30Agulka
Wrześniowe mamy'07
Anetka dacie radez każdym dniem bedzie łatwiej zobaczysz
my juz też odebraliśmy niunie, Julci bardzo podoba sie w przedszkolu oby tak zostało.... martwi mnie tylko że niunia wraca głodna z przedszkola a obiad niby je o 13-30 a ja odbieram ja o 14-15 hmmm
to tak jak moje głodne przychodzą................ ogólnie po 2 dniu jestem niezadowolona z tego przedszkola........... ale teraz już nie ma odwrotu, za rok zapisuje małego do innego, przy Mai podstawówki ale nie tylko daltego........... ponieważ zauważyłam brak zainteresowania ze strony Pań tym co robią dzieci, na pytanie jak było dziś, Pani machnęła ręką: DOBRZE i popijała kawkę z inną a dzieciaki musiały siedzieć przy stolikach.......... ....... a wogóle Pani wychowawczyni poszła do domciu już przez 14 a została Pani taka do pomocy i tylko tyle ich jest na 28 dzieci............... czyli szt.2
z innymi dziećmi
niestety dziś przepłakała 80% czasu:-( Pani mówi, że trzeba to przetrwać bo poprostu mała strasznie przechodzi rozłokę:-( ale mówi, że tak max 2 tygodnie i powinno być ok więc trzeba się uzbroić w cierpliwość no bo cóż pozostało
:-(