reklama

Wrześniówkowe mamy

Ale tu dzisiaj tłum:szok: nie pchajcie sie tak drzwiam i oknami:-Dnam dzień minął rewelacyjnie choć przez dziadkji wieczór się zrąbał bo sie zasiedzieli i efekt taki że M walczy jeszcze z młodą która wyje:wściekła/y: z pozytywnych wieście to musę się pochwalić że po raz pierwszy w życiu tak w pełni i oficjalnie zostałam pochwalona przez szefa za to jak pod czas nieobecności kierowniczki wypełniałam jej obowiązki:tak: i nawet mi za to podziękował:-) strasznie mi przyjemnie z tego powodu się zrobiło bo on z takich akcji raczej nie słynie a już napewno nie tak w prosty i jasnymi zdaniami:-)

ale tu dzis tłumy :szok:normalnie nie nadążam z czytaniem:-D
byliśmy dziś w tym cyrku jeśli to można nazwac cyrkiem:shocked2:zero zwierząt tylko uczestnicy programu mam talent pokazywały swoje akrobacje i był też niby klaun ale do klauna dużo mu brakowało ale najważniejsze że Oli sie podobało:-):tak:

No to faktycznie cyrk po zbóju:baffled: tym bardziej się utwierdzam w przekonaniu że takie atrakcje to nie dla mnie:no:
 
reklama
witam!!!

to ja sie z rana zrywam, ze by nadrobic wczorjasze zlaeglosci, bo w ciagu dnia moge nie miec czasu, a tu tyyyyyyyyyyyyle czytania:-D:-D:-D

tak jak pisalam, wczoraj odebralam pierwszy w zyciu zasilek dla bezrobotnych. nie wiem czemu, ale strsuja mnie wizyty w takim przybytku:zawstydzona/y:a do strachliwych nie naleze

kupilam sobie przy okazji w lumpku swietna mala torebke pasujaca do nowych butow jak komplet. troche w srodku byla zakurzona, wiec akurat wrzucialm do pralki, bo nastawialam pranie. no i co?????????:angry::wściekła/y::angry::wściekła/y:zniszczyla sie:-(:-(:-(:-(

dzis mam sporo robotki w domu, a jak P wroci, to lecimy an ten nasz zjazd:tak::-)

wczoraj rano i wieczorem znow byla akcja:kupka:wściekła/y::-(. placz i strach. po czopku poszlo. a co najsmiejszniejsze, to wcale nie sa twarde kupki. znow sie mojej niunce cos w glowce uroilo:baffled:


wczoraj byliśmy jednak z Zuzką u dentysty bo mówiła że ją bolą ząbki ale na szczęście nic nie jest złamane ale trzeba obserwować czy ząb nie bedzie ciemniał a może nawet do roku :szok:

nie bala sie wizyty?

luandzia- nie wiem co myslec. skoro to znajomi dziadkow to moze dlatego zaprosili wlasnie ich z wnuczka? choc z drugiej strony to impreza dla dzieci i na pewno beda tez rodzice maluchow, nie sami dziadkowie.

wlasnie moze tak w sumie to impreza dla dzieci,a wiadomo, z ektos z nimi musi przyjsc, wiec zaprosili tylko dziadkow, bo sa im blizsi, a nie chcieli moze mnozyc ilosci doroslych, wiec rodzicow omineli

byliśmy dziś w tym cyrku jeśli to można nazwac cyrkiem:shocked2:zero zwierząt tylko uczestnicy programu mam talent pokazywały swoje akrobacje i był też niby klaun ale do klauna dużo mu brakowało ale najważniejsze że Oli sie podobało:-):tak:

jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Jutro jedziemy na imieniny do S babci i też mi się chce:baffled:

milego zajadania;-)

musę się pochwalić że po raz pierwszy w życiu tak w pełni i oficjalnie zostałam pochwalona przez szefa za to jak pod czas nieobecności kierowniczki wypełniałam jej obowiązki:tak: i nawet mi za to podziękował:-) strasznie mi przyjemnie z tego powodu się zrobiło bo on z takich akcji raczej nie słynie a już napewno nie tak w prosty i jasnymi zdaniami:-)

gratuluje, oby czesciej szef byl tak w slowach ( i nie tylko;-)) wylewny:-)
 
witam!!!

to ja sie z rana zrywam, ze by nadrobic wczorjasze zlaeglosci, bo w ciagu dnia moge nie miec czasu, a tu tyyyyyyyyyyyyle czytania:-D:-D:-D

tak jak pisalam, wczoraj odebralam pierwszy w zyciu zasilek dla bezrobotnych. nie wiem czemu, ale strsuja mnie wizyty w takim przybytku:zawstydzona/y:a do strachliwych nie naleze

kupilam sobie przy okazji w lumpku swietna mala torebke pasujaca do nowych butow jak komplet. troche w srodku byla zakurzona, wiec akurat wrzucialm do pralki, bo nastawialam pranie. no i co?????????:angry::wściekła/y::angry::wściekła/y:zniszczyla sie:-(:-(:-(:-(

dzis mam sporo robotki w domu, a jak P wroci, to lecimy an ten nasz zjazd:tak::-)

wczoraj rano i wieczorem znow byla akcja:kupka:wściekła/y::-(. placz i strach. po czopku poszlo. a co najsmiejszniejsze, to wcale nie sa twarde kupki. znow sie mojej niunce cos w glowce uroilo:baffled:



nie bala sie wizyty?



wlasnie moze tak w sumie to impreza dla dzieci,a wiadomo, z ektos z nimi musi przyjsc, wiec zaprosili tylko dziadkow, bo sa im blizsi, a nie chcieli moze mnozyc ilosci doroslych, wiec rodzicow omineli



jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma:-D:-D:-D:-D:-D:-D



milego zajadania;-)



gratuluje, oby czesciej szef byl tak w slowach ( i nie tylko;-)) wylewny:-)

co do zasiłku to też jakoś te miejsca o dreszcze mnie przyprawiają. CZemu nie podasz konta i nie będziesz się tak stresowała :-p:tak::tak::tak::tak:

Co do kupki to czytając Twoje posty na ten temat przypomina mi sie kuzyn Adasia 3 m-ce starszy..... on tez ma takie jazdy przy wypróznianiu:tak::-(

Torebki szkoda... była z materiału że ją do pralki wsadziłaś????:sorry2:

Co to za zajazd?????

Aneta no to gratulacje pochwał od szefa:tak: jakiś zastrzyk małej gotóweczki:sorry2::sorry2::sorry2: premia albo cóś...:confused::confused::confused::confused:

Justyna chociaz cos podjesz na imieninach:-p:-D

Hrudzia właśnie się szkoli, ciekawe jak jej idzie??

Kasia gdzie jesteś, daj znak że "dychacie"

Ostatnio zastanawaiałam sie co u Naomi?????:sorry2:

Luandzia a może mama chciała Cię wyręczyć czyt. dać odpocząć troszeczkę dlatego chce tylko mała wziąc na urodzinki.:sorry2:

Iza co się takiego stao, że częściej do nas zaglądasz i to na główny:sorry2::sorry2::sorry2: Cieszy nas to bardzo:tak: Mój J ma ogromne parcie na te solary ........... a ja kurcze nie mam na co kasę przeznaczyć. Opłacalne to jest? J mówi że też są takie które pobierają energię słoneczną nawet jak słońce nie świeci:sorry2: Prawda czy nie??????

Ja dzis mam troszkę luźniejszy dzień, bo wszystkie zadania, które przeważnie robi sie w soboty to zrobiłam wczoraj.............
W końcu duzy basen wyciągnelismy dziś , na razie woda sie grzeje ale dzieciaki już przez okno chciałby wskoczyć:confused::confused::confused::confused:

Wiecie co tak jakoś mi nie smacznie. Wczoraj zadzwoniła szwagierka i zaprosiła nas na pochrzecielną :baffled:kawę w niedzielę( chrzciny w sobotę) oni u nas byli na chrzcie Mai i Adasia , więc mi jakos dziwnie że na drugi dzień nas zapraszają a nie na uroczystość.. Wkurzyłam :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:się bo zrobiła to tylko dlatego, że teściowa ją opierniczyła, żę tak się nie robi................. szczególnie że stosunki sa między nami dobre.
Oczywiście odmówiłam, bo na wpierdalana imprezę ( po imprezę) nie będę przyjeżdzała a ona w tym momencie liczy na prezent:sorry2::shocked2::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Jedziemy jutro do Koszalina do Castoramy i jak starczy czasu to nad morze, choć na chwilkę:tak::tak::tak::tak:
 
Cześć!

Agulka - no i my będziemy myśleli o solarach, i o pompie ciepła, ale my mamy czasu a czasu bo nawet projektu nie mamy ;-)

Luandzia, a może zaprowadzicie małą na imprezkę razem z dziadkami, posiedzicie chwilkę i się zawiniecie a dziadkowie w towarzystwie znajomych zostaną?

O ja Cię! ale faux pas z tymi chrzcinami... ja bym nie poszła :no:

My do dziadków dziś ruszamy, chyba namówię ich na basenik :-)
Szczególnie że kupiliśmy im taki fajny jesienią zeszłego roku i leży u nich nieużywany :dry:
 
co do zasiłku to też jakoś te miejsca o dreszcze mnie przyprawiają. CZemu nie podasz konta i nie będziesz się tak stresowała :-p:tak::tak::tak::tak:

u nas , niby w cywilizowanym miescie:baffled:, nie am takiej mozliwosci, bo od razu pytalam. najpierw musze sie stawic w umowionym dniu w PUP, apotem ze swistkiem od nich odebrac kase na poczte:szok::angry:



Torebki szkoda... była z materiału że ją do pralki wsadziłaś????:sorry2:

tak, byla z takiego "luszczacego sie" materialu, no i wpraniu sie calkowicie zluszczyl:zawstydzona/y::wściekła/y:

Co to za zajazd?????

na Litwie!:-D:-D:-D:-D
pisalam juz:cool2:, ze mamy dzis zjazd rodzinny ze strony mojej mamy. imprezka pod chmurka:-)

Ja dzis mam troszkę luźniejszy dzień, bo wszystkie zadania, które przeważnie robi sie w soboty to zrobiłam wczoraj.............

a ja mam duuzo roboty, a nie moge sie kompletnie zabrac. znajac zycie, to poleniu****e pierwsza polowe dnia,a potem jak dostane powera, to zrobie wszystko w mig:-D

W końcu duzy basen wyciągnelismy dziś , na razie woda sie grzeje ale dzieciaki już przez okno chciałby wskoczyć:confused::confused::confused::confused:

u nas woda zzieleniala po tyhc deszczach. moze dzis wymienie na nowa?

Wiecie co tak jakoś mi nie smacznie. Wczoraj zadzwoniła szwagierka i zaprosiła nas na pochrzecielną :baffled:kawę w niedzielę( chrzciny w sobotę) oni u nas byli na chrzcie Mai i Adasia , więc mi jakos dziwnie że na drugi dzień nas zapraszają a nie na uroczystość.. Wkurzyłam :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:się bo zrobiła to tylko dlatego, że teściowa ją opierniczyła, żę tak się nie robi................. szczególnie że stosunki sa między nami dobre.
Oczywiście odmówiłam, bo na wpierdalana imprezę ( po imprezę) nie będę przyjeżdzała a ona w tym momencie liczy na prezent:sorry2::shocked2::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Jedziemy jutro do Koszalina do Castoramy i jak starczy czasu to nad morze, choć na chwilkę:tak::tak::tak::tak:

bez sensu. ale ci sie udaly te szwagierki! co jedna to lepsze pomysly ma:-D:-D:-D:-D:-D
albo prosi an chrzciny, albo w cale i juz:baffled:

pozdrowcie morze ode mnie;-)
 
tak jak pisalam, wczoraj odebralam pierwszy w zyciu zasilek dla bezrobotnych. nie wiem czemu, ale strsuja mnie wizyty w takim przybytku:zawstydzona/y:a do strachliwych nie naleze
A ja bardzo polubilam to miejsce:cool2::sorry2:...tzn bardzo to moze zbyt wygorowane slowo ale ze wzgledu na kaske prawie bezprobelmowo mi przyznana i mila opieke - nie narzekam. A zasilek dostawałam na konto.

Zjazda na Litwie??? Fiu fiu to ty masz wschodnie geny...jak i ja. Moi dzadkowie z obu stron sa z Wilna - tzn mieszkaja od dawna w Gdańsku ale tam sie urodzili. Byłam w Wilnie wiele razy - bajeczme, mega spokojne i romantyczne miasto!
A kolo Wilna nawet jest była posaidlosc mojego pra pra...dziadka o nazwie tak jak moje nazwisko:szok::-p:happy2:...ktora nieborak przepil albo przechulal:baffled:

A szkolenie naprawde bardzo profesjonalne - choc nie spodziealam sie zbyt wiele - 3 godzinne. Bylam jedyna sluchaczka a pani kosmetyczka ze stoickim spokojem odpowiadala na moje dociekliwe i pewnie czasem durne pytania:sorry2::baffled:
No i mam maszyny:szok::-)

A dzis jedziemy na 2 urodziny coreczki mojej przyjaciolki - bedzie Kinder Bal i 4 rodzaje ciast - w tym 2 serniki:szok::-p Oj nie wchodze na wage przez tydzien:baffled:

Milej soboty BaBony
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry;-)
Przyszłam sie tylko przywitać bo brak mocy na pisanie:sorry2: Ostatnio weekendy mnie przygnębiają bardzo- niby się cieszę jak się juz zbliża, ale później jestem dobita totalnie.
Pozdrawiam i miłego dnia życzę.
 
niunka spi, wiec wpadlam na chwile:sorry2:

zaraz lece slaatke robic

Zjazda na Litwie??? Fiu fiu to ty masz wschodnie geny...jak i ja.


A dzis jedziemy na 2 urodziny coreczki mojej przyjaciolki - bedzie Kinder Bal i 4 rodzaje ciast - w tym 2 serniki:szok::-p Oj nie wchodze na wage przez tydzien:baffled:

:-D:-D:-D:-D:-D:-Dale sie usmialam!!!
Agulka spytala o ZAJAZD a nie ZJAZD, wiec momentalnie mi sie skojarzylo z Litwa i tak zartobliwie odpowiedzialam:-D:-D
nasz zjazd jest w kieleckim

no i co kupilas malej?

Ostatnio weekendy mnie przygnębiają bardzo- niby się cieszę jak się juz zbliża, ale później jestem dobita totalnie.
Pozdrawiam i miłego dnia życzę.

a to czemu? ze wzgledu an brak M wdomu?
wcale sie nie dziwie:-(:-(:-(

nawet slonko Cie nie cieszy?
 
reklama
zapomnialam dodac, ze wczoraj wyjelismy niunce szczebelki z lozeczka.
zwlekalam z tym bardzo dlugo, bo wiadomo jak Julitkka chetnie chodzi spac:dry:, wiec chcociaz to lozeczko nam troche pomagalo w uziemieniu je.
jejdnak teraz w histerii z ta kupka ciagle chciaal sie klasc (moje dziecko to jak facet: jak cos dolega, to od razu sie trzeba polozyc:-D:-D). juz nie nadazalam z wkladaniem jej i wyjmowaniem z lozeczka. postanowilam, ze wyjmiemy i zobaczymy jak bedzie.
jest OK.

acha, dzis niunka zrobila kupke juz sama, bez placzu i histerii, chco moze zlekkim strachem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry