Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Luandzia, dziewczyno nie nastawiaj się na najgorsze; może właśnie teraz będzie. Najlepiej pójdź lekarza .Cześć dziewczyny
Hruda super że imprezka sie udała i dużo zdrówka dla Stasia
Atru strasznie się cieszę że znowu z nami jesteś :-)
Mnie łapie chyba jakaś deprecha wydaje mi się że ta ciąża skończy się jak ta pierwsza :-( wszystkie objaw ciążowe jakby mi minęły i obawiam się że ciąża obumarła i czeka mnie kolejny zabieg póki ci biorę duphaston 3x dziennie ale chyba to już nic nie pomoże ...
jak byłam w ciąży z Zuzią to równy miesiąc po poczęciu byłam już w szpitalu z powodu odwodnienia a teraz nic na początku trochę mnie mdliła ale teraz nic nie czuję
Kasia mnie uprzedziła![]()
Tak mobilizujmu Luandzie idź wczesniej!!!! :-)
A faceci to jednak mają nasrane
;-)
Źle z nimi, jeszcze gorzej bez nich.


ale dajemy radę, a jak juz będę miała dość to go wyrzucę na podwórko









a tak poważnie to cieszę się, że może wrócisz, już odzwyczaiłaś się trochę od małego i przyzwyczaiłaś do wstawania, ludzi, towarzystwa................ a mi tego bardzo brakuje:-


główka do góry, teraz to tylko pozostało Ci się cieszyć tym wspaniałym stanem, kopniakiem w żebro, ................ och jak ja to uwielbiałam jak dzieci się w brzuszku wierciły





;-)
Noc spoko, mały dziś trochę nie do zniesienia ,ale dajemy radę, a jak juz będę miała dość to go wyrzucę na podwórko
Kasia a tak niedawno pisała, że bardzo sie cieszysz, bo będziesz więcej czasu miała dla Kubalkia tak poważnie to cieszę się, że może wrócisz, już odzwyczaiłaś się trochę od małego i przyzwyczaiłaś do wstawania, ludzi, towarzystwa................ a mi tego bardzo brakuje:-
tak:........... oj jeszcze rok z kawałkiem i też pójdę do roboty
Luandzia ciąże są inne, więc ja myslę, że u Ciebie ta teraz przeleci bez żadnych komlikacji i obawówgłówka do góry, teraz to tylko pozostało Ci się cieszyć tym wspaniałym stanem, kopniakiem w żebro, ................ och jak ja to uwielbiałam jak dzieci się w brzuszku wierciły
Hrudzia cieszę się że imprezka wypaliła a J zrobił sie milusi i kochany
Majandra 2KC i juz jestes na nogach, hihiihi- nie zazdroszczę
Gagulec juz jutro poniedziałek wytrzymasz z tym sajgonem w domu - w końcu nie pierwszy raz;-)
![]()

wiecie co nie ma to jak praca i wychowywanie dziecka. Kocham te chwile spędzone z Kubusiem i kocham być całe dnie razem z nim bawić się, denerwować 
, tulić i wariować ALE nie ma to jak odskocznia od dnia codziennego i nie ma co ukrywać dziecko czasem potrafi dać w kość i zmęczyć
czy czasem nie macie myśli wyjść na chwile i trzasnąć drzwiami bo mam dość??? A jeżeli stoi argument dodatkowej kasy to ja jak najberdziej mówię TAK mamy teraz tyle planów zwiazanych z remontem, no i lato idzie chciałabym zaszaleć bez wyrzutów sumienia mam w planach kupić sobie jakiś zajeb*** ciuszek np kobieca sukieneczka, sandałki, torebka ;-) no i Kuba jemu to zawsze i wszędzie kupowałabym szmatki 
jebnełam drzwiami i zaczęlam rozbierać małego :-( jutro bez wzgedu na pogodę jedziemy do miasta.
Normalnie jakby moglo to by mi wszystko wypalilo.


a już napewno nic o seksie :-)
) a jeżeli nawet coś tam by wyszło to i tak to nie będzie pewne więc wstrzymam się do następnego tygodnia nie plamię , a jeżeli zarodek obumarł to lekarz i tak nic nie pomoże (duphaston juz biorę)