reklama

Wrześniówkowe mamy

Aneta świeżo nalane g.jpeg
 
reklama
Witam.

Jakbyście nie pamiętały, to ja pracuję, a w pracy pić nie mogę :-p

Ja właśnie piję maślankę, może ma któraś ochotę :-D;-)


Agulka, jesteś okropna! Gadaj, co to za robota.

Moni za to jakieś pozycje w głowie :-D

Carioca, witaj ponownie na głównym. Fajnie się znów Ciebie czyta.
 
o matko, jak mi sie chce teraz jakiegos drinka slodkiego.....


Aneta, Olo nakarmil kota schabem, a ja sie glupia cieszylam, ze on zjadl....
 
i czas chyba na mnie:baffled: bo moja młoda ciągle pyta kiedy idę spać:wściekła/y: a sama już dawno powinna:wściekła/y: mimio nerwa na nią to trzymam się złudzenia, że się okarze ze to ten jednodniowy wirus:sorry2: teraz robi mi prelekcje po angielsku:-D dobra brykam spać i snó kolorowych snów kochane:-)
 
HARSHARANI macie kota? jak synek go traktuje?Bo my tez mamy kotka,malutkiego...i czasami sie obawiam o jego zycie!!:szok: Moja cora jest chyba zazdrosna o niego i go maltretuje; ciagnie go za ogonek,obciela mu futerko nozyczkami,kopie go,popycha,zamyka w pudelku...czasem tylko caluje:angry:Juz nie wiem jak mam jej tlumaczyc,ze tak nie mozna:no:Nie wim co to bedzie jak sie pojawi dzidzius:-(
Dziewczyny!!!jak jedza Wasze 3-latki??Moja nie chce sama jesc...w porze jedzenia biega po calym domu,chce byc karmiona...w ogole tragedia...Prosze, poradzcie cos:tak:
 
z racji iz ja nie moge alkoholu a Justyna nie zaserwowała mi nic bez to ja poprosze tego Pana co trzyma drineczka :)))))

Monia to dzis czekam na fotki z wystepu Oli :)))

Aneta i jak Natalka??

Aga jak Aneta ma trzymac kciuki przez 2 tyg to jak bedzie z nami pisac????

Igasia fajnie Cie tu widziec :)) ja tez sie obawiałam jak Julia zareaguje na Lene ale jak narazie jest rewelacja, zero zazdrosci cały czas ja tuli i całuje... a jak sie cieszy jak mała sie do niej usmiechnie :)))) moze i u Was tez tak bedzie?? a Emilka zapewne nie robi tego wszystkiego kotkowi z zazdrosci tylko cos czuje traktuje go jak zabawke :/
co do jedzenia to ja nie pomoge bo moja tez niejadek sie zrobiał ale ja jej na siłe nie wicskam nie chce to nie je tylko wczoraj mnie zdziwiała bo w ciagu 2 godzin zjadła płatki z mlekiem kromkę chleba z serkiem i jajko na twardo - jak na nia to baaardzo duzo...
 
Witam się i ja:-) oczywiście z kawusią:-) noc ok mała spała spokojnie po ibufenie temperatura spadła:tak: teraz bryka i szaleje jakby nigdy nic gorączki ani śladu:no: i mam nadzieję, ze tak zostanie i będzie mogła jutrio iśc do przedszkola bo ja do pracy:sorry:
Asiek ja od kiedy zaczęłam młodej podawać multi sanostol to zauważyłam, ze właśnie dużo ładniej je i większe porcje:-);-)
Igasia nie wiem co poradzić bo u nas takich problemów generalnie nigdy nie było:no: jeśli młoda nie chce jeść to tak jak pisze Asiek jej nie zmuszam:no: a już bioeganie za nią z łyżeczką wogóle nie wchodzi w grę:no: co do traktowania zwierzaków to my mamy psa, ale on ma do niej anielską cierpliwość;-) z drugiej strony ona też jakoś szczególnie się nad nim nie znęca;-)
 
reklama
Mateusz tez w miare zyje ze zwierzakami. N apodworku mamy kotka i jezo czuly i jest dla niego bardzo czuly i delikatny. Podobnie jest z psem moich rodzicow, z tym,ze to Alma go unika od zawsze,ale on nie robi jej krzywdy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry