Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
).i co to było?????????????????????hura, hura, hura! udalo sie! nie mam juz robaczkow:-):-):-):-)
kolezanka z regionalnego mi poradizla co zrobic
az milo sie czyta i nie dostaje oczoplasow
juz nie musicie nie uzywac polskich znakow;-)
, będę troszku wieczorem.
teraz niech P się nacieszy a wieczorem Ty
Co ja mam powiedzieć? Nic - dla mnie to normalka a faceci to tacy twardziele na zewnątrz tylko ;-) Najlepsze ze on rozumie mnie najlepiej że zmęczona jestem itp itd jak jest na statku. A jak jest w domu i np chciałabym pochorować porządnie i posiedziec kamieniem w łóżku, to jest milcząco zmęczony jak musi kilka dni sam wszystko obrabiac (i to wszystko i tak nie obejmuje jakiś większych porządków typy sprzątanie czy odkurzanie, pranie itp. Z resztą zwykłego sprzatania też nielubi i nie robi bo mu nie przeszkadza - efekt ja "odrabiam" potem swoje chorowanie).

i co to było?????????????????????
jakos mi sie SAMO poprzetsawialo w sutawieniach. nalezalo zminic jezyk z ang na pol.
Ja rozpalę w piecach i zmykam do mamy po Maję, bo dzis ja odbierali, będę troszku wieczorem.
my palimy w piecu juz od poludnia, bo pizgawica byla. teraz mi poliki z ciepla wyskakuja
Donakat a Ty będziesz czy odpuszczaszteraz niech P się nacieszy a wieczorem Ty
rozumiem, ze mam byc wieczorem;-)
Wrzuć fotę/linka jakie to potężne auto nabyliście
ono i tak jest male w stosunku do innych, a mnie przeraza![]()
i do domu wróciliśmy wszyscy jacyś wygłodniali Mati to zjadł prawie 3 kromki chleba
no i młody zas rozrabia w kuchni.................
przyjadą 2 koleżanki i oby dwie mają po 2 dzieci wraz z moimi to będzie 6 wieku 2-5lat
takie domowe przedszkole

jutro popołudniu będę miec małe przedszkoleprzyjadą 2 koleżanki i oby dwie mają po 2 dzieci wraz z moimi to będzie 6 wieku 2-5lat
takie domowe przedszkole
![]()









J Mlody siedzi na kibelu,bo stekal,a teraz wszystko go interesuje dookola tylko nie sranko. Nawet sciany lize,bosze,co za ciolek maly![]()





dalismy spokoj i zaczelismy "Dzieci Ireny Sendlerowej"- Luandzia, bylas w koncu w kinie?Aneta na pewno mamie chodzilo o zarlo;-)![]()
tak, juz klamka zapadla.
tylko, ze ja sie tak strasznie boje ciezarowych samochodow
wczorja jak siadlam z P i troszke pokrecil sie po placu, to myslalam, z ena zawal zejde:-zawstydzona/y:
juz wiem, jak bede sie o niego bala:--
-(
zazdroszcze slonka:-(
u was tez sa popularne lazanki? moja mama pyyyszne robi. a tu w Radomiu ich nie znaja
wydaje mi sie, ze mozna mrozic, tylko osobno farsz i osobno kluchy![]()
tyle że od małego jestem przyzwyczajona bo tato nimi jeżdził
pół dzieciństwa w takim aucie spędziłam a każde wakacje to praktycznie całe
uwielbiałam z nim jeździć i zawsze twierdziłam że jak dorosnę to będę kierowcą tira
a czy łazanki u nas popularne to nie wiem
ja robię raz na jakiś czas i jeszcze wszystkich obdzielam
i nieskromnie powiem że wszyscy chwalą a M je uwielbia;-)hura, hura, hura! udalo sie! nie mam juz robaczkow:-):-):-):-)
kolezanka z regionalnego mi poradizla co zrobic
az milo sie czyta i nie dostaje oczoplasow
juz nie musicie nie uzywac polskich znakow;-)

Jestem, mlody nie spal, wiec jest nadzieje,ze na noc predzej padnie. Byla u mnie kolezanka z poprzedniej pracy. Poplotkowalysmy sobie nieco. Mlody siedzi na kibelu,bo stekal,a teraz wszystko go interesuje dookola tylko nie sranko. Nawet sciany lize,bosze,co za ciolek maly
Antea zamroz troche i zobaczysz co sie stanie. Ja mysle,ze powinny byc ok
a co łazanek to właśnie pomyślałam że mimo wszystko odrobinę zamroże i zobaczę co z tego wyjdzie;-) ja wogóle uwielbiam mrozić mrizić i jeszcze raz mrozić
zawsze robię więcej pierogów, kotletów mielonych i gołąbków inaczej i mroże bo później jak mam lenia do gotowania to są jak znalazł
nie mogę mu nie dać jak patrzy na mnie tak błagalnie
no i uciekam wystawiać rzeczy na allegro bo nadal się łudzę że coś sprzedam


jak byłam mała i jechałam z rodzicami na wakacje i tata wyprzedzał tira a ten tir prawie że zajechał nam drogę ,tata zrobił unik i naszczęście nic się nie stało ale od tamtej własnie pory się boję