Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ja bym nie mogla w takiej malej klatce (mieszkaniu) sie gniezdzic i piec w takie upaly
Justyna, my też zaczęliśmy wizyty i dentysty i wiecie co? Jestem PRZERAŻONA- M zapłacił na pierwszej wizycie , za jednego zęba 220ZŁKolejna wizyta to 340 zł a dzisiaj się okaże.
I miałam odłożone 600zł.
![]()





Witam .
Jak ta pogoda mnie dobija. na Majandrę też chyba ona działaw poniedziałek pieknie, we wtorek polary, czapki ogólnie paskudnie a dziś znów słońce i bardzo ciepło... i jak tu w łeb nie dostać
![]()

ale zabki mam zdrowe na szczescie bo jak bylam na kontroli niedawno i powiedzialam babace ze po ciazy to sie zdziwila ze ani jednej dziurki nie mam a niektore po ciazy to przychodza juz po koronkiale mnie pocieszyla
![]()
wygrałam ja tym razem![]()


My juz po bilansie Hani :-)
dziewczyny,czy leczenie kanałowe boli??Bo mam 2 baardzo nieciekawe zęby,na szczęście nie bolą,ale boję się jak cholera![]()
aaa byłam dzisiaj u mojej mamy i patrzę ona ma ubrane spodenki z taką gumą dla ciężarnych i pytam mamo gdzie to kupiłaś ? a ona że w sklepie ciążowymfakt że jest gruba ale to już chyba przesada
;-)










no i się wkurzyłamprzed chwilą dzwoniła bratowa że jednak nie przywiezie mi rano Olivki bo moja mama sie uparła że ją będzie pilnowac(zrobiło jej się mnie szkoda że tyle dzieci do pilnowania bym miała)a ja tak się cieszyłam
i teraz jestem wściekła na moją mamę

;-)Znacie jakiś fajny nocleg w Krakowie??? Blisko do rynku ładnie wygodnie no i za dobrą cenę:-)



Właśnie Maja oświadaczyła, że dzis jest Dzień Grzecznościzobaczymy
![]()
witam i ja w taki piękny dzień:-)na dworze jest już 22stopnie
dzieciaczki już szaleją na dworze i jakoś jestem nerwowa bo ciągle latają do domu , nie potrafia sie niczym zabawic a tylko chodza i brudzą mi podłogę![]()

poszłam dzisiaj z naszą pokojową do Tup Tupa bo jej się wnuczek urodził:-) i nie mogłam się oprzeć i kupiłam Tuśce (czytaj wzięłam na zeszyt bo kasy brak) komplet a tak sobie obiecywałam że będę się powstrzymywać bo ma tych szmat więcej ode mnie
![]()
M pozwolił małej szaleć dzisiaj bo niby taka grzeczna i nie absobująca i cyrk przy usypianiu gotowy jeszcze nie zasnęła a jest 23
efekt taki że mama ble bo każe spać a tatuś cacy wkurzyłam się i wyszlam niech sobie robią co chcą
ja już się nie wtrącam
i idę po kolejna lampkę wina;-)
ja tak nie potrafię
a potem przebieram ją po 3 razy dziennie żeby chociaż oko nacieszyć kolejną nową szmatką
;-)
no i jeszcze Mati obudzil się rano mając stan podgorączkowy:-(dałam mu Ibum i go obserwuje ale na chorego mi nie wygląda
biega,skacze,apetyt dopisuje więc skąd ta temperatura


;-)dotrzymała w 98%no i dotrzymala slowa?
skad ja to znam!:-)
a ja nie mam takiego szalu an kupowanie. bardzo racjonalnie do tego podchodze i dokladnie przemyslam, czy Julitka potzrebuje dana rzecz i czy zdazy w niej pochodzic


ale za to dzis znów zaczyna
skąd ja to znam, ale i tak potem mamusia naj.....No i jestem już po 1 lampce winka:-) za to złaM pozwolił małej szaleć dzisiaj bo niby taka grzeczna i nie absobująca i cyrk przy usypianiu gotowy jeszcze nie zasnęła a jest 23
efekt taki że mama ble bo każe spać a tatuś cacy wkurzyłam się i wyszlam niech sobie robią co chcą
ja już się nie wtrącam
i idę po kolejna lampkę wina;-)
Donkat zazdroszczę racjnalnego podejścia do zakupów dla małejja tak nie potrafię
a potem przebieram ją po 3 razy dziennie żeby chociaż oko nacieszyć kolejną nową szmatką
;-)
O M wyszedł mała śpi;-)







pogoda taka jak u nas, choć teraz więcej słoneczka wychodzi ale jak bylismy po rybkę na obiadek to w bluzachTo i ja sie witam...u na spogoda jak przed burza a mialo byc pieknie i slonecznie
Jade zaraz na szkolenie kosmetyczne a do Staska przchodzi sasiadka...a poza tym chyba z humorem lepiej choc wczoraj wieczorem to byla masakra:-(

musiałam kupić i już;-) wracając wdepłyśmy na lumpka i trafiłam dla siebie fajne spodnie i bluzkę:-) teraz młoda śpi obiadek gotowy chałupka ogarnięta a ja popijam kawkę :-) No i muszę się poskarżyć Tuśka chyba zaczyna wchodzić w okres buntu dziś zrobiła scenę bo chciała latać po klatce po schodach a ja chciałam do domu efekt histeria leżenie na podłodze
jak się w miarę uspokoiła wyjęłam danio z lodówki bo zawsze wcina przed drezmką a ona za to danio w ryk wywaliła je
zaczęła rzucać lalkami i walnęła głową w krzesełko do karmienia
nie wiedziałam jak mam się zachować
bo pierwszy raz doszło aż do takich scen i poprostu to zignorowałam aż w końcu sama się uspokoiła i przyszła przytulić
ale trwało to z 15 minut
a najgorsze to to że M i teściowej takich akcji nie robi albo się nie przyznają
i sama nie wiem co myśleć może ja robię coś nie tak
ale przecież na spokojnie jej tłumaczyłam ze musimy iść do domu bo to bo tamto ale po 10 minutach nie wytrzymałam i wzięłam ją na ręce i weszłam do domu no bo ile mogłam tam sterczeć
a może trzeba było
jak i również pokazanie,że ja też mam zdanie, zróbmy po mojemu. Dzieci jeszcze nie potrafą dobrze mówić,a gdzie dopiero nazywanie swoich odczuć, no a nam rodzicom nie pozostaje nic innego jak wypracować sposób na uspokojenie dziecka,bo w rzadnym wypadku nie wolno ustępować. Nie wolno przekrzykiwać i bić. Należy albo za chabety zgarnąć, albo spokojnie mowić do dziecka wtedy jest szansa,że zaciekawione co mowisz uciszy się, zająć czymś innym(u nas skutkuje), trochę poprzekomarzać się, pogłupkować(ale nie śmiac się z tego co robi), trochę na przekór wziąść dziecko (leż i rzucaj się po podlodz, tup nóżkami, nie wolno wchodzic do domku itp.), u nas te ostatnie też skutkują.