reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Witam i ja:-) popołudnie minęło sympatycznie byłam z młodą na poczie i małych zakupach przy okazji odwiedziłyśmy babcie w pracy:-) potem do domku obiadek z M i trzeba było skoczyć na piwko do naszego baru bo wróciła z wakacji wnusia właścicieli wspominałam Wam chyba kiedyś o ukochanej koleżance Tuśki;-) młode aż piszczały z radości na swój widokpo 2 tygodniach nie widzenia się:-) fajnie jest patrzeć na takie bąki po których widać że już potrafią zawiązywać pierwsze przyjaźnie;-)

A ja uwolniona:-D. Mama zabrala mlodego az do soboty - bo ja przeciez o 7 jutro do Wawy...i nie ukrywam czuje sie swietnie bo mi dzis zalazl za skore nieznosnik i bunotownik jeden:wściekła/y::sorry2::happy2:

Chyba się dziś zgadał z moją bo wieczorem odstawiła popis aż szkoda gadać:wściekła/y: czasem też bym chciała żeby ją tak ktoś wziął na chociaż jedną noc:zawstydzona/y: co bym się psychicznie po takich akcjach zreperowała:zawstydzona/y:

Anetasa hop hop gdzie zniknęłaś?? Wypoczywasz???

Lecę pranie powiesić do później...............

Ja jestem:-) a Ty ile pranie wieszesz:sorry2: moje już powieszone bo też późnym popołudniem robiłam;-)

:-D:-D:-Dten twój Igorek to jest super:tak:wogóle to jestem zachwycona jego mową bo z tego co piszesz to on już wszystko mówi i to zdaniami:tak:a mój Mateusz to nadal pojedyńcze słowa i ciągle jest ich mało:-(wczoraj jak obejżałam nagranie jak Ola była w wieku Mateuszka a nawet i młodsza to ja już z nią normalnie rozmawiałam a z Matim :no:rodzeństwo a jakie różne:sorry2:
a tak wogóle to przypomniałas mi o zdjęciach ze spotkania dobrze że zgrałam je kilka dni temu na płytke więc może za kilka dni uda mi się je wkleic:tak:Nuśka a do ciebie te zdjęcia doszły???

Dostała dostała:tak: a że praw autorskich nie zastrzegłaś to jeszcze przesłała dalej:-);-)

Zajechalismy na budowę a tam dziadzia wybiałkował juz pkoje dzieci , tylko kolorek i podłogę zrobić i można meble wnosisć:tak::-):-):-)

Ja właśnie siedzę i kontakty, włączniki wybieram:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:

Sorry że Wam przynudzam ale teraz tym żyję

A przynudzaj sobie ile chcesz;-) ja tam uwielbiam te klimaty i mogę o nich słuchać godzinami:-)
 
;-)

Dostała dostała:tak: a że praw autorskich nie zastrzegłaś to jeszcze przesłała dalej:-);-)
o wy za moimi plecami moimi zdjęciami się wymieniacie oj nie ładnie:-p:-D:-D:-D

a i była bym zapomniała czy była już któraś ze swoim maleństwem w cyrku? u nas jutro ma byc własnie cyrk i zastanawiam sie czy zabrac ze sobą Mateusza (bo zOlą napewno pójdę) czy weksmitowac go do tesciowej:-p:sorry2:bo on jest taki ze 5 min w miejscu nie usiedzi a i tak jeszcze by tego nie pamietał no i szkoda by bylo gdybym w polowie musiala z nim wyjsc i psuc Oli zabawę:sorry2:
 
Ostatnia edycja:
witam wieczorowo:-)

niunka znow dzis z kupka odstawila histerie i niestety nie zrobila:-(. zaraz pewnie jej sie zrobi zatwardzenie i dopiero bedzie jazda:baffled:. P chcial ja zmotywowac i wlaczyl bajke tylko pod warunikem, z esiadzie na nocnik. jak to komicznie wygladalo, gdy siedziala na krzesle na nocniku, jak an parwdziwym tronie:-D:-D


ojej, te lalki sa coraz to brzydsze:baffled:

A ja uwolniona:-D. Mama zabrala mlodego az do soboty - bo ja przeciez o 7 jutro do Wawy...i nie ukrywam czuje sie swietnie bo mi dzis zalazl za skore nieznosnik i bunotownik jeden:wściekła/y::sorry2::happy2:

hhhmmm, cos mi umknelo:zawstydzona/y:. co bedziesz w W-wie robic?

hmmm a co będziecie robić ;-):-p:-D:-D

konczylismy koszenie

Dentysta zaliczony, przerwa na dwa tyg bo babaka idzei na urlop.......... miałam w jednym opatrunek i pyta mnie się czy mnie boli: ja że nie absolutnie. więc robiła inny. Przyjechalismy do domu i zaczał ten z opatrunkiem mnie napierdzielać:szok::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: jestem na prochach bo bym nie wytrzymała........... jak do jutra nie przejdzie bede musiała do niej pojechać:wściekła/y:


nie zlosc sie, moze jak robila tamtego, to ten sie naruszyl, albo promieniuje i dlatego boli


poza tym ja zostałam wychowana w innym klimacie i dochodzę do wniosku nie mogę się odnaleźć w klimatach gdzie 11 letnia smarkula mówi do matki " spadaj" a matka nic nie reaguje ;
t.

rozumiem Cie doskonale. na pocatku bytnosci w rodzinie Tomczykow tez bylam w szoku, jak siostra P odnosi sie do babci, czy jej corka do niej i dziadkow:szok:. teraz to juz chleb powszedni, ale nadal nie akceptuje takiego zachowania
 
witam wieczorowo:-)

niunka znow dzis z kupka odstawila histerie i niestety nie zrobila:-(. zaraz pewnie jej sie zrobi zatwardzenie i dopiero bedzie jazda:baffled:. P chcial ja zmotywowac i wlaczyl bajke tylko pod warunikem, z esiadzie na nocnik. jak to komicznie wygladalo, gdy siedziala na krzesle na nocniku, jak an parwdziwym tronie:-D:-D
biedna Julitka :-(


ojej, te lalki sa coraz to brzydsze:baffled:
to zależy jakie bo niektóre nadal są piękne:tak:


hhhmmm, cos mi umknelo:zawstydzona/y:. co bedziesz w W-wie robic?

mi cos świta że jakiś kurs albo coś w tym rodzaju:dry:

konczylismy koszenie


to teraz tak to się nazywa:-D:-D:-D

nie zlosc sie, moze jak robila tamtego, to ten sie naruszyl, albo promieniuje i dlatego boli




rozumiem Cie doskonale. na pocatku bytnosci w rodzinie Tomczykow tez bylam w szoku, jak siostra P odnosi sie do babci, czy jej corka do niej i dziadkow:szok:. teraz to juz chleb powszedni, ale nadal nie akceptuje takiego zachowania
:-):-):-)
 
o wy za moimi plecami moimi zdjęciami się wymieniacie oj nie ładnie:-p:-D:-D:-D

a i była bym zapomniała czy była już któraś ze swoim maleństwem w cyrku? u nas jutro ma byc własnie cyrk i zastanawiam sie czy zabrac ze sobą Mateusza (bo zOlą napewno pójdę) czy weksmitowac go do tesciowej:-p:sorry2:bo on jest taki ze 5 min w miejscu nie usiedzi a i tak jeszcze by tego nie pamietał no i szkoda by bylo gdybym w polowie musiala z nim wyjsc i psuc Oli zabawę:sorry2:

A co;-) nie było dopisku wszelkie prawa zastrzeżone;-):-D a cyrku ja osobiście sobie nie wyobrażam z młodą jeszcze:no: choć u nas też jutro jest i to na osiedlu byłyśmy tylko obejrzeć zwierzątka. Młoda nie wysiedzi na bank przez cały spektakl pozatym tam zawsze jest straszna duchota:baffled: także ja bym sobie odpuściła bo i odpuszczam;-) druga rzecz to to że ja za cyrkiem wogóle nie przepadam szkoda mi tych męczonych zwierząt i raczej w młodej ten punkt widzenia zaszczepię ale pójść napewno kiedyś z nią pójdę żeby sama sie przekonała jak to wygląda:tak:
 
Donat raczej nie promienieje ból, ponieważ to ząb po drugiej stronie............
Julitka musiała fajowo wyglądać, trzeba było jej fotę strzelić..


Słysze jak mysz w kuchni za szafką coś gryzie:szok::szok::szok::szok::szok: chyba zaraz pierdyknę ją pogrzebaczem:sorry2::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
hhhmmm, cos mi umknelo:zawstydzona/y:. co bedziesz w W-wie robic?
:-D:-D:-D ha! I w koncu Tobie cos umknelo:-p:-D:-D
A do Wawy jade na kurs z urzadzen kosmetycznych ktore zakupuje...
Nuska - jade pociagiem a wracam z J i...bagaznikiem sprzecicha:-)
druga rzecz to to że ja za cyrkiem wogóle nie przepadam szkoda mi tych męczonych zwierząt i raczej w młodej ten punkt widzenia zaszczepię ale pójść napewno kiedyś z nią pójdę żeby sama sie przekonała jak to wygląda:tak:
Ja tez nie znosze tego ustrojstwa...ale coz - trzeba bedzie sie poswiecic:baffled::sorry2:

Ide sie polozyc bo jutro pobudka - 5:30:szok::baffled:
Papatki
 
reklama
kurcze albo się skasowało albo zapomniałam napisac:sorry2::cool2:nie już wiem napisałam ale tak małym druczkiem że Nuśka napewno tego nie doczytała:cool2::-D:-D:-D

Napewno się skasował :-D Nuśka by z pewnością doczytała:tak:;-) a co do praw autorskich to ostatnio przyszedł do nas na recepcję gościu twierdząc że albo mu ufundujemy pobyt 2 tygodniowy albo odda nas do sąd bo w naszych folderach na zdjecieu jest jego kobieta :-Didzie akurat przez parking:-D a ja się tylko śmiałam bo na stronie internetowej jest zdąjcie na którym jest mój samochód i może ja też mam się domagać praw:baffled::szok::-D

Donat raczej nie promienieje ból, ponieważ to ząb po drugiej stronie............
Julitka musiała fajowo wyglądać, trzeba było jej fotę strzelić..


Słysze jak mysz w kuchni za szafką coś gryzie:szok::szok::szok::szok::szok: chyba zaraz pierdyknę ją pogrzebaczem:sorry2::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
A Ty znów nas straszysz tymi myszami:szok::-D

Myszka mi pada tzn baterie a nowych nie mam także jakby co to do jutra:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry