Właśnie wróciliśmy od lekarza. Na ktg wszytsko w jak najlepszym porządku, usg pokazało, że mały jest ułożony nadal główką w dół i ma ją juz bardzo nisko. Dzisiaj skończyliśmy 38 tydzien i wg usg waży ok 3,5 kg. Z tego co powiedział lekarz - nie powinien już wiele urosnąć. U mnie wszytsko pozamykane i w tym tygodniu nie powinnam urodzić. Następna wizyta za tydzień, zobaczymy co sie wtedy będzie działo.
Aha, pytałam o te bolące stawy w dłoniach i powiedział mi, że to jest normalne. Po prostu palce puchną i obciążaja stawy i to jest skutek uboczny. Niestety nic sie z tym nie zrobi.
Mnie dzisiaj strasznie zaczęło boleć coś w lewym boku. Boje sie, że to może byc rwa kulszowa. Ledwo co sie ruszam a każdy krok asprawia mi duży ból. Mam taka cichą nadzieję, że po nocy przejdzie.
Atruviell na terenie Uni można posługiwac sie tylko dowodem osobistym więc możesz dziecku wyrobic dowód. My będziemy sie jeszcze musieli starac o wizę dla Patryka więc tak czy inaczej musimy wyrobic paszport.
Ciekawe jak to będzie z tym odliczeniem od podatku? Czytałam, że Gilowska ma nadzieję, iż senat zmniejszy kwote odliczenia o połowę. No i ciekawe czy my będziemy mogły odliczyc sobie całość, część czy może nic? Pewnie okaże sie na dniach.
Ja jeszcze sobie troche poczytam i spadam do łóżeczka. Miłej i przespanej nocki wrzesnióweczki i do jutra.