30Agulka
Wrześniowe mamy'07
a żebyś wiedziała jak ja ja przeżywam
Agulka Jejku wiesz jak ja przeżywam tą Twoją wycieczkę hihihi superrrrr ciekawe jak maluszki w samolocie ja się bałam w zeszłym roku o Igora a się okazało że on lot znosi lepiej niż ja (mnie okrutnie bolą uszy różnica ciśnień to dla mnie katastrofa ) po za tym ok:-):-):-)



najbardziej się boję , aby nie podłapały od tej ich wody srania i rzygania
:-

i nawet butelki, kubki będę w mineralce płukać
Siedzę i obwiniam się za ta anemię małego. Kurcze, gdzie popełniłam błąd









jednak zdjęć dziś nie będzie
D poszedl ale wrcil sie bo sąsiedzi piwkowali przed swoim garażem i bylo mu glupio pstrykać zdjęcia
za to wziąl piwka i poszedl do nich dolączyć no i mi oczywiście tez przyniósl
Po prostu nie mam czasu na kompa i przyznam się ze wstydem, ze nawet nie odpisuję znajomym na maile tudzież na gg