*Kasia*
Mama Kubusia 07.09.2007r.
Justyna to musiało być przeżycie usłyszeć ten dawno nie słyszany głos
oj aż mnie ciary przeszły i ścisło w dołku
teraz tak myślę jak ja bym zareagowała kiedy odbierając telefon usłyszałabym dawno zapomniany głos.
Agulka super, że jako sam pobyt sie udał
szkoda, że musieliście mieć mimo wszystko te przykre przeżycia :-( oby jak najszybciej bagaż dotarł do Was.
Anetko no to życzę powodzenia z odpieluszkowaniem
napisz jak dziś Wam idzie.
Mnie troszku przeszło. Wczoraj ze spotkania z Enią wyszły nici. Rano czułam się dobrze jak pisałam, ale ok 12.00 wzieły mnie dreszcze i głowa pekała z bólu :-( temperatura skoczyła mi do 38 i przez 4 godziny nie mogłam jej zbić :-( trzęsłam się z zimna choć skóre miałam rozpaloną. Dziś jest o niebo lepiej choć na razie nie zamierzam na razie wychodzić z domu.
oj aż mnie ciary przeszły i ścisło w dołku
teraz tak myślę jak ja bym zareagowała kiedy odbierając telefon usłyszałabym dawno zapomniany głos.Agulka super, że jako sam pobyt sie udał

szkoda, że musieliście mieć mimo wszystko te przykre przeżycia :-( oby jak najszybciej bagaż dotarł do Was.Anetko no to życzę powodzenia z odpieluszkowaniem
napisz jak dziś Wam idzie.Mnie troszku przeszło. Wczoraj ze spotkania z Enią wyszły nici. Rano czułam się dobrze jak pisałam, ale ok 12.00 wzieły mnie dreszcze i głowa pekała z bólu :-( temperatura skoczyła mi do 38 i przez 4 godziny nie mogłam jej zbić :-( trzęsłam się z zimna choć skóre miałam rozpaloną. Dziś jest o niebo lepiej choć na razie nie zamierzam na razie wychodzić z domu.
mam nadzieję że u Was trochę lepiej
Sorki ale jestes pierwsza na liście stąd Ty zostałaś obdarowana takim filmikiem;-)
ale podobno nie leczone może wywołać nawet grzybicę jamy ustnej
chociaż powiem tyle że nie specjalnie odpowiada mi ta nauka w taką pogodę bo w domu też odrazu zimno się zrobiło
zresztą teściowej nie będę się wtrącać niech robi jak uważa a ja jutro zobaczę jak będzie. A Tobie zdrówka życzę kuruj się kobitko
:-(
Zupa ogórkowa już się robi, ziemniaki na placki obrane. Maciek je śniadanie i ogląda Boba budowniczego :-)
a tak wiem że będę miała w niej wsparcie i wrazie czego zawsze mi powie nie poddawaj się w końcu się nauczy;-)