monia_l
Wrześniowe mamy'07
Kuźwa myszy mamy w kuchni, właśnie coś za szafkami chrupie![]()






ja to się okropnie boję myszy
Z Mateuszem dziś juz o dużo lepiej w nocy spal niespokojnie więc wzieliśmy go do siebie i pospał tylko do 5 ale ważne że już nie ma gorączki i dziś nie słyszałam aby kaszlał
teraz już od godziny śpi a ja czekam aż D przyjdzie i jade do biedronki po jakieś pieluchy i mini zakupy.A i przydało by mi się iśc do fryzjera ale niestety niema kiedy

I jeszcze będzie miała znowu wąty do S,że tak późno wrócil z pracy i nie zawiózł jej na zakupy (tutaj powinna być buźka pukająca się w czoło



i każdy może sie odbić a ja już siedzę i mówię tylko nic wolnego już nie mam;-) ale mam jeszcze syf na kuchni i jadalni a zero checi żeby to ogarnąć
;-) moze ją przechrzścij na Mądrale czy coś w tym stylu