anetasa
Wrześniowe mamy`07
Donkat nie zazdroszczę przygód z automatem ale dobrze że tylko tak się skończyło nie ma jednak jak czujny teściu;-) wiedział kiedy ma iść za potrzebą
A ja dopiero skończyłam robić zakupy na śniadanie dla francuzów a jeszcze nasza pokojowa mnie pocieszyła że jak przyje żdżały francuskie grupy tam gdzie poprzednio pracowała to kelnerki narzekały że strasznie dużo jedzą
a jeszcze wiecej wynoszą
także zobaczymy jak to będzie. Muszę jeszcze nakryć na jadalni dla nich ale jakoś mi się nie chce
ale do 22 jeszcze sporo czasu;-)

A ja dopiero skończyłam robić zakupy na śniadanie dla francuzów a jeszcze nasza pokojowa mnie pocieszyła że jak przyje żdżały francuskie grupy tam gdzie poprzednio pracowała to kelnerki narzekały że strasznie dużo jedzą
a jeszcze wiecej wynoszą
także zobaczymy jak to będzie. Muszę jeszcze nakryć na jadalni dla nich ale jakoś mi się nie chce
ale do 22 jeszcze sporo czasu;-)

;-)


