reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Agulka tak mi szkoda Adasia i do tego jeszcze musicie się kisić w 4 ścianach:wściekła/y: a może zrób mu inhalacje:baffled:
robię , latam co chwię w wtykam mu nosek aby cos wdychnął ale płacze, zatyka nos .........dom cały kamforą jedzie, kropie bluzeczkę aby tez wdychał :-( co 5 min wodę morska mu psikam, ma juz kinol czerony......:-(:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry