reklama

Wrześniówkowe mamy

reklama
Witam i ja po ciezkim dniu.

Pojechalismy po wkładki dla Mai a wrócilismy także z wkałdakami dla Adasia, Pani tylko na niego spojrzała, bez sciągania bucików i spodni to wiedział że ma isy i płaskostopie małe i koslawosc pięt..................... tylko kurka jak małemu wytłumaczyc jak zaczną przeszkadzac te wkładki............

Padam na pysk, do jutra wieczorem może, bo rano mam fryca
 
Ok dziewczyny,ja po prostu myslam,ze watek o nazwie "gadu gadu noca"
jest do pisania w nocnych godzinach,nie mialam pojecia,ze to nie o to chodzi :-)
W mojej pracy nie zablokowali mi jeszcze tego forum,wiec moge smigac nawet cala noc...ale Wy niestety juz spicie:tak:
Co do mojej cory, Emilia nie jest niejadkiem...ona po prostu jest leniem!!!:wściekła/y:
Ona chcialaby,zebym ja ja karmila,a jak jej odmawiam...to ona po prostu nie je:no:
Nie wiem,czy kota traktuje jak zabawke,bo dla swej lali jest niezmiernie delikatna,a do kota wcale a wcale:sorry:
Jestem dopiero po pierwszym cyklu starania sie o braciszka dla mojej coreczki:-),
wczesniej bylam zabezpieczona prawie na amen-mialam spiralke,
dowiedzialam sie ,ze po sprali wlasnie,moga wystapic puste cykle,tzn. bez owulacji:szok::szok::szok:...a ja chcialabym juz,juz,juz,miec dzidziusia:cool::cool::cool:
 
Ok dziewczyny,ja po prostu myslam,ze watek o nazwie "gadu gadu noca"
jest do pisania w nocnych godzinach,nie mialam pojecia,ze to nie o to chodzi :biggrin2:
Na początku o to chodziło, ale niestety okazało się, że niewiele osób siedzi w nocy.

Agulka, w sumie dobrze, że i Adaś będzie nosił wkładki, może się do nich przekona. Maciuś nie lubił nosić kapci w domu, a w przedszkolu nie ma problemu.

Monia, a gdzie Ty się podziewasz? Cały dzień Cię nie ma.
 
Ostatnia edycja:
HARSHARANI macie kota? jak synek go traktuje?Bo my tez mamy kotka,malutkiego...i czasami sie obawiam o jego zycie!!:szok: Moja cora jest chyba zazdrosna o niego i go maltretuje; ciagnie go za ogonek,obciela mu futerko nozyczkami,kopie go,popycha,zamyka w pudelku...czasem tylko caluje:angry:Juz nie wiem jak mam jej tlumaczyc,ze tak nie mozna:no:Nie wim co to bedzie jak sie pojawi dzidzius:-(
Dziewczyny!!!jak jedza Wasze 3-latki??Moja nie chce sama jesc...w porze jedzenia biega po calym domu,chce byc karmiona...w ogole tragedia...Prosze, poradzcie cos:tak:

Mamy Kota, ale mamy kota po traumatycznych przezyciach z kuzynka Olafa, do ktorej najpierw nalezal (mala ma 2 lata) i to raczej kot jest plochliwy. Olo czasami jak sie zapomni to krzyknie przy kocie, albo zamacha lapkami...to juz Clio nie ma....ale generalnie na plus.


Wrocilam z zamknietego...Igasia nie obrazaj sie na nas i nie dziw. Nie bylo Cie bardzo daaawno. Zamkniety zrobil sie takim naszym bezpiecznym miejscem. Nawet bardziej niz sie spodziewalysmy. Cieszymy sie,ze wrocilas,ale chyba musimy poznac Cie od nowa, zżyć sie na nowo. Wiec nie zrażaj sie do nas i pisz!!
jak dlugo staracie sie o rodzenstwo dla Emilki? U mnie mija rok i lipa!!! Dobija mnie to,bo z Mateuszem rach ciach i byl fasolka.

Aneta,czy M ma Actrosa??

Wlasnie Igasia, ja juz tak mam, ze co pomysle to napisze i pozniej sie sama zastanawialam, czy to wszystko nie zabrzmialo chamsko...
Justyna, wiesz, ze po roku staran mozecie isc na badania?
Bo generalnie jezeli jest ponad rok staran i para nie moze zajsc w ciaze, to wtedy mowi sie o klopotach z plodnoscia... a moze staracie sie za bardzo?
Moja znajoma z forum tutaj (Pandorka) juz nawet na invitro sie zakwalifikowala (tu, w UK) i nagle okazalo sie, ze jest w ciazy... A teraz Filip ma 9 miesiecy, a ona jest znow w ciazy.
Trzymam za Was kciuki...


Robie maly remont i kupilam rolete do pokoju...i okazalo sie, ze w srodku nie moge jej zawiesic (w srodku tej wneki na okno), a na 'nie w srodku' jest za mala...i albo bede musiala oddac, albo K. bedzie musial znalezc magiczny sposob...Juz mi sie odechciewa wszystkiego...


Agulka, moze to i lepiej, ze Adam bedzie mial wkladki. Im mniejszy tym lepiej chyba?

Dziewczyny kupujace na allegro firany, ktory sprzedawca jest ok?
 
reklama
Na początku o to chodziło, ale niestety okazało się, że niewiele osób siedzi w nocy.

Agulka, w sumie dobrze, że i Adaś będzie nosił wkładki, może się do nich przekona. Maciuś nie lubił nosić kapci w domu, a w przedszkolu nie ma problemu.

Monia, a gdzie Ty się podziewasz? Cały dzień Cię nie ma.

mam taka nadziję, ale będzie ciężko bo one sa nie wygodne i twarde bo metalowe

Agulka, moze to i lepiej, ze Adam bedzie mial wkladki. Im mniejszy tym lepiej chyba?

Dziewczyny kupujace na allegro firany, ktory sprzedawca jest ok?

pewnie, że lepiej, bo w tym czasie dzieci szybko rosna to może i ta wada zostanie szybko zkorektowana
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry