monia_l
Wrześniowe mamy'07
Agulka to może wpadniesz na spotkanko do Kołobrzegu?;-)Asiek ja mam do Kołobrzegu 120km


idę uspac mojego marudę bo ostatnio cos mu się poprzestawiało i nie uśnie sam w łóżeczku w dzień D nauczył go że trzeba z nim leżec na łóżku i dopiero jak uśnie przenieśc do łóżeczka

umyłam okna i bach na kompa, pomyłam naczynia i zów na kompa... gdybym tu nie zagladałam to juz bym dawno wszystko zrobiła a tak syf w chacie , obiad nie zrobiony
ponieważ we wtorek jedziemy do Koszalina na te spotkanie z doradcą finansowym, więc nie będziemy jeździć co dwa dni prawie w to samo miejsce...... jakbym w totka wygrała do tego czasu to oczywiście sie zjawię


