względu na zasilek:zawstydzona/y::tak:a i jutro idziemy do lekarza na kontrole i mam nadzieję ze już wkońcu będziemy mogli wychodzić na dwór bo dzieciaki już w domu wariują:baffled:
 
A ja mowie passs! Od kilku dni Stas jest taki jeczacy a dzis to pobil rekord chyba...nawet z J nie mogalm porozmawaic bo tylko slyszalam krzyk Stachulca ..

hruda a jak dogadujesz sie ze stasiem? piszesz, ze nie mowi ale potrafi ci przekazac co w tej chwili chce? u nas byl okres strasznego jeczenia kiedy piotrus chcial sie z nami komunikowac a my go najzwyczajniej nie rozumielismy. i powiem ci poswiecilam mu kilka dni na zrozumienie jego gestow i min i problem zniknal. to samo bylo jak juz chcial sie przemieszczac a nie potrafil jeszcze raczkowac. wrzask i histeria normalnie! na rece go nie bralismy, zeby nie przyzwyczaic, no i tak go przetrzymywalismy. ale udalo sie. moze u was jest ten sam problem :dry:
 
hruda a jak dogadujesz sie ze stasiem? piszesz, ze nie mowi ale potrafi ci przekazac co w tej chwili chce? u nas byl okres strasznego jeczenia kiedy piotrus chcial sie z nami komunikowac a my go najzwyczajniej nie rozumielismy. i powiem ci poswiecilam mu kilka dni na zrozumienie jego gestow i min i problem zniknal. to samo bylo jak juz chcial sie przemieszczac a nie potrafil jeszcze raczkowac. wrzask i histeria normalnie! na rece go nie bralismy, zeby nie przyzwyczaic, no i tak go przetrzymywalismy. ale udalo sie. moze u was jest ten sam problem :dry:
Wlasnie nijak.:-(.domyslam sie co moze chciec ale z marnym efektem...i dzis tyle razy bylam w kuchni bo mnie tam zaciagal za reke...i sie pytam grzecznie co sobie zyczy a on patrzy na mnie i w ryk...jesc i nie chcial bo odrzucil chrupka i chlebek obrazony:crazy:

Monia - ja tez niebawem ide do PUP i tez licze zeby mi oferty nie zaserwowali...no chyba ze jakas mega wypasna heheh
 
J jutro wolne, bo ja na 11 do fryzjera mam. Zastanawiam sie nas solarium.......
Za tydzień te urodziny taty z tańcami a za dwa zabawa karnawałowa z pracy J...... ostatni raz byłam na takich potańcówkach jak dzieci jeszcze nie było, dlatego bardzo się cieszę...:-D:-D:-D:-D

Na moje pytanie żadna nie odpowiedziała.:-(:-(:-(:-(.......... chodziło o miejsca z wyprzedażami kiecek, butów, itp. itd........ w duzym mieście....:sorry:
 
reklama
Wlasnie nijak.:-(.domyslam sie co moze chciec ale z marnym efektem...i dzis tyle razy bylam w kuchni bo mnie tam zaciagal za reke...i sie pytam grzecznie co sobie zyczy a on patrzy na mnie i w ryk...jesc i nie chcial bo odrzucil chrupka i chlebek obrazony:crazy:
h
ja wtedy biorę Adasia na ręce i mówię: weź, albo pokaż co chesz
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry