reklama

Wrześniówkowe mamy

Kasiu czyli koniec leniuchowania w domu?:-p:-)
Agulka ja normalnie też mam takie podejście do pogrzebów jak Ty:zawstydzona/y: nigydy nie wiem co w takiej sytuacji powiedzieć bliskim zmarłego:baffled: i wiem że pewnie Was tym wszytskim w tym tygodniu zmęczyłam:zawstydzona/y: ale potrzebowałam jakoś się wygadać i dzieś uzewnętrznić ten ból:zawstydzona/y: mam nadzieję że mi wybaczycie. I teraz tak się zastanawiam czy Donkat nie zniknęła przeze mnie:zawstydzona/y: bo nie chciała słuchac tych smutów:zawstydzona/y:
 
reklama
Anetasa jak tam w pracy jeszcze 10 minutek i do domku:-)

Hrudzia jak imprezka ??? Bo ja cały czas trzymam kciuki za Was

Kasiu czy mi się wydaje czy powrót do pracy Cię ucieszył??:-)

Naomi
obiecałaś fotki brzuszka i co?????:-) My wciąż czekamy

Dobrej nocki:-)
 
Kochane, w związku z tym, że wiele z Was okazuje serduszko zamieszczjąc zdjęcie Poli Wesołowskiej chciałabym Wam napisać, że w internecie pojawił się apel rodziców iż akcja TVP nie ma miejsca, a w związku z użyciem nazwy TVP mają kłopoty. Pozwoliłam sobie wysłać Wam na pw informację na ten temat i zamieściłam w swojej galerii zdjęcie, które rodzice proszą aby zamieścić zamiast tego z TVP. Na naszej-klasie jest profil Poli, gdzie można sprawdzić te informacje.
Buźka.
 
Anetasa jak tam w pracy jeszcze 10 minutek i do domku:-)

Hrudzia jak imprezka ??? Bo ja cały czas trzymam kciuki za Was

Kasiu czy mi się wydaje czy powrót do pracy Cię ucieszył??:-)

Naomi obiecałaś fotki brzuszka i co?????:-) My wciąż czekamy

Dobrej nocki:-)

:tak: i to bardzo!!!! :-D Najbardziej się cieszę z wypłaty i z tego że odpocznę trochę od Kubali :zawstydzona/y: ale jak mówiłam psssssss
 
W
Atruviel - widzę jaki spadek wagi zaliczyłaś :szok: Szok. To po kopenhaskiej?
Nie, nie po kopenhaskiej. Po 3 m-cach brania Meridii. Teraz pasek troszkę nieaktualny, ale boję się wejść na wagę, bo na pewno ostatnio przytyłam;-) To przez te chandrę, znowu dopadłam do słodkości, cholewka:zawstydzona/y::sorry2:;-)
Muszę podejść do mojej osobistej lekarki po receptę, bo do wakacji muszę zejść poniżej 70 kg. Taki mam cel:-)

Zapomniałam :-p dziś się dowiedziałam, że chyba wrócę do pracy, ale to tak bardzo po cichu :-p:tak: jeszcze nic nie jest pewne i nie chcę zapeszyć.
O, to dobra wiadomość:tak: Koniec leniuchowania, brać się do roboty! Hi hi hi:-D:-D:-D

Wieczór spędziłam z uchem przy radiu, bo grał mój Turów w Warszawie, a potem wpadł mój brat z winkiem. Miło było sobie pogadać, tym bardziej, że ślubny się zawinął do kolegi, dzieci spały, a ja z bratem dawno się nie widziałam.

Qurcze, Tymek poszedł z K. na zastrzyk i właśnie dostałam telefon, że muszą pokazać się na oddziale pediatrycznym lekarzowi. Wczoraj wieczorem na brzuszku Tymka pojawiła się czerwona wysypka. A dzisiaj objęła jeszcze pupę, w sumie miejsce, gdzie pielucha styka się ze skórą. Może to od antybiotykoterapii... Nasza lekarka nie kazała dawać nic osłonowego, bo ponoć przy zastrzykach nie ma takiej konieczności, ale pytałam się w aptece i gościu powiedział, że byłoby dobrze dawać. No więc dawałam, ale w piciu i nie zawsze mały wypijał całą porcję:baffled::zawstydzona/y::-( Jak nie urok, to...
 
Właśnie wrócili. Antybiotyk odstawiony, a jutro do przychodni. Pokrzywka paskudna - jak się okazało w szpitalu - jest też na plecach, nogach. Nawet nie daje sobie pieluchy zmienić, musi go diabelnie piec. Mamy podawać mu Calcium i Clemastinum.
Dziwne, że reakcja uczuleniowa wyszła dopiero po tygodniu stosowania leku:baffled:
 
Kasiu - to lek hamujący głównie uczucie głodu. Lek przepisuje lekarz o ile wyniki (obowiązkowo) i wywiad medyczny pacjenta to umożliwia. Nie przepisuje się go osobom, których BMI jest niższe niż 30. Ma masę przeciwwskazań i skutków ubocznych, ale większości udało mi się uniknąć. Więcej w okolicach października pisałam na wątku o odchudzaniu.

A Tymuś faktycznie coś jakby gorzej wygląda...:-(:-(:-( Przed chwilką wpadł w histerię jak tylko położyłam go do łóżka z zamiarem spania. Na szczęście zasnął, ale jakoś tak kiepsko to wygląda...:-( Jeszcze lekarz na oddziale zwymyślał mężowi, że pozwalamy kłuć takie małe dziecko i że faszerujemy antybiotykiem bez potrzeby:wściekła/y: To co miałam zrobić? Może mam pójść na medycynę i sama podejmować decyzje? A leki podawać jak kaczce - rurką od razu do żołądka! Co on myśli, że my histerycy pozwalamy na zastrzyk, bo nam tak wygodnie?:wściekła/y: Burak jeden!
 
reklama
Kochane, w związku z tym, że wiele z Was okazuje serduszko zamieszczjąc zdjęcie Poli Wesołowskiej chciałabym Wam napisać, że w internecie pojawił się apel rodziców iż akcja TVP nie ma miejsca, a w związku z użyciem nazwy TVP mają kłopoty. Pozwoliłam sobie wysłać Wam na pw informację na ten temat i zamieściłam w swojej galerii zdjęcie, które rodzice proszą aby zamieścić zamiast tego z TVP. Na naszej-klasie jest profil Poli, gdzie można sprawdzić te informacje.
Buźka.

Właśnie miałam zapytać o co chodzi w tej akcji bo nie było żadnego konta żadnej informacji jak można pomóc a teraz juz jest jasne lecę wysłać sms-ka.

:tak: i to bardzo!!!! :-D Najbardziej się cieszę z wypłaty i z tego że odpocznę trochę od Kubali :zawstydzona/y: ale jak mówiłam psssssss

:-) to cichosza tylko tak po cichu trzymam kciuki:-)

A Tymuś faktycznie coś jakby gorzej wygląda...:-(:-(:-( Przed chwilką wpadł w histerię jak tylko położyłam go do łóżka z zamiarem spania. Na szczęście zasnął, ale jakoś tak kiepsko to wygląda...:-( Jeszcze lekarz na oddziale zwymyślał mężowi, że pozwalamy kłuć takie małe dziecko i że faszerujemy antybiotykiem bez potrzeby:wściekła/y: To co miałam zrobić? Może mam pójść na medycynę i sama podejmować decyzje? A leki podawać jak kaczce - rurką od razu do żołądka! Co on myśli, że my histerycy pozwalamy na zastrzyk, bo nam tak wygodnie?:wściekła/y: Burak jeden!

:szok: to co masz robić jak Ci tak lekarz zaleca to jest chore przecież po to idziemy do lekarza żeby pomógł skąd mamy wiedzieć co jest najlepsze dla naszych dzieci:confused::confused: same mamy wybierać :confused::baffled:

Kasiu poruszyłaś bardzo ciekawy temat ale chyba nikt nie chce o tym pisać:baffled:
Ja bardzo lubię pozycje na pieska :-p nie musze tez dodawać że jest to ulubiona pozycją P:-D ale co do orgazmu to... nigdy go nie zaznałam po przez stosunek:zawstydzona/y::-( ponoć niektóre kobiety tak już mają...

Ciekawy ciekawy :tak::-) ale może przenieśmy się na zamknięty:-p:-)

Muszę kończyć bo mi Igor pomaga pisać :rofl2::baffled::-)Udanej niedzieli życzę pa pa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry