reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Brrrryyyy
Wczoraj wiało,ale chociaż bylo słonka,a dzisiaj pada i zimno i wieje. S pojechał do pracy,choć wczoraj mówił,że nie musi,a zadzwonili po 8. A my siedzimy na rozbebeszonym łóżku i widzę,że nawet młody nie ma natchnienia:confused2:
Wczoraj ciocia przywiozła mi kuraka swojskiego:-) A 4.07 jedziemy do zoo do Poznania. Ale się cieszę
 
Dzieńdoberek!

Dałam dziś czadu, pospałam do 10:30. Naprawdę nie pamiętam kiedy ostatnio spałam do tej godziny, napewno nie po narodzeniu Staśka.

Alusia - alkohol to paskudna sprawa, jesli w dodatku jest taki agresywny po procentach, to nie ma co, lepioej w jednym pokoiku. Takie zachowanie ma wplyw nie tylko na dziecko, ale przeciez nawet Wam doroslym nie daje normalnie funkcjonowac, nawet jak juz tesc wytrzezwieje. Bardzo wspolczuje tej sytuacji. Niech zostanie sam w tym wielkim domu i niech sie po nim gania z ta swoja babą, watpie zeby jednak potem doszedl do jakis sensownych wnioskow. Szkoda tej jego nastoletniej corki - ale ona nie mieszka z nim na stale? Lece na zamkniety Was poogladac :tak:

Justyna - bry, wieki cale nie bylam w zoo...
 
Carioca dzieki za słowa otuchy, naprawde... :tak: jego córka mieszka z matka na blokach, chciala mu dzwignac alimenty i teraz na pewno jej sie uda, a on obwinia nas o wszystko i mówi ze i tak bedzie pił, bo ma okazję, a z nami już skonczyl, i sie nie odzywa, i chodzi i trzaska wszystkim, bo wielce pan i wladca obrazony bo sie mu ktos w koncu postawil...:crazy:
 
reklama
witam!!!

dzis to by nawet psa an dwor nie wygonil w taka pogode:crazy:
ludzie, czy to cieplo i slonko to nie zagosci an dluzej w tym roku?:szok::cool:
juz mi sie znudzil ten wiatr i ciagle wahania temperatur :crazy:

kawke strzelilam, moze przezyje do konca dnia

a biedny P w pracy. robia ogrodek w Ostrowcu, moze tam az tak nie pada?:-(

dobrze, ze mnie wcozraj podkusilo i narwalam mamie szpinaku, bo dzis nie mialabym jak wyjsc na pole. salate mam w tunelu, wiec urwe bez problemu;-)

dostalam zdjecia z ostatniego wesela. jak bede na ktoryms ladnie wygladala , to wkleje:-D

dobra dziewczyny, lece powklejac zdjecia :-) na zamkniety, nawet nie wiecie jak sie ciesze :tak: jedna dobra rzecz...:-(

my tez sie cieszymy i czekamy:-):tak:

a sytuacji nie zazdroszcze. dobrze, ze z twoimi rodzicami stosunki sie poprawily. tylko szkoda waszego trdud i pieniedzy, ktore wlozyliscie w mieszkanko:-(pewnie ze fajnie ejst miec wiecej miejsca:-(

Brrrryyyy
Wczoraj wiało,ale chociaż bylo słonka,a dzisiaj pada i zimno i wieje.

Wczoraj ciocia przywiozła mi kuraka swojskiego:-) A 4.07 jedziemy do zoo do Poznania. Ale się cieszę

taka jak u nas i tylko 10st:szok:

my o ZOO tez od dawna myslimy, choc slyszalam opinie, ze chyba jeszcze z naszymi maluchami troche za wczesnie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry