reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Anetasa - no to mass mala buntowniczke...u nas to jest kauzela - raz szal bambino a potem przez kilka dni grzecznosc...ale na ataki buntu dziala u nas zlewka: Ok, to mama idzie, papa.albo ok, wybieraj albo tu zostajesz sam w domu albo idziesz z mama A jak rzuca rzeczami to kaze mu je z powrotem odlozyc...oczywiscie mam momenty ze mam dosc i niestety mocno szarpne Staska za ramie albo podniose glos...ale coz:baffled::zawstydzona/y:

Prawdopodobnie za tydzien w piatek jade do Wawy, kolo Pruszkowa (Kanie) na szkolenie z urzadzen...ale chyba nie bede miala zbyt wiele czasu zeby zobaczyc sie z BB-Warszawiankami:sorry2::-(...a za 2 tygdonie do Katowic:szok::-) ale spac bede w Krakowie u mojej przyjaciolki Krakuski - juz sie nie moge doczeakc ze sie z nia zobacze (noc nieprzespana:baffled::happy2:) oraz tego ze bede sie uczyc, uczyc, uczyc...tzn wiedziec!:sorry2::cool2:

Justyna - smacznego:sorry2:...ja ide sobie kukurydze ugotowac:-)
 
czesc mamusiki
znów wpadłam w wir pracy i nie mam czasu do Was zajrzeć :-(:-(
co do buntu to moja grzeczna Jula też zaczyna pokazywać różki... nad morzem dostała pierwszy raz klapsa:zawstydzona/y: musze nad sobą popracować bo zbyt szybko nerwy mi puszczają...

mam do Was pytanko
ostatnio ciągle chodze zmęczona nie wyspana- normalnie brak mi sił- znacie może jakieś tabletki kompleks witamin lub cos w tym guście co by mnie pobudziło??
zastanawiam się czy nie iść do lekarza bo to bardzo irytujące jest:baffled:
 
Asiek nie pomogę, ale ostatnio to prawie wszystkie tak się czujemy

Dzieci chyba juz w końcu usnęły, ja zajadam leczo i czekam na J............. dziś jakos lepiej się czuje jakby akumulatorki mi sie troszeńke naładowały.Nawet teraz gary pomyłam a zawsze J wieczrroem to robi
 
Ech, a ja nie mam czasu :sorry2: Ciezko mi to wyjasnic, niby nic nie robie a jednak cos tam zawsze do dlubania sie znajdzie.
Bylam dzis u diabetologa, bo mam wysoką glukoze, ale mam trzymać dietę i powinno byc ok.

Asiek - w zeszlym roku tak sie czulam i pomagal mi autentycznie Vitaral.

Biore sie za prasowanko.
 
Mateusz jest jakiś niewyraźny:baffled::-(zaś ma temperature i zaczyna pokasłiwac no i dziś 3 razy miał brzydką kupkę:-(a jutro mamy jechac na urodziny do teściowej mam nadzieje że sie coś nie rozwinie:no:
 
No nie te chipsy to jako aperitiw;-)
Aśka chyba to cieplo tak męczy człowieka,bo ja mam kryzys tak 3-4 jak młody powinien się budzić to mi oczy się przymykają. Oj jak mi się nic nie chce, nawet myć...
 
Cześć jak czapka:-D
Właśnie ściągam na kompa fotki ze spotkania z moim bratem i bratową i stwierdzam, ze zwariuje jak nie kupie sobie nowego wypasionego w miarę aparatu:cool2: Mój braciszek zafundował sobie taki konkret i jak porównuje fotki z jego aparaciku z fotkami robionymi moim Samsungiem to aż mnie zalewa- do pięt nie sięgają :baffled:

Poza tym nogi mi do tyłka wchodzą bo z Małym nałaziliśmy się dzisiaj bardzo- zaowocowało to czapeczką dla Młodego, jeansami dla Damiana (za duże, ale że z lumpa to przeżyję), czarną bluzką bawełniana i brązową spódniczką- a co:cool2::-)
 
witam i ja:-)dziś znów piękna pogoda a ja zero planów na dziś na dodatek D wróci dopiero po 19 z pracy:wściekła/y:no i jeszcze Mati obudzil się rano mając stan podgorączkowy:-(dałam mu Ibum i go obserwuje ale na chorego mi nie wygląda:no:biega,skacze,apetyt dopisuje więc skąd ta temperatura:confused::baffled::sorry2:
Gagulec,Nuśka i inne pracujące mamusie miłego dnia w pracy aby wam szybko zleciał:tak:;-)
Iza gdzie lecicie na wakacje?
tam gdzie na drzewach rosna pomarancze ;-):-D na sycylie, do mojego taty
mam nadzieje, ze z malym juz lepiej
mam do Was pytanko
ostatnio ciągle chodze zmęczona nie wyspana- normalnie brak mi sił- znacie może jakieś tabletki kompleks witamin lub cos w tym guście co by mnie pobudziło??
zastanawiam się czy nie iść do lekarza bo to bardzo irytujące jest:baffled:
ja ostatnio tez chodze zmeczona ale u mnie to nadmiar obowiazkow i zarwane noce. piotrus ostatnio miewa kiepskie noce. cos mu sie sni i mowi przez se- czesto mama, czasem ciu ciu (pociag), miau itp. dzisiaj jak wrzasnal DOM! to oboje z M zerwalismy sie na rowne nogi :-D do tego potrafi sie obudzic i nie spac godzine. niby lezy spokojnie ale co chwila chce albo misia albo pieska albo moja poduszke :wściekła/y:
jesli chodzi o bunt to nadal jestesmy na etapie bicia dzieci choc juz mniej i zaczely sie wrzaski. drze jape o byle co. najczesciej wtedy udaje, ze go nie slysze ale problem pojawia sie kiedy jestesmy u kogos czy ktos jest u nas. ludzie nie rozumieja o co chodzi i patrza na nas jak na debili- maly wrzeszczy a ja nie reaguje. no i oczywiscie moje mega grzeczne dziecko (bo naprawde jest bardzo grzeczny i - oprocz sporadycznych napadow szalu- bardzo spokojny) uchodzi wtedy za diabla wcielonego.
:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: wk...ia mnie oczywiscie tesciowa bo w kazdej takiej sytuacji ona sie smieje a piotrek mysli, ze ma tak robic bo to jest smieszne :wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry