reklama

Wrześniówkowe mamy

hej

Zdrówka dla wszystkich.

My bylismy na weekend u teściowej.

Justa u mnie tak samo z meldunkiem i z pracą

Adas w nocy brzydko kaszle, miał dzis nie iśc do przedszkola tylko dl lekarza mielismy jechac, ale Pani doktor ma wolne miejsce dopiero jutro, więc dziś poszedł, sam chciał, bo stalismy pod przedszkolem, Maja pobiegła a on miał wracać ze mna do domu, ale własnie Nalid podjechała z mama, więc chłopak aż sie wyrywał do przedszkola
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam i ja
Napasiona jestem, ze hohohoh- Moja Niania miał wczoraj chrzest wnuczki i dzisiaj jak zaszłam na cycanie juz czekala na mnie kawunia i talerzyk z ciastem:happy::happy::happy: I obżarłam się niesamowicie:zawstydzona/y:
Poza tym mamy w końcu tatusia- przyjechał wczoraj o 17 a jutro o 4 rano już wyrusza dalej:-(- Damian oczywiście w niebio wzięty, Mała nie kuma a ja szczęśliwa bo chwilkę odsapnę:sorry2:. Teraz tatuś ma latać po mieście i szukać zielonych rajstopek i zielonej koszulki bo na jutro na pasowanie do przedszkola potrzeba:rofl2:- nie wiem czy jakieś żabki będą czy co:-D Szkoda tylko, ze tatuśka nie będzie:-(:-(

POzdrawiam
 
Jak zwykle w pracy:wściekła/y: chodzi o urlopy:wściekła/y: najpierw jest coś ustalane a potem nikt nie zwraca na to uwagi:wściekła/y: a już najbardziej mnie wkurza kierowniczka, która jak coś jej nie dotyczy to ma wszystko gdzieś:wściekła/y: muszę sie nauczyć i przemóc i też przestać się wszystkimi przejmować tylko patrzyć najdalej na czubek własnego nosa:confused: tylko nie łatwo mi to przyjdzie:sorry2:
 
U nas w Lubiniu tez czesto latali tylko startowali z pola i nigdy nie chcialo mi sie isc taki kawal,a teraz fuksem taka okazja byla. Bardzo zadowolony byl.
Nuska a z tymi bolami glowy bylas u lekarza?? Bo S ma migrene. Przypadlosc niby kobiet z wyzszych sfer,ale nie zycze nikomu takiego bolu. Tabletki nie pomagaja, wymioty, straszny bol oczu. Musi wtedy lerzeć z zminymi okladami i na oczy w zaasadzie nie widzi.

tak zrobiłam badania krwi i byłam u lekarza i prawdopodobnie dostałam migrenę w spadku po mamie i opis powyżej jest mi dobrze znany
 
Oj Nuśka współczuje:-( a ja mam ciągle pod górkęostatnio:wściekła/y: wczoraj pożarłam się z moją sister, dzisiaj w pracy wnerwiłam się o te urlopy i na zakończenie miłego dnia parkując pod domem wypierdzieliłam w drugi samochód:wściekła/y: zła jestem na siebie:wściekła/y: bo to tylko z mojej głupoty ta stłuczka:zawstydzona/y::wściekła/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry