reklama

Wrześniówkowe mamy

No właśnie własnie Majandra jak tam Maciuś???? :-D

Hruda zawsze tak jest, że pomimo wszystko co się stanie i kto zawini to kobieta jest zawsze winna :sorry2: u mnie też tak jest.

Oj 13-sty dlatego dziś nie ruszam się nigdzie z domu :-p
 
reklama
A 13 w piatek !!!!! To dlatego byłą poranna zwara z M. Kuxwa wszytsko mu cieżko zrobić, a ja mam ubierać , zabawiać karmic małego i jeszcze miedzyczasie samej szykować siedo pracy i to wszystko wciagu 45 minut- a i jeszcze jem śniadanie i pije poranną kawke, krtórę i tez M miał zrobioną!!! A on- pierwsze co włacza kompa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
A 13 w piatek !!!!! To dlatego byłą poranna zwara z M. Kuxwa wszytsko mu cieżko zrobić, a ja mam ubierać , zabawiać karmic małego i jeszcze miedzyczasie samej szykować siedo pracy i to wszystko wciagu 45 minut- a i jeszcze jem śniadanie i pije poranną kawke, krtórę i tez M miał zrobioną!!! A on- pierwsze co włacza kompa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

:tak::tak::tak: jak ja Cię rozumiem!!!! :tak::tak::tak:

Zadzwoniłam do R mówię że są tańsze te Huggiesy w Biedronce i aby kupił jeszcze ze dwie paczki, a ten, że to pewnie bujda bo to niemożliwe, aby były takie tanie.To mówię dosadniej, że biedronkowe ceny są chyba takie same w całym kraju : / staneło na tym, że może pojedzie ..... ależ mnie wkurzył!!!!

Aaaaa no tak 13-sty teraz rozumiem nerwy z samego rana na Kube.
 
Ostatnia edycja:
Dziś na obiad nic nie gotuje : ) mam mały garnuszek pomidorowej z wczoraj to będzie dla małego, a my z R wpałaszujemy kebaba hmmmm już się doczekać nie mogę wczoraj już miałam smaka na niego, ale te kalorie : (
 
witam tylko na sekunde:-)nie mam kompa bo jest w naprawie i jestem u kolezanki i korzystam z jej komputera;-)niestety jestem 1 dzien do tylu ale obiecuje ze nadrobie jak tzlko D przywiezie komputer a mam nadzieje ze jeszcze dzis go przywiezie:tak:
 
cześć witam sie na szybko. u nas nocka kiepsko, spałam u rodziców, a mama miała jakiś atak związany z sercem i ciśnieniem, już nie pierwszy raz. no i nici ze spania. była u lekarza, dostała mocniejsze tabletki. to jest okropne, to jest moja młoda mama, aktywna jak mało kto, a już ma takie poważne problemy ze zdrowiem...

Do tego mnie łapie przeziębienie, Oskar ma katar.
Ale żeby nie było tak smutno - jestem nastawiona pozytywnie i wcale nie jest tak strasznie źle :tak: wszystko pod kontrolą, śnieżek ładnie sypie a w domu ciepło i przyjemnie :-):-) No i Kasine przebiśniegi takie ładne :tak: Serdecznie Was pozdrawiam i życzę miłego dnia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry