reklama

Wrześniówkowe mamy

O widzisz Aneta właśnie ten mi się kojażył wzrokowo,że ktoś bardzo polecał. Na razie nie kupujemy,ae jak młody rozpędzi się z chorobami jak w zeszłym roku to kupimy
S rano pojechał do Gniezna na pogotowie, pan doktor powiedzial,że to przeziębienie,ale dał antybiotyk
 
reklama
Witam sie sobotnim porankiem.
Dziecko mi wyzdrowialo to pogoda u nas sie popsula, ja wiedzialam ze tak bedzie
Gdy z Hani wychodzic nie moglam slonko grzalo, a od dis deszcz...
U nas dzis sie szykuje wieczorem imprezka do znajomych na urodziny wybywamy.
Zaraz do wanny wskakuje, paznokcie do porzadku doprowadzic musze, jakis szybki obiad, pakowanie prezentu i w droge...
Pozdraiwam Was kochane i milego weekendu zycze
 
Teraz pożyczyłam go mojej Gośce dla młodego i tez jest zadowolona:tak: nam się świetnie sprawdzał nawet jak młoda jest tylko przeziębiona to na katarek świetnie działał:tak: a S najlepiej by zrobił jakby się położył chociaż na 2-3 dni do łóżka bo tak nigdy dziadostwa nie zaleczy a powikłania po niewyleczonym przeziębieniu ogą być nieciekawe:no:
 
Teraz pożyczyłam go mojej Gośce dla młodego i tez jest zadowolona:tak: nam się świetnie sprawdzał nawet jak młoda jest tylko przeziębiona to na katarek świetnie działał:tak: a S najlepiej by zrobił jakby się położył chociaż na 2-3 dni do łóżka bo tak nigdy dziadostwa nie zaleczy a powikłania po niewyleczonym przeziębieniu ogą być nieciekawe:no:
ach, nic mi nie mów,bo wczoraj jak zapytalam,czy nie mogłby chociaż 2 dni wolnych wziąśc, to mi powiedział,że mam zapomnieć,że wolne dostanie,a poza tym kaskę trzeba zarabiać. No już taki mój mąż jest. Cały czas kombinuje,żeby kasa byla i ta lewa i ta prawa;-) żeby niczego nam nie brakowało. A ja jeszcze narzekam:eek: ale zołza ze mnie:-D Mam nadzieje,że antybiotyk pomoże
 

Luandzia
Ty jeszcze coś studiujesz??? A co teraz???

właściwie już kończę ;-)jeszcze jeden semestr tylko ten letni bo w zimie nie dam rady nic zaliczać a studiuje psychologię właśnie zmagam się z pracą magisterską bo chcę ją skończyć przed porodem :sorry:

ach, nic mi nie mów,bo wczoraj jak zapytalam,czy nie mogłby chociaż 2 dni wolnych wziąśc, to mi powiedział,że mam zapomnieć,że wolne dostanie,a poza tym kaskę trzeba zarabiać. No już taki mój mąż jest. Cały czas kombinuje,żeby kasa byla i ta lewa i ta prawa;-) żeby niczego nam nie brakowało. A ja jeszcze narzekam:eek: ale zołza ze mnie:-D Mam nadzieje,że antybiotyk pomoże
mój mąż jest taki sam :crazy:
 
Witam :-)
Ale tu tłok:rofl2::happy:

Justyna
jak S ??? Aneta ma rację powikłania po przeziębieniu są bardzo poważne a w weekendy S też pracuje?? Bo może by tak chociaż te dwa dni poleżał?

Aneta
jak w pracy???Coś ustaliłyście ze świętami??/ bo chyba nie doczytałam
 
Nuśka nie nie doczytałaś bo nic o tym nie pisałam:-p temat ciągle jest otwarty ale chyba obędzie sie bez wojny;-) przynajmniej kierowniczka powiedziała że ona może wziąc Wigilię:eek::szok: w takim szoku byłam bo sie nie spodziewałam że tak sama z siebie a że ja w zeszłym roku miałam Wigilię to odpadam z automatu;-) tylko nadal nie wiem co z tym Nowym Rokiem ale mam nadzieje że świnią nie będzie i mnie nie wrobi:sorry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry