O uwielbiam piosenkę:-) dawno jej nie słyszałam ale z tańczeniem się jeszcze wstrzymam bo jakoś tak samej na recepcji to trochę głupio

a M właśnie do mnie dzwonił że poszedł z małą do dziadków i babcia siedzi wściekła bo dziadek się już zdążył
zsylwestrować

oświadczyła że nigdzie z nim nie idzie i przyjdzie do nas a my możemy iść na tą impreze

tylko że teraz to już zapóźno bo wszystko odwołałam i nie chcę teraz z siebie głupka robić


a pozatym M mówił że
młoda strasznie się boi wystrzałów z petard
i po drodze do dziadków kilka razy płakała:-( więc w sumie to w takiej sytuacji nawet nie chcę jej zostawiać