reklama

Wrześniówkowe mamy

:-D:-D:-D ha! I w koncu Tobie cos umknelo:-p:-D:-D
A do Wawy jade na kurs z urzadzen kosmetycznych ktore zakupuje...
Nuska - jade pociagiem a wracam z J i...bagaznikiem sprzecicha:-)

Ja tez nie znosze tego ustrojstwa...ale coz - trzeba bedzie sie poswiecic:baffled::sorry2:

Ide sie polozyc bo jutro pobudka - 5:30:szok::baffled:
Papatki

Ja w to wrobię chyba M bo naprawdę za tego typu sprawami nie przepadam:sorry2: kolorowych snów i udanego szkolenia;-)
 
reklama
Julitka musiała fajowo wyglądać, trzeba było jej fotę strzelić..


Słysze jak mysz w kuchni za szafką coś gryzie:szok::szok::szok::szok::szok: chyba zaraz pierdyknę ją pogrzebaczem:sorry2::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

oz, cholera! siedzialam jak ciele i nie pomyslalam o zdjeciu:angry:

w mysz to nie pogrzebaczem, tylka lapka z serkiem;-)

:-D:-D:-D ha! I w koncu Tobie cos umknelo:-p:-D:-D
i

o Ty! czyhalas na moje potkniecie:-D:-D

owocnego dnia jutro!

Myszka mi pada tzn baterie a nowych nie mam także jakby co to do jutra:-(

Agulka ma jedna na zbyciu:cool2::-D:-D:-Dpodejrzewam, ze jak jej nie trafila pogrzenbaczem, to szybko nie padnie:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
Dzień dobry:-)
Dzisiaj weekend i już nie mogę się doczekać 16 ponieważ poprzestawiały mi się dni i wczoraj sobie ubzdurałam, ze jest piątek i niemiło się rozczarować musiałam:sorry2:
Poza tym mam lenia:zawstydzona/y:;-)
 
Witam

Monia cyrk brrr :baffled:nie znoszę cyrku i mam nadzieję że nie przyjedzie do nas tak szybko, a jak już młody koniecznie będzie chciał to moze jakas babcia,wujek albo ciocia mnie wyręczy:sorry2::blink::cool2:
 
Ostatnia edycja:
Cześć dziewczyny
ja dzisiaj leże ledwo żywa wczoraj wieczorem znowu było mi niedobrze i jeszcze ta cholerna zgaga :wściekła/y:
Monia my byliśmy z Zuzią w cyrku i jej się bardzo podobało wytrzymała spokojnie całe 2 godziny z tym że było dużo zwierząt więc była zainteresowana (słonie, wielbłądy ,zebry itd) to teraz opowiada co widziała w cyrku i że jeździła na kucyku
Nuśka Zuzia też często wspomina Igororka Natalkę i Mateuszka niestety W tak robił te zdjęcia że mi wyszło tylko te 8 które umieściłam na zamkniętym i to strasznie kiepskich :-(
wczoraj byliśmy jednak z Zuzką u dentysty bo mówiła że ją bolą ząbki ale na szczęście nic nie jest złamane ale trzeba obserwować czy ząb nie bedzie ciemniał a może nawet do roku :szok:
jutro Zuzka ma iśc na urodziny do wnuków przyjaciółki majej mamy bez rodziców (nikt nas nie zaprosił) tylko z babcią powiedzcie czy to jest normalne bo mnie w ciąży troche hormony buzują i chyba jestem mało obiektywna wczoraj miałam taki humor że powiedziałam W że nigdzie bez nas nie pójdzie ale dzisiaj już mi trochę przeszło i sama nie wiem


 
ja cyrk u nas przegapilam :-( a chcialam pojsc z piotrusiem mimo iz mnie sama to nie bardzo bawi. mysle, ze moj szkrab spokojnie by wysiedzial.
luandzia- nie wiem co myslec. skoro to znajomi dziadkow to moze dlatego zaprosili wlasnie ich z wnuczka? choc z drugiej strony to impreza dla dzieci i na pewno beda tez rodzice maluchow, nie sami dziadkowie.
 
ale tu dzis tłumy :szok:normalnie nie nadążam z czytaniem:-D
byliśmy dziś w tym cyrku jeśli to można nazwac cyrkiem:shocked2:zero zwierząt tylko uczestnicy programu mam talent pokazywały swoje akrobacje i był też niby klaun ale do klauna dużo mu brakowało ale najważniejsze że Oli sie podobało:-):tak:
 
reklama
byliśmy dziś w tym cyrku jeśli to można nazwac cyrkiem:shocked2:zero zwierząt tylko uczestnicy programu mam talent pokazywały swoje akrobacje i był też niby klaun ale do klauna dużo mu brakowało ale najważniejsze że Oli sie podobało:-):tak:
no to faktycznie dali czadu:dry: U nas był cyrk,ale nie poszliśmy, tzn. stwierdzilam,że Mateusz za mały jest. Szwagierka była z Mikolajem,ale nie pytałam jak było.

A my przez pól dnia nie mieliśmy wody,bo szambo znowu wybili i zalało pół piwnicy, tzn. korytarza. I do ok.14 nie miałam internetu, nie wiem dlaczego. Po17 zaczęli działć beczkowozem przy tym szambie to była taka atrakcja,że wszystkie dzieci były w piskownicy żeby popatrzeć.
Jeszcze buraczkową wstawiłam na jutro i chyba musiałabym poprasować,ale tak mi się chce,że szok. Jutro jedziemy na imieniny do S babci i też mi się chce:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry