reklama

Wrześniówkowe mamy

witam!!!


dzis wieczorem juz nie wlaczam kompa, bo nie znam umiaru:szok::zawstydzona/y::-D
mialam ambitny plan wstac wczesnie, ale...


dzis sie zapowiada raczej spokojny domowy dzien:-)


Nie wiem co mam pisać, Monia. Trudno mi coś na razie sensownego napisać, napiszę za kilka dni, bo dziś to raczej bym narzekała.

zgadza sie, pierwsz dzien nie jest miarodajny w odczuciach

Ponoć ma dziś padać....

u nas zimno i pochmurno:crazy:

JA zaraz muszę Małego ogarnąć i na 10 do Sądu- wiecie jak bosko przekonuje się jak można liczyć na rodzinę:baffled: masakra. Fajnie mówią, obiecują a co do czego przychodzi odwracaja kota ogonem i sie wykręcają- ciekawa jestem czy mój mały wysiedzi na sprawie:baffled:. Ale jak oni cos chcą to nawet nie zapytają sie czy ktoś ma czas, możliwości itp. ma byc i basta.

gagulec,
twarda i dzielna kobitka z Ciebie! powodzenia!!!
 
reklama
Gagulec jest takie powiedzenie,ze z rodzina dobrze wychodzi sie tylko na zdjeciach i to jest niestety prawda:baffled:
Tesciu zlitowal sie i napalil rano w centralnym,bo juz zimno bylo.
Kurna mlody zlal sie do lozka i to na koldre.
Zapomialam o wczorajszych Agnieszkach:zawstydzona/y: Agulka spelnienia marzen, fajnej pracy i wora kasy;-)
 
Witam się i ja:-) u nas niby słonko świeci ale jakieś takie ciężkie chmury wiszą więc chyba będzie padać:baffled: właśnie gotuję jajca na kotleciki bo nic innego mi się dzisiaj nie chce robić:szok::zawstydzona/y: wogóle mam lenia:baffled: a mama ma dzisiaj przyjść żebym jej włosy farbnęła.

Gagulec powodzenia na rozprawie, trzymam kciukasy:tak:
 
Gagulec moje kciukasy również są zaciśnięte...

Justyna możesz wysłać mi na PRIWA adres do wysyłki??


Nie wiem co mam pisać, Monia. Trudno mi coś na razie sensownego napisać, napiszę za kilka dni, bo dziś to raczej bym narzekała.


Majandra nie wiem jakie u WAs sa wymogi ale na pocieszenie to moge Ci napisac, że u mnie w firmie wszystkie noew dziewczyny na początku sa przerażone i uważają ze sobie nie dadza rade- nie tak sobie wyobrażały prace na kasie... tylko ze u nas naprawde wysoko jest poprzeczka postawiona.... BEDZIE DOBRZE poczatki zawsze sa trude



a mnie od wczoraj mocno boli brzuch :(( na wizycie móiłam lekarce o tym i kazała mi brac asmag... kurcze jak mi nie przejdzie to nie wiem jak ja pojade w góry... a to juz w poniedzialek....
 
Wczoraj padłam jak kawka......................

Trzymajcie kciuki moja bratowa na porodówce ............... o 5 odeszły jej wody, o 7 pojechali do szpitala i do teraz cisza...................
 
Dzieki wszyskim za życzenia:-):-):-):-)

Gagulec kciukasy i powodzenia na rozprawie

Monia za dużo nie pomalowałysmy, bo po pierwsze ile mozna w ciągu 4 godzin narobić a po drugie takie h***wy sprzęt nam chłopaki załatwili, że szkoda gadać........... dziś sama sobie kupię odpowiedni............... majtałyśmy małymi wałeczkami:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Ale sufity, skosy pomalowane i ściany na dzis przygotowane.

Wpadła na inspekcję sąsiadka ( ta życzliwa co nas podpierdzielać chciała) i gały wywaliła :szok::szok: a jej córka skomenowała: ale tu jest ślicznie, u nas w domu jest brzydko ja chcę u Mai mieszkać :-D:-D:-D:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry