justyna800717
Mama Mateuszka 6.09.07.
Szczawiowa jest przepyszna. Taka kwaskowa,ale nie jak kapuśniak,bardziej jak ogórkowa. Botwinkę też na kwaskowo się robi, przynajmniej u mnie,ale za ta nie przepadam.Ja botwinkę robię z młodych buraczków, takich malutkich i głównie chodzi o te mlode liście



już nie wiem co mam z nią począć. doradźcie coś, próbowałam nie reagować, krzyczeć, tłumaczyć że nie wolno... i nic. albo tak będzie mieć przez jakiś czas albo nie wiem, oszaleję. nigdy taka nie była...
rob co robisz, a moze beda efekty. moze ja cos innego rozdraznia: zeby, uczulenie, bo,gardla?
zwlaszcza latem-mniam. Justyna opisala dwie, wiec jescze powiem, ze fasolkowa robie z fasolki szparagowej i tez jest pyyyszna. w smaku podobna do jarzynowej. tej ostatniej nie robie, bo P by nie zjadl.
a co do zupek to nawet nie wiem jak się je przyrządza i chyba mój K. by nawet nie spróbował jakbym mu powiedziała że szczawiowa...
ale po lepszym poznaniu i wogóle bardzo ją polubilam