reklama

Wrześniówkowe mamy

A my juz po spacerku zapkupy zrobilam, u lekarza bylam mala zaszczepic druga szczepiona na kleszcze i teraz siedzimy, czekam na kuriera z OTTO maja mi przywiesc kilka rzeczy no i beda miedzy 12-18 wiec caly dzien w domu
 
reklama
Witam się i ja.
Byczę sie w domu bo wzięłam sobie dwa dni urlopu, żeby posiedzieć z moimi chłopakami a tu co? - mój M przyjechał we wtorek i miał być do końca tygodnia tak dzisiaj pojechał na załadunek a jutro do Niemiec-niby ma wrócić, ale wolne mogłam sobie odpuścić. Z drugiej strony wiadomo-posiedzę z Młodym:happy2:
U nas tez pogoda do niczego- wieje, pochmurno tylko czasem gdzieś się słońce przebije.
Ja za to czekam na kuriera bo kupiliśmy wczoraj Małemu foteklik samochodowy
GRACO Fotelik JUNIOR MAXI 2009 WROCŁAW (672240435) - Aukcje internetowe Allegro
ciekawa jestem jak wygląda w realu. Poza tym dzisiaj powinny też przyjsć moje buty:-)

GoogleSearchIconShadow.gif
SuperSearchIconShadow.gif
 
Witam się i ja.
Byczę sie w domu bo wzięłam sobie dwa dni urlopu, żeby posiedzieć z moimi chłopakami a tu co? - mój M przyjechał we wtorek i miał być do końca tygodnia tak dzisiaj pojechał na załadunek a jutro do Niemiec-niby ma wrócić, ale wolne mogłam sobie odpuścić. Z drugiej strony wiadomo-posiedzę z Młodym:happy2:
U nas tez pogoda do niczego- wieje, pochmurno tylko czasem gdzieś się słońce przebije.
Ja za to czekam na kuriera bo kupiliśmy wczoraj Małemu foteklik samochodowy
GRACO Fotelik JUNIOR MAXI 2009 WROCŁAW (672240435) - Aukcje internetowe Allegro
ciekawa jestem jak wygląda w realu. Poza tym dzisiaj powinny też przyjsć moje buty:-)

GoogleSearchIconShadow.gif
SuperSearchIconShadow.gif
gagulec fajne są w realu te foteliki:tak::tak::tak: my mielismy tki kupic, ale on nie ma pasów przy foteliku tylko pasami z auta sie przypina, niestety w starym aucie pasy nie działały.........

A buty oczywiscie te zielone????
 
S zjeżdża dzisiaj do domu. I jak dowiedział się wszyscy idą na urlop,a jak rozmawiał o urlopie w poniedziałek to nie było mowy:sorry2: I szef mówił chłopakom,że jak mają możliwoś to niech szukają pracy,bo nie wiadomo co i jak będzie dalej. Wypłata czerwcowa ma być w piątek albo w poniedziałek. Ciekawe,czy cała, no ale jest nadzieja. Jutro pojedzie zrobić sobie badania do tego gościa do którego ma iść. I tak samo z siebie wszystko się wyklarowało. W sumie się cieszę. Będzie jeździł po kraju, weekendy wolne, kasa ciut mniejsza,ale częściej w domu będzie. Może będzie mniej upierdliwy, no i młody będzie się cieszył z tatulka swojego. Wczoraj był szalony dzien i jużpowiedziałam S żeby pakował się i jadę po niego,a był na mazurach. Srali się od poniedziałku z resztą kasy za maj. W końcu wystękali,że niby jakiś faktór im brakuje. Odnaleźli w swoim bałaganie,ale S się wkurzał,bo to były f-ry czerwcowe. Przelali w końcu kasę,ale o 250 za mało. Powód? S miał niby ich 36 euro nie rozliczone więc potrącili mu to. To wtedy S się wściekł na maxa,bo nie dość,że to też była kasa czerwcowa to jeszcze po trasie oddał to spedytorowi:wściekła/y: normalnie rozpiździaj mają w firmie i tyle!
 
S zjeżdża dzisiaj do domu. I jak dowiedział się wszyscy idą na urlop,a jak rozmawiał o urlopie w poniedziałek to nie było mowy:sorry2: I szef mówił chłopakom,że jak mają możliwoś to niech szukają pracy,bo nie wiadomo co i jak będzie dalej. Wypłata czerwcowa ma być w piątek albo w poniedziałek. Ciekawe,czy cała, no ale jest nadzieja. Jutro pojedzie zrobić sobie badania do tego gościa do którego ma iść. I tak samo z siebie wszystko się wyklarowało. W sumie się cieszę. Będzie jeździł po kraju, weekendy wolne, kasa ciut mniejsza,ale częściej w domu będzie. Może będzie mniej upierdliwy, no i młody będzie się cieszył z tatulka swojego. Wczoraj był szalony dzien i jużpowiedziałam S żeby pakował się i jadę po niego,a był na mazurach. Srali się od poniedziałku z resztą kasy za maj. W końcu wystękali,że niby jakiś faktór im brakuje. Odnaleźli w swoim bałaganie,ale S się wkurzał,bo to były f-ry czerwcowe. Przelali w końcu kasę,ale o 250 za mało. Powód? S miał niby ich 36 euro nie rozliczone więc potrącili mu to. To wtedy S się wściekł na maxa,bo nie dość,że to też była kasa czerwcowa to jeszcze po trasie oddał to spedytorowi:wściekła/y: normalnie rozpiździaj mają w firmie i tyle!

Justyna dobrze, że jakos samo sie to rozwiązało tylko kurcze dlaczego kuźwa człowiek musi sie prosic o swoje:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:................
Tatulek częściej w domu to na dobre Wam wyjdzie , no i Mati, nie ma co gadac potrzebuje ojca:tak::tak::tak:
 
U nas pasy na szczęście sprawne, ale właśnie z powodu braku pasów przy nim troszkę nie ufna jestem w stosunku do fotelika.

A buty oczywiscie te zielone????

Buty, nie nie zielone -balerinek mam juz 3 pary wiec postawiłam na obcasy;-)
NEW LOOK klasyczne i delikatne Mary Jane 36,5 - 37 (671716222) - Aukcje internetowe Allegro
Troszkę się cykam-bo pierwszy raz kupuje buty, które miał już ktoś na nogach:zawstydzona/y: a mam delikatnego jobla na tym punkcie, wiec muszę zaopatrzyć się w jakiś specyfik odkażający:baffled:

Justyna, czasem problemy rozwiązują się prawie, ze same:blink:
Kurdę będę musiała lecieć na pocztę bo właśnie listonosz mi zostawił awizo, że mam odebrać paczkę.

GoogleSearchIconShadow.gif
SuperSearchIconShadow.gif
 
a propos tatusiów nieobecnych w domciu- mój Mały dzisiaj sie darł wniebogłosy jak M jechał do pracy i przez pół godziny było :tata,tata,tata. A wczoraj jak powiedzieliśmy, ze tata pojedzie brum brum to momentalnie Damian rzucił sie na szyje i powtarzał : nie nie.

GoogleSearchIconShadow.gif
SuperSearchIconShadow.gif
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry