reklama

Wrześniówkowe mamy

A wlaśnie podczytałam zamknięty i pomyślałam że jak na głownym nie będzie Ciebie to spadam spać bo już tu dziś nikt nie zajrzy;-) co do Majki Jerzowskiej to widzę jakiś fenomen polski na miarę Madonny bo i dla mnie za dzieciaka była idolką;-):-) więc skoro tak długo trwa jej kariera:baffled:
dzieki że na mnie czekałaś;-):tak::-D:-D:-D
 
reklama
Czesc dziewczynki
...przyszlam sie troche zrehabilitowac bo mimo ze zgladam glowny nie mam glowy do nieczego poza moja "Essence":zawstydzona/y::baffled::-D
kurcze, czeka mnie super sprzatanko calego domu:szok:
troszke popatzrylam po katach, to mi sie pajeczyny zaczely w oczy rzucac:szok:. okna tez sie prosza o mycie:baffled:
OJ kochana - ty nic nie mow...ja tylko doraznie sprztam - odkurzam, myje podlogi itp...okna tylko z jednej strony umyte bo czasu mi zabraklo...a najgorsze jest ze nie wiem kiedy tak porzadnie mieszkanko wysprzatam bo jak J przybedzie na gdanski urlop to tez bedzie mi pomagalaw remoncie i zakupach...:zawstydzona/y::baffled:
młoda mnie zaskoczyła bo rozstawiliśmy jej basenik i trochę się po kąpała a potem chciała do jeziora. Namówiłam więc M żeby z nią poszedł bo tam gdzie byliśmy nie było łagodnego wejścia tylko odrazu dla niej po pas:szok: a ta moja łobuzica zero lęków:szok: weszła do poziomu po szyje i miała ochotę iść dalej:szok: szaleniec aż się boję jak to będzie nad morzem :baffled: kto ją z wody wyciągnie:baffled:
My tez bylisy w sobote nad jeziorem i Stasiek jak Tusia caly chetny do pelnego zanurzenia - a ile w tym radosci i smiechu bylo. :-D Tyle razy nurkowal, nawet dlawil sie - a on dalej w smiech:szok::-D
Witam i ja.

Wekkend minął ciekawie, wczoraj mielismy gość i zostali na noc, szwagierka z rodziną ( kuzynem Robercikiem starszym o niecałe 3 m-ce od Adasia), dzieci się pobawiły, my pogadaliśmy i fajnie minął czas. Dzis pojechali do domku a my na Piknik Rodzinny do Sz-nka , była Majka Jeżowska a dla mojej córci to idolka......... Moja gwiazda brała udzieł w konkursach..... itd, itp... fajnie było.......
U was t co rusz piknki:-D A Majka J to juz chyba sedziwa staruszka:-p;-):-DNie dziwie sie ze idolka dla Mai bo to przeciez jej imienniczka
Jak macie poznańską regionalna to teraz moje chłopaki będą wTV
No ja mam tylko Gd i Wawe...a co? a co? a co???:-)

A poza tym weekend minal milo i sympatycznie nie liczac oczywiscie atakow buntow mojego synalka ale staram sie spokojnie go lekceazyc..Trening pieluszkowy w pelni ale bez afektow...poza tym kryzys finansowy bardzo nas dopadl, ja nie ma apetytu w ogole:baffled::dry:...i tyle na ten temat

Przed poludniem jade do Ikea obczaic czy meble ktore zamowie czekaja na mnie:sorry2:
 
Ostatnia edycja:
witam i ja:-)
od pewnego czasu tak jak hrudzia czytam ale nic nie pisze- jakos nie mam weny mimo iz wszystko u mnie ok:baffled:

dzis idziemy z P do kina na Harrego Pottera wiem ze to film niby dla dzieci ale ja go uwielbiam :-D:-D:-D wszystkie książki są w domu:happy2:

mam takiego lenia ze nawet obiadu mi sie nie chce robic, ide na latwizne i paluszki rybne z ziemniakami dzis podam:blink:

i musze jeszcze zrobic selekcje w ciuszkach i na allegro wystawic bo juz nie mam gdzie ich trzymac:baffled:
 
Witam i ja :-) dzisiaj trochę spokojniej w pracy;-) po śniadaniach już ogarnęłam ostatnie naczynia w zmywarce się myją jeszcze tylko zakupki na jutro i mogę odpoczywać:tak: choć znając moje szczęście to pewnie popołudniu zacznie się młyn:baffled: ale cóż przynajmniej czas szybciej zleci:tak:
 
:no::no::no::no: Szczecińską i Gdańsk:sorry2:ą................... a co oni tam robią???
http://video2.v2.tvp.pl/2009/08/02/211387/film.asf

A my wczoraj cały dzień nad jeziorkiem byliśmy u cioci na ogrodzie. Gorąco bylo jak diabli. Trochę popływaliśmy łódką, trochę yyy całą sobą:-D, lowiliśmy ryby, młody dziczał w basenie, oczywiście nic nie opaliłam się,bo ja nie lubię leżeć plackiem jak moja siostra. Mateusz przeżywał jak to ciocia z wujem pojechali motorem, że ubierali rękawice i kaski i ziummm i już ich nie bylo.
U nas burza zaczęła się po 5 i teraz pada cały czas:dry:
 
Dzień dobry.
Oj mam dzisiaj aktywny początek tygodnia, ale jeszcze godzinka i do domu. Ciekawa jestem jak Mały się dzisiaj spisywał bo pierwszy raz jest tak długo bez mamy- musi się przyzwyczaić.
Poza tym czuje sie bardzo kiepsko bo dostałam @ i wyjątkowo mnie boli brzucho-wrr
W nocy była taka burza, że myślałam, że to koniec świata nadchodzi:szok::szok::szok::szok::szok::szok:
U nas zapowiadali gradobicie, wichury a po błyskało się troszkę, popadało w nocy i tyle ( na szczęście). Teraz pochmurnie.
U nas weekend pod znakiem moich wahań nastrojowych:shocked2:;miałam delikatny dołek ale na szczęście pogadałam sobie ze starym kumplem ze studiów i jakoś mnie gościu podniósł na duchu :blink:a tego mi trzeba było( fajnie tak posłuchać o sobie miłych rzeczy:zawstydzona/y:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry