Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ja to i tak w szoku jestem,że na bierzmowanie daje się jakieś prezentyPogoda zapowiada się ładnie ,świeci słoneczko i niech tak będzie cały dzień bo dziś idziemy na te bierzmowanie:-)i właśnie mam dylemat czy bierzmowanemu składa sie jakieś życzenia? czy oprócz prezentu daje sie jakieś kwiatki![]()

to zostawicie pusty wielki dom i przenosicie się do Warszawy? W pochodzi z Bielsko-Białej?oj nawet nie wiesz jak bardzo szlak mnie trafia jak pomyślę że ktoś chodzi po moim ukochanym mieszkaniuale o dobrą pracę teraz ciężko no ale może się uda
poza tym ja sobie tak mówię że chciałabym wrócić jeszcze przed porodem ale to mało realne tu mam lekarza i sprawdzone wszystkie opcje związane z porodem w każdym razie trzymajcie kciuki za poszukiwania
Podobają mi się wschodnie imina dla dziewczynek, męskie są już takie twardsze,ale też ładne... już kiedyś pisałam że Tuśka do 8 miesiąca ciąży miała być Lenką a nagle stała się Natalkąwięc mam sentyment do tego imienia
ale tak na teraz to z pewnością gdyby co miałabym Antoninę:-) wtedy w domu była by Tusia i Tosia:-)
Mnie się jeszcze podobają: Alicja, Ewa i Anna - ale mamy tych imion dużo w rodzinie. Bardzo mi sie podobało też Małgosia - ale moja kolezanka - Małgosia własnie mowi, ze jest długie i nigdy nie wie jak sie przedstawic : Małgosia, Gosia czy Małgorzata. ...W wczoraj odpisał na dwie oferty mam nadzieję że to początek jakiś większych poszukiwań ...nie ukrywam że byłoby mi łatwiej zwłaszcza ze szkołą którą mam zaraz koło mieszkania
..w ogole Hanie to fajne babki![]()
mój Mateusz też miał być Stanisław (po mojej ukochanej babci Stasi),ale moja teściowa powiedziała,że będą wołali za nim Stachuuuuu!!! i S się tak zawziął,że nie i koniec.

Jade do Mothercare po coś różowego, a co tam. Jak ja sie cieszę, że to będzie dziewuszka!!!! Mama mi powiedziala, ze to duze szczescie ze to kobitka, dla matki to ponoc skarb. Az mi sie milo zrobilo![]()




napewno tak jest, dziewczynki są bardziej rodzinne i później są pomocą dla mamyJade do Mothercare po coś różowego, a co tam. Jak ja sie cieszę, że to będzie dziewuszka!!!! Mama mi powiedziala, ze to duze szczescie ze to kobitka, dla matki to ponoc skarb. Az mi sie milo zrobilo![]()
zeby bylo jasne, to nie drzemka, tylko jeszcze nie wstala po nocy
zjadla mleko ok7 i kima

Ja wychodzę z innego założenia. Dla mnie każdy dzień to święto. Najbardziej nie lubię świąt typu dzień matki czy dzień dziecka, bo dlaczego tylko w tym dniu mam wyjątkowo traktować innych. Dla mnie dzień dziecka jest codziennie. Tak samo codziennie cieszę się, że wyszłam za mojego J i mówię mu to codziennie. Nie potrzebym mi do tego konkretny dzień. Rozumiesz co mam na myśli?
Jeszcze tydzień temu pamiętałamteż przywiązuje wagę do tego typu okazji ale ostatnio ten remont i ciagły syf i ciągle jeszcze coś do zrobienia wybija mnie z rytmu
wiem wiem teraz się tłumaczę ale cóż dzięki Tobie jeszcze nie wszystko zmarnowane i coś mogę jeszcze wymyśleć;-)


przepraszam że tak narzekam ale dzisiaj wszystko jakoś tak idzie pod prąd
Jakas madra szmanka mi kiedys powiedziala ze wazne jest zeby nadawac imiona zwierzetam bardzo rozsadnie bo znaczenie imienia wplywa na temperament pupila...no podobnoMoich rodzicow kot ma na imie Klakson (moj dziciecy pomysl
) i faktycznie jak sobie tak chodzi to tak dziwnie pospisuje/miauczy jakby trabil
oj, ja glupia, ze tez tego nie wiedizalam
No i kupilam sobie szmpon kolryzujacy...ale cholipka za ciemny wybralam. Niby to "mrozny bez" ale podobno wychodzi bardzo ciemny. Jutro kupie perlowy blond a ten zostawie jak mi juz zupelnie odbije z tymi wlosami
na kazdych wlosach kolor sie inaczej pryjmmuje
No i pekam z dumy bo Stas byl dzis taki grzeczny i rezolutny.:-):-):-)Np. Palnelam tak zglupia frant sobie pod nosem dajac mu herbatniczka "podziel sie z kolega" a on po chwili leci biegiem z tym ciastkiem i daje (wciska do buzi)koledze z piakownicy. :-)
w takich chwilach, to kazda matka jest dumna i szczesliwa:-)
ubranko super iw w dodatku firmowe, wiec wybredna mamusia powinna sie cieszyc;-)![]()
Dziendoberek! Na poczatek dobra wiadomosc, a mianowicie bylam u gina i usg - obraz ciazy zupelnie prawidlowy, zadnych krwiakow. Posiewu nie zrobil, bo stwierdzil prawiedlowe ph kanalu szyjki. Oczywiscie nie pobrykam jeszcze jakis czas, ale dzis skoczylismy po ginie od razu do sklepu i kupilam sobie buty, bo ja sobie od pol roku prawie nic nie kupilam, a z butami na lato to juz wogole u mnie byla straszna cienizna. A jutro bardzo bym chciala do Mothercare cos rozowego zakupic bo ze to córcia to juz pewne! :-):-):-):-):-)
super! dobre wiesci niesiesz!
Ja mysle, ze bedac nad morzem po prostu nie mozna nie wdepnąć na sopockie molo - a jakby to mialo miejsce w sobotę to i Nuśka by dala radę![]()
Na te zachwalane przez Hrudę sopockie gofry ;-) Przemyslcie sprawe, bo byloby mi wtedy duzo latwiej.
sobota na pewno odpada, bo my tylko na 6dni. wyjezdzamy wpiatek w nocy a wkolejny sie zwijamy
o to znasz mojego Stasia????
Julitka papuguje po psie, wiec mam juz 2 psotnikow;-)
A moj Stasiu wciaż mały ekshibicjonista, do snu juz rózne patenty ubranowe wymyslam, zeby sie nie rozbieral![]()
to sie ciesz, ze na razie tylko wdomu, bo podobniez dzieci maja takie fazy, ze sie lubia rozbierac nawet na ulicy, w sklepie![]()
Witam się i ja.
Goście pojechali po obiedzie ( juz był czas na nich, że tak brzydko powiem) lubię ich, ale już za dużo było marudzenia i płakania ich córki, o byle *****......... nawet jak Ewę dotkęłam niechcący przechodząc to Ola w ryk, bo to tylko jej mamusia, nie dotyckaj, moja, moaj, moja....... wr................... łeb pękał.
.

i do domu
ale co tam jak mała pójdzie spać to urządzimy sobie romantyczny wieczór we dwoje:-)
Carioca jka bym miala wybierac z tych dwoch to wybralabym Emilke choc osobiscie do mnie oba te imona jakos nie przemawiaja, ale rzeciez to wasza coreczka :-)



i wąskich zakrętówa tak na poważnie to dojechała cała i zdrowa i nawet jak zparkowałam pod domem to mnie dwóch gości chciało poderwać
chyba pijani czy co
żeby za starą babę się brać;-) albo to ta moja dzisiaj mini spódniczka;-)


Pogoda zapowiada się ładnie ,świeci słoneczko i niech tak będzie cały dzień bo dziś idziemy na te bierzmowanie:-)i właśnie mam dylemat czy bierzmowanemu składa sie jakieś życzenia? czy oprócz prezentu daje sie jakieś kwiatki![]()
W wczoraj odpisał na dwie oferty mam nadzieję że to początek jakiś większych poszukiwań ...nie ukrywam że byłoby mi łatwiej zwłaszcza ze szkołą którą mam zaraz koło mieszkania
Donkat - to co? jest sznasa na molo i gofry w Sopocie?w czworke? Ja w przyszlym tygodniu moge w pon. wt. i sr. - poki co jest luuzik!


Asiu już Ci odpowiadam ja z tej sofki byłam naprawdę zadowolonafakt że złożona wygląda trochę jak zabawka ale plus taki że mało miejsca zajmuje ale po rozłożeniu wyglądała już jak normalna sofka;-) jednak obie babcie stwierdziły że wyssokość materaca 15cm to za mało i że mała nabawi się reumatyzmu
![]()

Aha zmieniłam image i mam szopę pokręconych włosów na głowie. Jak mnie Oski zobczył to zaczął się śmiać... To ma odwracać uwagę od twarzy chomika (ale już jest lepiej)


s
Jade do Mothercare po coś różowego, a co tam. Jak ja sie cieszę, że to będzie dziewuszka!!!! Mama mi powiedziala, ze to duze szczescie ze to kobitka, dla matki to ponoc skarb. Az mi sie milo zrobilo![]()
wlasnie sie dowiedzialam, ze moja mama zlamala rano reke i ma w gipsie:-szok:
czarno widze zrastanie sie, bo mama ma bardzo slabe kosci i osteoporoze:--(
ach, zla jestem an nich, bo jedno glupsze od drugiego: Kamil (siostrzeniec) rano ja przestraszyl, a mama chciala go niby zbic i jakos niefortunnie uderzyla i zrobil sie klopot
Kamil tyle razy mial tlumaczone, z enie wolno nikogo strasyzc, to oczywiscie mial to w du***
teraz moze sie nauczy raz na zawsze
w dodatku mama ma 20.06 wesele swojego chrzesnika:-(i jak sie bedzie bawic?jak bedzie wygladac?:--(
ach ta moja biedna Jasienka, zawsze jej sie cos przyrafi:--(
No i witam wieczorową porą:-) chałupka wysprzątanw i możemy znów zacząć funkcjonować jak ludzie bez syfudzisiaj wyklejałam jeszcze Niuńce kwiatki na scianie i mała łobuzica zamiast potem iść spać to chciała je ciągle wąchać
ogólnie jestem bardzo zadowolona może jutro albo w poniedziałek porobię zdjęcia to wkleję na zamknikęty choć jeszcze pare detali zostało do wykończenia;-) co do kanapki bo pewnie kilka z Was czeka na relację to jak dla mnie sprawdziła się na 100%
ale niestety babcie zawetowały to rozwiązanie i podniosły raban że od ziemi będzie małej ciągnąć
efekt taki że zrobiły zrzutę i od dzioś Tuśka śpi na czymś w rodzaju amerykanki
zobaczymy jak to będzie bo juz dziś zaliczyła lądowanie i właśnie się obawiam że może z niej spaść w trakcie snu
ale wolałam z babciami nie wojować bo ostatnio zbyt dobrze z nimi mam tym bardziej że same się zrzuciły na nowe spanko dla małej;-) teraz tylko pytanie co z tą sofką
chyba wystawię ją na allegro no chyba żeby któraś z Was chciała to oddam za 150zł i koszty przesyłki pokryję;-)
Też słyszałam takie opinieale na pierwszy raz zamierzam się wybrać z Tuśką na takie małe safarii niedaleko w Wambierzycach mam nadzieję że się uda w następny wekend
o ile pogoda dopisze
bo za nią to ostatnio nie nadążam
no i najważniejsze zdrówka dla mamy życzę mam nadzieję że jednak wszystko będzie ok
Szybkoa ja miałam wrażenie jakby się weikami ciągnęło
i tęskniłam za Wami
A wogóle o co tutaj kamansobota wieczór a nikogo nie ma
ja przyznaje się bez bicia że dziś nie dałam radę nadrobić czego kolwiek tylko sprzątałam
więc postanowiłam odłożyć to na wtorek w pracy także z góry przepraszam jeśli któreś na coś nie odpisałam
![]()
cześć z rana wita was zapuchnięta zośka.
Wyglądam jak zombie i nie wychodzę z domu do odwołania.
Byłam wczoraj u dentysty, rozwiercił, dał lekarstwo i kazał brać antybiotyk. I było ok. A o północy mnie obudziło pulsowanie, wziełam serię tabletek, robiłam zimne okłady i puchłam puchłam puchłam. Tak sobie leżałam do 5 i cierpiałam. O 5 zasnęłam z mokrą skarpetką na buzi;-) a jak się obudziłam o 8 to twarz jak balon. I tak właśnie wyglądam. Nie mam oka, policzek wielkości melona i boli. Masakra.
Lekarz kazał czekać aż antybiotyk zacznie działać. No to czekam. I chyba jeszcze puchnę.
A najlepsze jest to że jestem w drugiej fazie cyklu i jest teoretyczna możliwość że jestem w ciąży więc leki mam słabe i zdjęcia narazie też mi nie zrobią.![]()
i w życiu nie zgodziłabym się, aby to babcie decydowały o tym na czym będzie spać moje dziecko tym bardziej, że już wydałaś pieniądze i zakupiłaś wg mnie rewelacyjną kanape
ale to jest moje zdanie i nie ma tu żadnego podtekstu pt teściowa
po prostu ja mam taki charakter.
musi to pięknie wyglądać!!!!Witam
Doti, nie zazdroszczę- ja na szczęście (jeszcze) nigdy nie byłam spuchnięta od zęba ale mój M miał czas, ze bardzo często.
Luandzia, Ty chociaż masz do wyboru przedszkola, u nas jak mieszkasz na Sosnowej to idziesz do przedszkola przypisanego tejże ulicy; odrębna kwestia czy jest miejsceNie bój sie, Zuzia na pewno sobie poradzi
Hrudzia a co sie dzieje, ze dzień wariata?
Monia, Majandra wiem doskonale jak finanse potrafia zepsuc humor
Justyna, ja robiłam podejscia do "Pestki" ale na tym sie skonczyło
A teraz troszkeco u nas.
Pogoda od wczoraj zaczyna nam dopisywać wiec mały lata cały Boży dzień bez pieluchy- z wpadkami i bez ale uczymy ostro.
M już prawie 3 tydzień w trasie (wpadł tylko na Boze Ciało) i nie zeby mi to bardzo przeszkadzałobo dziecko jakieś odmienione jest;grzecznie chodzi za rączkę, ładnie jada, jest ogólnie taki posłuszniejszy, nie ma problemów ze spaniem- śpi cąłą nocke- tylko około 4:30-5 rano woła cyca
a później komarzy do 7( w dlugi weekend szalelismy i spaliśmy do 8 i nawet do 9 w sobotę- rozpusta na całego
). generalnie dni mijaja spokojnie i utartym schematem.

Jak przedszkola???Juz zapisy? a to nie dopiero mozna w kwietniu nastepnegp roku??? Ja tam jestem na etapie zlobkow tzn co miesiac musze dzwonic i "podspisywac" liste oczekujacych. Na rzie jest 40 pod lista przyjetych.
Gagulec - dzien wariata bo mialam dzis rozmowe o prace a ze wiadomo ide na nia bez Staska przyszla sasiadka a ze chalupa zasyfiala musialam zanim Stas sie polozy ok 10 wyszorowac katy, pomyc i obiad zrobic. Potem wlasna stylizacja i poszlam. Mam mieszane uzucia ale zobaczymy.
A dzis na 17 znowu ude na ten masaz...oj bedzie bolalo. Jade ze Stakiem a mama przyjezdza zeby go ode mnei przejac..normalnie dzien wariata![]()
Jesli mnie szybciej ze Staskiem cholera nie weźmie, to do przedszkola planuję dać go dopiero jak skończy 4 latka. Ostatnio wyrosły mu rogi, zrobił się chuliganowaty, taki jakiś roztrzepany. Żebym mogła z nim chodzić na plac zabaw to by sie wyżył, a tak to tylko na tarasie rozpieprzy kamyczki z doniczek i tyle. Rozpiro go jak by to moja babcia powiedziała
Hruda - ano nastrój taki se, jak sobie uzmysłowię że do ludzi w tym roku tylko przez miesiac moglam wyjsc. ale zawsze w domu lepiej niz jakbym miala znow na basenik do szpitala wrócić. jak sobie to lezenie przypomnę, to zaczynam doceniać co jest.Miłego wieczorku babskiego życże.
No właśnie, dlatego pytamMozesz mi napisac, jak im idzie, czym sie zajmuja - czy kompleksowo jadą od projektu po realizację, czy praca jest sezonowa. Co z małą architekturą - tj z ławeczki, altanki itp - skąd to biorą, zamawiaja w warsztacie czy kupują w castoramach? Czy robią też jakies np. osiedlowe place zabaw?
Anetasa - tak cyztam, ze Twoja Tuśka to czesto do późnego wieczora potrafi buszować, co?
Monia - a co ma Ci Twój własny chłop powiedzieć - ma usiąść i płakać? Widzi, ze jesteś przjejęta to nie chce Cię jeszcze dobijać tym, że sam sie martwi tylko pewnie chłopina robi co może i jeszcze dobrą minę do złej gry. Finansami się, nie martw - pieniądze rzecz nabyta, a z tego co czytam Twój mąż dwie rączki ma i wie co z nimi zrobić, żeby i domek ładny był, i nowy samochodzik i na wakacje. Jakby Wam nie brakowało czasem grosza, to już byście chyba wsyztko mieli, nudno by było
![]()

ja nie moge! czy tylko ja zawsze przywiazuje duza wage do dat urodzin, imienin, rocznic? dla mnie kazda rocznica to wazny dzien.
;-) nie tylko Ty kochana
ja również bardzo szanuje te daty i zawsze pamietam o różnych rocznicach czy to jest data urodzin, imienim czy rocznica ślubu.


ja czuję się very good
kolejny kg za mną i generalnie 8 kg mniej na wadze co pokazuje mój nowy suwaczek.
grzecznie chodzi za rączkę dziś np gonił przed ok 50 metrów motylka, którego uparcie chiał złapać. Pogoda troszke się popsuła, ale jest cieplutko.
chyba wraca ta magia, która Nas połączyła.Bardzo mi przykro :-( jak poważne jest to złamanie????
U Nas wszystko ok. W tym tygodniu do pracy mam na popołudnie. Wczoraj i w poniedziałem Kuba był z moją mamą po południu miała wolne to mogła sobie trochę pobyć z wnukiemja czuję się very good
kolejny kg za mną i generalnie 8 kg mniej na wadze co pokazuje mój nowy suwaczek.
Kuba jakby troszku grzeczniejszy. Na spacerkach nie to samo dzieckogrzecznie chodzi za rączkę dziś np gonił przed ok 50 metrów motylka, którego uparcie chiał złapać. Pogoda troszke się popsuła, ale jest cieplutko.
Z R lepiejchyba wraca ta magia, która Nas połączyła.


wiecej takich informacji
Witam
Donakty to o której mała poszłam spać , jeśli jeszcze śpi.....
Ale Dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugiego piosta odwaliłaś, Kasia zresztą tez co później przeczytałąm
Maja dziś w domu bo w nocy miała taki straszny suchy kaszel aż wymiotowac chciała i sie dudiła , dzis idziemy po obiedzie do lekarza......
Znajomi przywieźli nam w prezencie inhalator, więc powiem lekarzowi, żeby jakiś lek przypisał i będziemy "oddychać" chcę aby poszła do przedszkola, bo jeszcze tylko d końca czerwca i koniec, bo w wakacje dzieci niepracujących rodziców nie przyjmują
ja to i tak w szoku jestem,że na bierzmowanie daje się jakieś prezenty![]()
no ja jestem świadkiem i w takim wypadku wypada coś dacwitam!!!
moje dziecie JESZCZE spizeby bylo jasne, to nie drzemka, tylko jeszcze nie wstala po nocy
zjadla mleko ok7 i kima
zyczenia jak zawsze, przy kazdej okazji. kwiaty chyba juz niekoniecznie
a z jakiej okazji idziecie? ktores jest swiadkiem?

to o dziennej drzemce możesz już zapomniec